piątek, 18 sierpnia 2017

Swiss Image, pielęgnacja objętości włosów

Hej :)

Odkąd pamiętam moje włosy zawsze były nieokrzesane. A to kręciły się wtedy, kiedy chciałabym żeby były proste, innym razem puszyły się niczym lwia grzywa. Jak jest teraz? Obecnie są lekko falowane co akurat mi odpowiada. Ale... Zawsze musi być magiczne "ale". Nie dość, że są szorstkie i matowe, to ich puszystość jest równa zeru. W takich przypadkach warto sięgnąć po produkty mające nadać włosom objętość. Jak z tej roli wywiązuje się seria marki Swiss Image?

środa, 16 sierpnia 2017

Fresh&Natural, zmysłowy olejek do ciała z wiśnią i cytryną

Cześć :)

Zapewne nieraz zdarzyło się Wam, że naszło Was na wspomnienia w najmniej oczekiwanym momencie. Często bodźcem ku temu jest fotografia, film czy posiłek. Przypominamy sobie dzieciństwo, utożsamiamy to z konkretną osobą bądź miejscem. Jaki związek mają wspomnienia i zmysłowy olejek do ciała z wiśnią i cytryną marki Fresh&Natural? Wszystko będzie jasne, gdy zapoznacie się z jego recenzją.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Hity, których nie kupię

Cześć :)

Kiedy wokoło wszyscy coś polecają, często zaczynamy się nakręcać i od razu to chcemy. W końcu skoro jest tyle ochów i achów, to na pewno i my będziemy zadowoleni. Przyznam, że kilkakrotnie i ja uległam niestety takiemu szałowi. "Niestety", gdyż pewnie w 90% przypadków doznałam mniejszego bądź większego rozczarowania. Od razu narzucam tym produktom wysoką poprzeczkę, do której nie są w stanie doskoczyć. I tak, twierdzę to ja - osoba, która również ma bloga i nieraz coś poleca. Tak to już jednak jest z tą naszą ciekawością, że chociaż wiemy, że u każdego coś działa inaczej to i tak mamy nadzieję na produkt dający efekt WOW. Są jednak te nieliczne przypadki, kiedy to dany hit z - różnych powodów - nie staje się obiektem naszych westchnień. U mnie jest ich zaskakująco dużo, ale dzisiaj chciałabym Wam przedstawić tylko kilka z nich, które jako pierwsze przychodzą mi do głowy. 

sobota, 12 sierpnia 2017

Dove, powder soft, antyperspirant w sztyfcie

 
Cześć :)

Myśląc o ochronie w czasie lata zazwyczaj od razu przychodzą nam na myśl kosmetyki zawierające filtry o wysokim stopniu SPF. Jednak słońce i wysoka temperatura to nie tylko oddziaływanie na skórę - jej stan i zabarwienie. Upał to także wzmożona aktywność gruczołów potowych często powodujące dyskomfort. Jak temu zaradzić? Ano stosować specyfiki mające redukować potliwość i towarzyszące jej objawy. Rynek oferuje szeroką gamę takich kosmetyków: blokery, spraye, kulki itd. Ja zaś wezmę na tapetę markę Dove i jej antyperspirant w formie sztyftu.

czwartek, 10 sierpnia 2017

Nivea, jedwabisty mus vs kremowy żel


Cześć :)

Być może zgodzicie się ze mną, że za dawnych czasów do zachowania higieny osobistej służyły głównie mydła. Pamiętam do dziś, że u mojej babci stale na półce gościł Biały Jeleń. Obecnie jednak mamy większe wymagania pod kątem produktów, ich form czy zapachów. Wiedzą o tym producenci i co chwilę wprowadzają do oferty kosmetyki, które mają przyciągnąć naszą uwagę. Nie inaczej jest z kultową już marką Nivea. Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować dwa produkty do mycia ciała, które - chociaż służą do tego samego - są zupełnie inne.