sobota, 2 grudnia 2017

Nivea, Care&Hold, regenerująca pianka i lakier do włosów

 Hej :)

Są takie grupy produktów, bez których jedni nie wyobrażają sobie życia, inni zaś w ogóle nie widzą sensu i potrzeby ich stosowania. U mnie są to produkty do stylizacji włosów. Tak jak z szamponów, masek czy odżywek korzystam regularnie, tak pianki, lakiery, pasty itd. zupełnie nie są mi potrzebne. Kiedy jednak dostałam duet od marki Nivea postanowiłam chwilę go testować. W końcu czego nie robi się dla dobra nauki? Potem oddałam te produkty znajomej i poprosiłam o wyrażenie opinii. Ponieważ jest podobna do mojej, recenzje przedstawię z mojej perspektywy, aby dodatkowo nie mieszać.

pianka do włosów regenerująca | lakier do włosów regenerujący


Produkty zamknięte są w poręcznych, zgrabnych butelkach. Mają estetyczne szaty graficzne z dominującą niebieską barwą. Aplikatory pozwalają na wygodne, szybkie użycie. 
Po wydobyciu pianka ma gęstą, puszystą konsystencję. Lakier natomiast daje delikatną mgiełkę.
Zapach obu produktów jest bardzo przyjemny. Wiąże się z tradycyjnym kremem Nivea, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać.  


Przejdźmy do działania owego duetu.
Kosmetyki przede wszystkim nie dają efektu kasku na głowie - nie zlepiają i nie obciążają włosów. Usztywniają je, ale w naturalny sposób. Poza efektem utrwalenia, każdy z preparatów ma swój dodatkowy atut. Pianka delikatnie podkreśla skręt włosów, a także zwiększa objętość. Lakier zaś zapobiega puszeniu się włosów. 
Na pewno interesuje Was trwałość wykonanej fryzury. Bez problemu utrzymuje się cały dzień, więc tutaj nie mam zastrzeżeń.
Kosmetyki - chociaż skuteczne - nie podrażniają mojej wrażliwej skóry głowy. Oczywiście aplikujemy je na włosy, ale wiadomo, że zawsze coś nam tam poleci w kierunku skalpu. 
Cena każdego produktu wynosi ok. 15 zł, przy czym pianka ma pojemność 150 ml, lakier zaś 250 ml. 


Znacie przedstawione produkty Nivea? Sięgacie po preparaty do stylizacji włosów czy jednak są u Was rzadkim gościem? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

96 komentarzy:

  1. Zraziłam się kiedyś do produktów z tej linii nivea - okropnie wysuszyły mi włosy, od tamtego czasu sięgam po coś innej marki...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Ci nie pasują. Pewnie wiele zależy też od częstotliwości używania.

      Usuń
  2. Moja siostra używa lakieru. Nie wiem czy kiedyś miała z Niva - używa jakiejś sprawdzonej już marki i chyba nie będzie eksperymentować z nowymi, ale podsunąć jej recenzowane przez Ciebie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nie warto ryzykować z nowościami Mi ta seria pasuje, ale na co dzień nie korzystam, więc i tak oddałam.

      Usuń
  3. Moje poszły dalej, bo zostały mi dwa lakiery Ronney, a pianek nie używam ;) ja sporadycznie takich produktów używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosuję takich produktów, ale kiedyś lubiłam piankę Nivea która super pachniała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi takie kosmetyki też nie są potrzebne :)

      Usuń
  5. Ja też w zasadzie nie używam takich produktów, ale te wydają się interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spisały się dobrze, więc jeśli ktoś takie stosuje to warto wypróbować :)

      Usuń
  6. Znam te produkty, poznałam je ale lakier do włosów oddałam mamie :) jej się bardziej przydaje, bo ja tylko sporadycznie tego typu produkty używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po takie produkty też nie sięgam, więc poszły dalej :)

      Usuń
  7. Pianek nie używam, ale lakier chętnie przetestuje. :D Ostatnio pierwszy raz w życiu kupiłam sobie szampon z Nivea. I powiem ci, że jeden zadowolona z jego działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dobrze wiedzieć. Z Nivea miałam tylko jeden szampon i był fajny :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś lubi takie produkty to warto się nimi zainteresować :)

      Usuń
  9. U mnie takie produkty są zbędne;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie mogę im zbyt wiele zarzucić :)

      Usuń
  11. Mam ten duecik od Nivea, ale nie używam produktów do stylizacji włosów dlatego poleci on do mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja się z nim pożegnałam :)

      Usuń
  12. Ja nie używam produktów do stylizacji za często :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O jeszcze ich nie mialam ;)
    Klikniesz w linki w nowym poście bede wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam. Moje włosy na razie odpoczywają od wszelkich pianek i lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takich produktów praktycznie nigdy nie stosowałam :)

      Usuń
  15. Kiedyś sięgałam od czasu do czasu po lakier do włosów, ale teraz całkowicie zrezygnowałam z tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie potrzebujesz to nie ma sensu obciążać włosów :)

      Usuń
  16. Mam je, jednak jeszcze nie testowałam. Mam tak samo jak ty -wyobrażam sobie życie bez nich. Nie lubię tego typu produktów używać. Mama zawsze używała tonu gdy chodziłam do podstawówki i zawsze mnie ten odgłos pryskania budził + spory zapach w łazience. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście tutaj zapach jest przyjemny, aczkolwiek oczywiście wyczuwalny :)

      Usuń
  17. Nie używam takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pianek nie używam ale lakier uważam za wart uwagi :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie ten lakier się nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też należę do tej grupy osób, które nie widzą sensu w używaniu tego typu produktów i dlatego rzadko po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też dałam je komuś, kto bardziej skorzysta :)

      Usuń
  21. Najważniejsze, że nie zlepiają włosów. W sumie ciekawi mnie ten lakier

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczego takiego nie zauważyłam, ale też nie przesadzałam z nakładaną ilością :)

      Usuń
  22. Nie używam pianki, ale lakier tak. Może kiedyś wypróbuję ten :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie zaszkodzi wypróbować :)

      Usuń
  23. Miałam kiedyś tę piankę i średnio się z nią polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że Ci nie odpowiadała.

      Usuń
  24. mam inną wersję pianki nivea i niestety oddałam Mamie, bo się nie sprawdziła u mnie
    bardzo tłuste włosy po niej miałam, a dużo nie nakładałam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tej nie mam zbyt wiele do zarzucenia, ale i tak bym jej nie stosowała, więc nie widziałam sensu trzymania jej u siebie :)

      Usuń
  25. Fajny zestaw, ale ja nie używam takich produktów do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja obecnie sięgam po piankę Nivea dodającą objętości (Diamond Volume Care) i bardzo się lubimy :) A jakiś lakier Nivea miałam swego czasu w miniaturze i bardzo mi się podobał, więc chętnie bym wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ta seria też pewnie zrobiłaby dobre wrażenie :)

      Usuń
  27. Pianek nie używam od wielu lat. Pp lakiery sięgam rzadko, ale jednak warto je mieć w szafce na czarną godzinę:) Jak już kupuję, zawsze wybieram od Nivea, do tej nowszej wersji pewnie dopiero dojdę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz z niej zadowolona :)

      Usuń
  28. nie lubię produktów nivei oj nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście jest wiele innych marek :)

      Usuń
  29. nie stosuję ani pianek ani lakieru do włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Lakieru do włosów rzadko używam ;) Piankę od Nivea kiedyś miałam, ale jakąś starszą wersję. Jakoś mnie nie zachwyciła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ta byłaby lepsza :) Niestety nie mam porównania z innymi wersjami.

      Usuń
  31. ja po takie kosmetyki sięgam bardzo sporadycznie ale dobrze wiedzieć że się spisują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu mogą się przydać :)

      Usuń
  32. Rzadko używam produktów do stylizacji włosów, tych akurat nie miałam okazji wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też są z tych zbędnych :)

      Usuń
  33. mm nie stosuje takich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  34. Pianka u mnie gości bardzo rzadko, ale lakieru używam często. DObrze wiedzieć, że ten się sprawdza. Będę miała go na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podczas testów dał dobre działanie :)

      Usuń
  35. Ja bardzo rzadko używam takich kosmetyków, ale najgorsze jest to że od czasu do czasu się faktycznie mogą przydać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej jak na szybko nie ma. Ja mam w łazience miniaturkę lakieru - tak na wszelki wypadek :)

      Usuń
  36. Stylizacja i pielęgnacja - dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
  37. Nivea jest popularną marką, ale jak tak się teraz zastanawiam to szczerze mówiąc nie miałam chyba jeszcze od nich żadnego produktu do stylizacji włosów :D Fajnie, że tak dobrze się sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działały dobrze, ale i tak nie będę z nich korzystać :)

      Usuń
  38. oj rzadko używam produktów tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie czasami się pojawiają :)

      Usuń
  39. u mnie wogole sie nie sprawdzily zadne wlosowe produkty od nivea. jedynie co od nich lubie do balsam do ciala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że dla Ciebie są bublami. Oferta jest szeroka i mogłoby się wydawać, że coś przypasuje.

      Usuń
  40. Nie stosuję takich produktów, czasami może użyje lakieru ale to okazjonalnie np na wesele a tak to dla mnie zbędne produkty. Pianek do stylizacji nie lubię bo zawsze po nich mam strąki i włosy wyglądają tragicznie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli po lakier sięgamy w podobnych sytuacjach :)

      Usuń
  41. Mam je ,ale jeszcze nie miałam okazji użyć. U mnie jednak nie będą miały łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jednak staną na wysokości zadania :)

      Usuń
  42. Mocno kuszą mnie te produkty, muszę je w końcu kupić i przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  43. Akurat te kosmetyki do włosów nie są nam potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi się nam spora grupa takich osób :)

      Usuń
  44. ja nie przekonałam się do tego typu produktów, oddałam ten zestaw teściowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam jeszcze z nimi do czynienia :P

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.