niedziela, 23 lipca 2017

Selfie Project, bibułki matujące

 
Cześć :)

Latem makijaż ograniczam do minimum. Nie ma nic gorszego od uczucia, że wiele warstw produktów zaczyna spływać po twarzy. Tak więc wystarcza mi krem koloryzujący mający ujednolicić cerę. Aby przy tym nie było nudno, warto pokusić się o nieco blasku - również dla ożywienia i rozpromienienia buźki. Jednak w przypadku mojej mieszanej/tłustej cery świecenie pojawiające się w ciągu dnia często nie jest spowodowane produktem rozświetlającym a nadmiarem sebum. Jak temu zaradzić bez konieczności stosowania tony kosmetyków matujących? Z pomocą przyjdą nam bibułki matujące Selfie Project.

piątek, 21 lipca 2017

Sylveco, peeling enzymatyczny

 
Cześć :)

Wydaje mi się, że nie ma cery idealnej. To znaczy jest, ta "normalna", ale ona - nawet zdaniem autorów podręczników - występuje jedynie u dzieci, czyli mniej więcej do okresu dojrzewania. Potem zazwyczaj coś nam w niej nie pasuje i zawsze mamy wrażenie, że mogłoby być ciut lepiej. Dlatego też tak ważny jest dobór odpowiednich produktów pielęgnacyjnych przeznaczonych do indywidualnych potrzeb. Istnieją jednak produkty w danej grupie, które mogą posłużyć większej ilości osób. Weźmy chociażby peelingi. Te ziarniste nie posłużą cerze dojrzałej, wrażliwej czy z ropnymi zmianami trądzikowymi. Zaś bardziej "profesjonalne", typu peeling kawitacyjny czy mikrodermabrazja, wiążą się nie tylko z przeciwwskazaniami pod kątem danej cery, ale także stanów chorobowych. Jakie mamy rozwiązanie? Dobrym produktem, który będzie uniwersalny dla większości cer jest peeling enzymatyczny. Jeden z nich, marki Sylveco, chciałabym Wam przedstawić. 

środa, 19 lipca 2017

Zaczytana Iwonka: "Wędrówka z Ablem", "Uwikłana", "Słońce umiera i tańczy"

Hej :)

Któż z nas nie prowadził w dzieciństwie pamiętnika? Ja miałam, a jakże. Wierszyki czy życiowe sentencje wpisywali nie tylko bliscy i znajomi, ale także nauczyciele. Moim wzorem była wychowawczyni z klas 1-3, notabene moja imienniczka. Już wówczas stwierdziła ona, że zostanę w przyszłości nauczycielem i miała rację. Napisała mi na jednej ze stron pamiętnika:
"Książki to najlepsi przyjaciele.
Nie zdradzą,
nie zawiodą,
a nauczą wiele".
Oczywiście nic nie przebije mojej ukochanej 'Martuś', ale pani Iwona miała tutaj sporo racji. Nie potrzeba jednak wielkich ksiąg naukowych, aby znaleźć coś życiowego i dającego do myślenia. Ostatnimi czasy skupiałam się tylko na książkach przygotowujących do egzaminów, ale nastały wakacje, więc można nadrabiać zaległości. Dziś chciałabym Wam krótko przybliżyć trzy tytuły, które niedawno przeczytałam. 

poniedziałek, 17 lipca 2017

Fresh&Natural, tropikalny peeling solny do ciała

Cześć :)

Wiele osób przechodząc na dietę bądź zdrowy styl żywienia od razu z czegoś rezygnuje. A to z cukru, a to z soli, a to z niezdrowego tłuszczu. Są jednak przypadki kiedy te składniki są dla nas bardzo pożądane. Wyobrażacie sobie gładkie, aksamitne ciało bez tych substancji? Ja nie. A to dlatego, że są one częścią peelingów do ciała istotnych w kompleksowej pielęgnacji. Jednym z takich kosmetyków jest solny peeling marki Fresh&Natural w tropikalnym wariancie zapachowym. 

sobota, 15 lipca 2017

Ecodenta, wybielająca czarna pasta do zębów

Hej :)

Zapewne większość z nas marzy o hollywoodzkim uśmiechu. Patrzymy z zachwytem i lekką dozą zazdrości na Shakirę, która swoimi lśniącymi i idealnie białymi zębami niemalże oślepia nas z reklam na ekranie telewizora. Nigdy nie mogłam pochwalić się takim efektem, a lata przyjmowania tabletek z żelazem jeszcze bardziej pogłębiło mój problem. I tak - wiem, że żadne pasty, paski czy inne bajery nie są w stanie zniwelować mojego defektu. Mimo to jestem nieco naiwna i co rusz sięgam po coś, co ma rzekomo dawać widoczne efekty. Jak ma się to w przypadku czarnej pasty Ecodenta?