Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą współpraca. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 października 2017

Modowa Iwonka: wishlista z Gamiss

Cześć :)

Remont pokoju to niełatwa sprawa. Wiąże się nie tylko z wydatkami, ale także z ogromem pracy, nerwów i czasu. Ma też jednak swoje zalety. Okazuje się, że możnazznaleźć przedmioty o istnieniu których nie miało się pojęcia. Co więcej, wiele zbędnych już rzeczy można puścić w świat. Tak też było w moim przypadku. Oddałam jakieś 5 pełnych siatek i okazało się, że zwolniło się bardzo dużo miejsca. A skoro jest miejsce to warto je wypełnić. Pomóc w tym może sklep Gamiss. Sprawdźcie co chętnie widziałabym u siebie.

wtorek, 26 września 2017

Modowa Iwonka: zamówienie z Rosegal

Cześć :)

No i jest, przyszła... jesień oczywiście. Czas, kiedy za oknem jest szaro, buro i ponuro. Kiedyś lubiłam tę porę roku ze względu na urodziny. Teraz jednak wolałabym przestawić kalendarz i powitać ciepłą, kolorową wiosnę. Zanim jednak do tego dojdzie trzeba będzie przemęczyć się trochę w tej niezbyt przyjemnej aurze. Jedyne co pozostało u mnie zmienne to fakt, iż jestem ogromnym zmarzluchem. Ciepłe ubrania to już u mnie konieczność. Sprawdźcie czy rzeczy, które dotarły do mnie ze sklepu Rosegal spełniają moje oczekiwania. 

sobota, 23 września 2017

Nivea, Sun, nawilżający balsam do opalania


Hej :)

Pewnie pomyślicie, że mi odbiło. Zaczęła się jesień, a ja pokazuję preparat do opalania. Niestety czasami tak bywa, że nie jesteśmy w stanie korzystać z produktu zgodnie z jego przeznaczeniem. Otrzymując od marki Nivea balsam do opalania wiedziałam, że z niego nie skorzystam, gdyż nie mogę nadmiernie korzystać z promieni słonecznych. Jednak balsam nawilżający z założenia powinien wykazywać także działanie pielęgnacyjne. Czy aby na pewno?

piątek, 15 września 2017

MIYO, Five Points Palette, paleta 5 cieni

Cześć :)

Obecnie niemal każda szanująca się firma kosmetyczna produkująca kolorówkę ma w swojej ofercie ogromniaste palety cieni. Nie ma się co dziwię - lubimy po nie sięgać, gdyż mają szeroką gamę kolorystyczną i w jednym miejscu możemy znaleźć wszystkie barwy, które potrzebujemy. Mają też jednak zasadniczą wadę i nie jest nią gabaryt. Rzadko jest tak, że wśród dwunastu lub znacznie większej ilości cieni mamy wszystkie, które by nam odpowiadały pod względem kolorystycznym. Czasami więc warto rozejrzeć się po drogeryjnych półkach i znaleźć mniejsze, nieco praktyczniejsze paletki. Taki produkt ma w swojej ofercie m.in. marka MIYO. Dzisiaj chciałabym przybliżyć wersję Fancy Peach.

niedziela, 3 września 2017

Delia Cosmetics, Good Foot Podology, seria do stóp

Cześć :)

Pamiętam, że podczas jednego ze zlotów fanów mojego ukochanego klubu piłkarskiego, naszą przewodnią piosenką było "Boso" zespołu Zakopower. Poniekąd się to zgadzało, gdyż obok naszego ośrodka była plaża, gdzie oczywiście non stop chodziłam bez butów. Już pomijam fakt, że chłopaki specjalnie mi je chowali, aby mnie potem nosić na 'barana'... W życiu nie jest jednak tak kolorowo jakby się chciało. Odkąd pamiętam było mi pod górkę, jeśli chodzi o pielęgnację tej części ciała. Mogę się balsamować, mogę nakładać odżywki i maski na włosy, ale stopy? One i Iwonka to dwa różne światy. Na szczęście pamięta o nich marka Delia, która jakiś czas temu obdarowała mnie kosmetykami z profesjonalnie brzmiącej serii 'Podology'. Czy skłania mnie do systematycznej pielęgnacji stóp? 

czwartek, 10 sierpnia 2017

Nivea, jedwabisty mus vs kremowy żel


Cześć :)

Być może zgodzicie się ze mną, że za dawnych czasów do zachowania higieny osobistej służyły głównie mydła. Pamiętam do dziś, że u mojej babci stale na półce gościł Biały Jeleń. Obecnie jednak mamy większe wymagania pod kątem produktów, ich form czy zapachów. Wiedzą o tym producenci i co chwilę wprowadzają do oferty kosmetyki, które mają przyciągnąć naszą uwagę. Nie inaczej jest z kultową już marką Nivea. Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować dwa produkty do mycia ciała, które - chociaż służą do tego samego - są zupełnie inne.

wtorek, 8 sierpnia 2017

MIYO, balsam do ust w breloku

Witajcie :)

Jako nastolatka nie wyobrażałam sobie makijażu bez błyszczyka. Mogłam nie stosować żadnych innych produktów, ale usta musiały się świecić. Potem przyszła pora trwalszych, ale nadal połyskujących pomadek. A teraz? Teraz jest szał na mat. Nie można się jednak oszukiwać - matowe, często zastygające pomadki nie tylko dają efekt matu, ale także potrafią wysuszyć usta i nadać im nieefektowny wygląd. Dlatego też niezwykle ważna jest ich odpowiednia pielęgnacja.Co ma z tym wspólnego brelok do kluczy? Dowiecie się zapoznając się z recenzją balsamu marki MIYO.

poniedziałek, 31 lipca 2017

MIYO, rozświetlacz Amy Illuminizer


Hej :)

Każdy z nas lubi czasem zabłysnąć. Jedni w blasku fleszy, inni w gronie rodziny czy przyjaciół, a jeszcze kolejni błyszczą dosłownie - stosując przeznaczone do tego celu kosmetyki. Dobrze dobrany produkt potrafi ożywić i rozpromienić skórę, dzięki czemu wygląda na zdrowszą i młodszą. Jak z tej roli wywiązuje się puder rozświetlający do oczu, twarzy i ciała marki MIYO?

sobota, 29 lipca 2017

Zamówienie z BeautyBigBang

Cześć :)

Poniekąd pamiętam jeszcze swoje początki z "makijażem". Miałam bodajże 6 lat i podwędziłam swojej cioci paletę cieni - takich najzwyklejszych, bazarowych - które obecnie można kupić głównie w chińskich sklepach. Później się podrosło i pojawiła się era "Brawo Girl", z których to gazet czerpało się nie tylko "profesjonalne" informacje dotyczące urody, ale również kolorówkę. Kosmetyczka zaczęła wzbogacać się o niesamowicie perłowe cienie, złe dobrane podkłady i cukierkowe błyszczyki. A dziś? Dziś jest zupełnie inaczej. Coraz świadomiej dobieramy produkty, lubimy się z konturowaniem twarzy i nie jest nam obce idealne blendowanie cieni. Co za tym idzie, do naszego makijażu wykorzystujemy nie tylko więcej kosmetyków, ale również akcesoriów. Kiedyś miałam mały zestaw składający się z trzech pędzli. Dziś? Oj tam, liczby nie mają znaczenia :D Niemniej jednak jestem zdania, że będzie nigdy za mało. Dlatego też nie zaskoczę Was pokazując zestaw, który dotarł do mnie ze sklepu BeautyBigBang.

wtorek, 25 lipca 2017

Fitomed, płyn lawendowy do twarzy

Cześć :)

Jak większość kobiet - lubię kwiat. Wolę jednak na nie patrzeć aniżeli dostawać. Chyba, że są to kwiaty polne bądź doniczkowe, zwłaszcza kaktusy. Wtedy mi ich nie szkoda. Lubię także korzystać z dobrodziejstw kwiatów w sferze kosmetycznej. Nie od dziś wiadomo, że potrafią pielęgnować skórę, nawilżać ją, odżywiać czy dodawać blasku. Miałam już kosmetyki bazujące na róży bądź tulipanach. Teraz przyszedł czas na lawendę. Jak sprawdził się u mnie płyn marki Fitomed zawierający w sobie wyciąg z tej fioletowej roślinki?

środa, 19 lipca 2017

Zaczytana Iwonka: "Wędrówka z Ablem", "Uwikłana", "Słońce umiera i tańczy"

Hej :)

Któż z nas nie prowadził w dzieciństwie pamiętnika? Ja miałam, a jakże. Wierszyki czy życiowe sentencje wpisywali nie tylko bliscy i znajomi, ale także nauczyciele. Moim wzorem była wychowawczyni z klas 1-3, notabene moja imienniczka. Już wówczas stwierdziła ona, że zostanę w przyszłości nauczycielem i miała rację. Napisała mi na jednej ze stron pamiętnika:
"Książki to najlepsi przyjaciele.
Nie zdradzą,
nie zawiodą,
a nauczą wiele".
Oczywiście nic nie przebije mojej ukochanej 'Martuś', ale pani Iwona miała tutaj sporo racji. Nie potrzeba jednak wielkich ksiąg naukowych, aby znaleźć coś życiowego i dającego do myślenia. Ostatnimi czasy skupiałam się tylko na książkach przygotowujących do egzaminów, ale nastały wakacje, więc można nadrabiać zaległości. Dziś chciałabym Wam krótko przybliżyć trzy tytuły, które niedawno przeczytałam. 

poniedziałek, 17 lipca 2017

Fresh&Natural, tropikalny peeling solny do ciała

Cześć :)

Wiele osób przechodząc na dietę bądź zdrowy styl żywienia od razu z czegoś rezygnuje. A to z cukru, a to z soli, a to z niezdrowego tłuszczu. Są jednak przypadki kiedy te składniki są dla nas bardzo pożądane. Wyobrażacie sobie gładkie, aksamitne ciało bez tych substancji? Ja nie. A to dlatego, że są one częścią peelingów do ciała istotnych w kompleksowej pielęgnacji. Jednym z takich kosmetyków jest solny peeling marki Fresh&Natural w tropikalnym wariancie zapachowym. 

czwartek, 13 lipca 2017

Dabur, szampon oliwkowy i olejek przeciwłupieżowy

Cześć :)

Nie znam osoby, która choć raz nie narzekałaby na wygląd swoich włosów. A to suche i matowe, a to wypadają, a to trzeba je myć niemalże codziennie. Z powagi rzeczy zdają sobie sprawę producenci, dlatego wprowadzają do swojej oferty szereg różnych linii, aby każdy z nas mógł dobrać coś odpowiedniego dla siebie. Nie inaczej jest z marką Dabur, która oferuje kosmetyki do wszelkich typów włosów i wszelakich problemów. Dziś chciałabym Wam przedstawić działanie szamponu o olejku.

wtorek, 11 lipca 2017

Piękna twarz z Lily Lolo

 Cześć :)

Chociaż nie jestem, i zapewne nigdy nie będę zagorzała maniaczką kosmetyków naturalnych, to ostatnimi czasy pojawia się ich u mnie znacznie więcej. Oczywiście łatwiej o takie produkty, jeśli chodzi o pielęgnację. Można znaleźć już je nie tylko przez internet czy w sklepach zielarskich, ale niemalże w większości marketów czy dyskontów. Inaczej ma się niestety sprawa w kwestii makijażu, jednak i na tej płaszczyźnie możemy znaleźć już firmy oferujące kolorówkę o składzie godnym uwagi. Jedną z bardziej znanych marek z pewnością jest Lily Lolo i to ona będzie bohaterem dzisiejszego wpisu. 

sobota, 24 czerwca 2017

Fitomed, odżywczy krem pod oczy z luteiną 'aksamitka wyniosła'

Cześć :)

Jak to szkoła potrafi weryfikować nasze nawyki... Czytając artykuły w gazetach czy oglądając programy w TV zawsze spotykałam informację, że krem pod oczy delikatnie wklepujemy serdecznym palcem zgodnie z kierunkiem łuku brwiowego. Książki sugerują zaś, że i to prawda i nie prawda. Jak wygląda teoria z punktu widzenia notatek przyszłej (mam nadzieję) kosmetyczki, czyli moich? "Aplikuję opuszkami palców krem pod oczy ruchem fortepianowym zgodnie z przebiegiem mięśnia okrężnego oka. Następnie wmasowuję go".
Zapytacie po co to piszę? A tak w ramach przypomnienia przed egzaminem :D A tak na serio, to mniej istotne jak aplikujemy krem, ważne żeby o nim nie zapominać. W końcu oczy to bardzo istotna część twarzy i warto rzetelnie zadbać o tę okolicę. Obecnie służy mi do tego odżywczy krem marki Fitomed.

wtorek, 20 czerwca 2017

Porcja Zdrowia: mak i sezam niejeden mają kolor

Cześć :)

Nie cierpię wścibskości... Nadmiar pytań wprowadza mnie w stan wścieklizny :D Sama zaś należę do osób nie tyle ciekawskich co ciekawych. Zwłaszcza, jeśli chodzi o interesującą mnie tematykę. Lubię poznawać i testować nowe produkty czy smakować nieznane wcześniej potrawy. Ciekawią mnie ich wszelkie walory. Są jednak produkty dobrze na znane, które występują w obcej nam dotąd formie. Któż z nas nie jadł choć raz makowca, chałwy czy sezamków? Niepozorne ziarenka niebieskiego maku lub białego sezamu są łatwo dostępne i często używane. Wydaje mi się jednak, że ich odmiany już niekoniecznie. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć ich zalety.

środa, 14 czerwca 2017

Lily Lolo, naturalna pomadka 'Temptation'

Cześć :)

Wykorzystanie naturalnych substancji w produktach do pielęgnacji jest już niemal na porządku dziennym. Coraz częściej spotykamy się z kosmetykami zawierającymi oleje, zioła, ekstrakty roślinne czy witaminy. A co z makijażem? W końcu on również stanowi bardzo ważny element i uzupełnienie naszego wyglądu. Warto zadbać o to, aby i w kolorówce znalazły się wartościowe składniki. Z pomocą przychodzi nam marka Lily Lolo, która oferuje kosmetyki mineralne. 

sobota, 10 czerwca 2017

Gadżety z BeautyBigBang

Cześć :)

Pewnie niejednokrotnie zdarzyła Wam się sytuacja kupienia czegoś pod wpływem chwili. Coś jest zachwalane, coś wygląda ładnie, coś jest w promocji. Chcemy, więc bierzemy - nie zastanawiając się nad tym czy w ogóle jest nam to potrzebne. Użyjemy czy założymy raz, a potem leży i leży... Nie inaczej jest ze mną. jednak ostatnimi czasy staram się robić postępy. Stąd też, przy okazji możliwości złożenia zamówienia w sklepie BeautyBigBang, wybrałam produkty, które miały okazać się przydatne. Sprawdźcie co do mnie dotarło i czy jestem zadowolona. 

sobota, 3 czerwca 2017

Nivea, Hair Milk, mleczna seria do włosów

  
Witajcie :)

Żyjemy w czasach, w których dostęp do kosmetyków pielęgnacyjnych jest niemalże nieograniczony. Produkty mają różne formy, konsystencje, zapachy czy barwy. Trzeba jednak pamiętać, że w odległych czasach kobiety nie miały takiego pola do popisu, a przecież także dbały o swoją urodę. Nierzadko z bardzo pożądanym skutkiem. W czym tkwił ich sekret? Niewątpliwie w wykorzystaniu prostych, naturalnych składników. Któż z nas nie słyszał o wartościowym działaniu miody czy aloesu, lub o dobroczynnych mlecznych kąpielach Kleopatry?
Obecnie moda na naturalne składniki zaczyna osiągać apogeum. Nawet bardzo popularne koncerny korzystają z tych trendów i wprowadzają do swojej oferty kosmetyki oparte na dawnych recepturach. Przykładem może być nowa, mleczna linia do włosów znanej wszystkim marki Nivea.

wtorek, 30 maja 2017

Organic Shop, cukrowy peeling "strawberry jam"


Cześć :)

Kiedy chodziłam do szkoły nie do końca przepadałam za biologią. Wszelkie procesy czy podziały wydawały mi się zupełnie niepotrzebne. Sprawa zmieniła się, gdy podjęłam naukę na kierunku Technika Usług Kosmetycznych. Popatrzyłam pod innym kątem na tematykę skóry, jej budowy i funkcjonowania, i zaczęłam odkrywać jej niesamowite właściwości. 
Komórki z głębszych warstw naszego naskórka nieustannie się dzielą, wędrują do góry i ulegają rogowaceniu średnio co 26-28 dni. Aby wspomóc skórę w jej odnowie i regeneracji należy złuszczać te martwe komórki. Do tego służą oczywiście peelingi. Dużą wagę przywiązujemy do produktów dedykowanych na twarz - w końcu to ona jest ciągle odsłonięta. Nie zapominajmy jednak o całym ciele. W tym zadaniu może pomóc nam głęboko oczyszczający peeling marki Organic Shop w smacznej wersji dżemu truskawkowego