czwartek, 30 listopada 2017

Projekt denko - listopad


Cześć :)

Ostatni! Ostatni! Nie, nie jest to odliczanie w ostatnim secie siatkówki. Przed nami ostatni miesiąc 2017 roku. Nawet nie pytam kiedy to zleciało, bo na to pytanie chyba nikt nie zna sensownej odpowiedzi. Zanim jednak powitamy grudzień, pora na przedstawienie produktów, z którymi przyszło mi się pożegnać w listopadzie.


Biotaniqe, lekki matujący krem nawilżający - pojemność: 50 ml
Jego działanie opisałam tutaj
Anna Pikura, matujący krem do twarzy - pojemność: 50 ml
Ten drogi kosmetyk przedstawiłam w tej recenzji. 
Orphica, Pure, serum pod oczy - pojemność: 15 ml
Kolejny droższy produkt miał swoje 5 minut w tym wpisie. 
Fitomed, serum nawilżająco-wygładzajace - pojemność: 15 ml
Ciekawych jego działania odsyłam tutaj
Ziaja, Liście Manuka, krem nawilżający - pojemność: 50 ml
Jego działanie przedstawiłam w oddzielnej recenzji
Unani, Dermo Defence, maska do twarzy - pojemność: 100 ml
Maska, chociaż niezbyt tania, nie wykazała niestety większego działania. Coś tam nawilżała, coś wygładzała, ale taki sam efekt osiągam praktycznie każdym zwykłym, drogeryjnym kosmetykiem. 


Fresh&Natural, tropikalny peeling solny do ciała - pojemność: 250 g
Mocny zdzierak, który opisałam tutaj.
Bionigree, serum oczyszczające do skóry głowy - pojemność: 100 ml
Mój hit, o którym pisałam w tym poście. Niestety zużyłam połowę i się zepsuł. 
Nivea, Sun, nawilżający balsam do opalania - pojemność: 200 ml
Na blogu znajduje się jego pełna recenzja
Balea, żel waniliowo-kokosowy - pojemność: 300 ml
Kocham ten żel, o czym dowiecie się z tego wpisu.
Smile, płyn do płukania jamy ustnej - pojemność: 600 ml
Płyn z Biedronki bardzo często gości u mnie w domu.


Luksja, kremowe mydło nawilżające w kostce - pojemność: 100 g
Stały bywalec.
Ecodenta, wybielająca pasta do zębów - pojemność: 100 ml
Jej recenzja znajduje się tutaj.
Colgate, Triple Action, pasta do zębów - pojemność: 100 ml
Stale gości u mnie w domu.
Tołpa, wybielająca pasta do zębów - pojemność: 75 ml
Jedna z gorszych past jakie miałam. Nie pieniła się, ale mogłam się tego spodziewać po składzie. Niemniej jednak w ogóle nie oczyszczała zębów. Dodatkowo nie odświeżała, przez co po umyciu zastanawiałam się, czy na pewno je umyłam. Efektu wybielającego brak.
Bell, płatki kosmetyczne - 140 sztuk
Zaskakująco dobre waciki. Nie rozwarstwiają się, są miękkie. 

Nie będę ukrywać, że to chyba jedno z najlepszych denek w tym roku. znacie coś z moich zużyć? Z czym Wy pożegnaliście się w listopadzie?

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

111 komentarzy:

  1. Bionigree, serum oczyszczające do skóry głowy miałam i lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny produkt, ale szybko uporał się z moim świądem, przez co nie musiałam nawet zużyć całego :)

      Usuń
    2. chętnie bym do niego wróciła gdyby nie cena

      Usuń
  2. Znam kilka np krem Biotaniqe :)
    Ładnie Ci poszło, u mnie w tym miesiącu dość skromnie ale niedługo opublikuję też denko na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zapoznam się z Twoim wpisem :)

      Usuń
  3. No kochana zaszalałaś ;) Ja już dawno nie robię projekt Denko, bo za dużo tego mi idzie i nie mam, gdzie trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam aż tak wiele zużyć, więc miejsce się znajduje. Poza tym mobilizuje mnie to do zużywania resztek :)

      Usuń
  4. Moje denko jest w trakcie przygotowań, a z Twojego chyba niczego nie miałam. Ta czarna pasta do zębów mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tylko krem węglowy z Biotaniqe - całkiem przyjemny. Serum z Bionigree chcę wypróbować, szkoda, że Twoje się zepsuło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście marka wprowadziła mniejszą pojemność :)

      Usuń
  6. Sporo tego, miałam tylko pastę oczyszczającą z Ziaji i miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasty nie miałam. Tutaj pokazałam krem.

      Usuń
  7. Ładne denko =) Kojarzę jedynie ten produkt z Ziai, ale jeśli dobrze pamiętam, to szału u mnie nie zrobił.

    Pozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam peeling Fresh&Natural, był fajny, ale masz rację jest mocny
    wolę od nich malinowy cukrowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowy cukrowy też świetnie wspominam :)

      Usuń
  9. ładne denko, miałam serum Bionigree i mile je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio spróbowałam krem do rąk Cztery Pory Roku z olejkiem z avocado i super :). W promocyjnym zestawie Rossmann był z balsamem za ok 10zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem tylko co ma wspólnego z moim denkiem? ;)

      Usuń
  11. Miałyśmy chyba tylko te płatki kosmetyczne :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Peeling mnie ciekawi, mam w zapasie tej firmy ale inny zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeszcze cukrowy i też był świetny :)

      Usuń
  13. Też mam pastę z Tołpy, ale chyba inną wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam pastę marki Ziaja, którą uwielbiam oraz płatki Bella :)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam tą pastę z Tołpy u mnie też zero efektów było :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo źle ją będę wspominać.

      Usuń
  16. Z kosmetycznych zużyć nie znam żadnego produktu, chociaż nie wiem czy nie miałam kiedyś żelu Balea o podobnym zapachu:) Jestem zaskoczona zepsuciem serum! Po jakim czasie od otwarcia zauważyłaś, że dzieje się z nim coś niepokojącego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci szczerze, że nawet nie wiem kiedy zaczął się psuć. Stosowałam go na początku i już dał tak dobre efekty, że potem przestałam stosować. Teraz otwieram, patrzę, a on jakiś taki maźglaty i zaczął brzydko pachnieć. Tyle tylko, że niby ma ważność 4 miesiące od otwarcia, więc pewnie będzie coś koło tego.

      Usuń
  17. ciekawe denko! z tych produktów ostatnio też testowałam orphica serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że lepiej u Ciebie zadziałało :)

      Usuń
  18. Balea vanilia z kokosem już normalnie czuję jak pachnie <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam tylko żel Balea, fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ulubieniec od dłuższego czasu :)

      Usuń
  20. ja nie wiem kiedy Ty to wszystko zuzylas :D ja mam problem z systematycznością w przypadku kremow , balsamow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre produkty są ze mną od dłuższego czasu, więc to takie zużywanie resztek. Ale przyznam, że obecnie jestem bardziej systematyczna aniżeli kiedyś :)

      Usuń
  21. Ogromne denko i wiele ciekawych produktów :) Ciekawi mnie ta pasta do zębów -ecodenta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O efekty wybielające tutaj ciężko :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie produkty są złe, ale kremu nie polubiłam.

      Usuń
  23. Kosmetyki to nie mój konik ale przyznam, że robisz coraz lepsze zdjęcia i takie nastrojowe (fajne tła) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, staram się :) Chociaż obecna pogoda i brak światła temu nie służy.

      Usuń
  24. Ładnie Ci poszło :) ja w tym serum do skóry głowy się po prostu zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że działa świetnie :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że byłaś zadowolona :)

      Usuń
  26. Serum oczyszczające do skóry głowy bardzo mnie kusi od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz problem że skórą głowy to warto wypróbować, najlepiej mniejszą wersję :)

      Usuń
  27. O Całkiem spore denko, używałam jedynie kremu z ziaji ale jakoś szczególnie mi nie zapadł w pamięci, i raczej nie kupię ponownie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Żel Balea miałam jakoś rok temu zimą i na tą porę roku muszę przyznać - jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ale mi pasuje przez cały rok :)

      Usuń
  29. z chęcią przetestuję wszystko co matuję twarz :D moja skóra jest mocno świecąca i niestety na razie nie znalazłam nic co idealnie ją zmatowi :(

    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam krem Anny Pikury, ale jest bardzo drogi. Może warto też zadbać o lepsze nawilżenie skóry, głównie od środka :)

      Usuń
  30. A wiesz co, ja w tym miesiącu chyba nie dokończyłam ani jednego kosmetyku. No może jakąś tam maseczkę jednorazową, ale to by było na tyle;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja zaś nic w saszetkach nie zużywam, a pełno mi tego zalega :)

      Usuń
  31. Bionigree i biotaniqe bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza serum jest świetne :)

      Usuń
  32. Dobry wynik :) Ja chyba dzisiaj zrobię zdjęcia do takiego wpisu

    OdpowiedzUsuń
  33. Ile tego jest :) To serum oczyszczające mam wpisane na listę "do kupienia". Słyszałam o nim wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na początek lepiej zacząć od mniejszej pojemności :)

      Usuń
  34. Wczoraj wykończyłam krem do twarzy na noc więc pamiętam :) U Ciebie jak zywkle na bogato, nie wiem czy ja tyle kosmetyków to w ogóle mam w domu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym spokojnie mogła rozdzielić swoje na nas dwie :D

      Usuń
  35. Korci mnie, żeby spróbować coś od Anny Pikury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem jest dobry, ale nie wiem czy wart aż takich pieniędzy. Tutaj już pozostawiam każdemu wybór :)

      Usuń
  36. Niezłe denko;) Tak patrzę i patrzę i chyba niczego z prezentowanych przez Ciebie kosmetyków nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie są godne uwagi, ale każdy może reagować inaczej :)

      Usuń
  37. Ale denko- bardzo pokaźne! Kilka produktów gościło również w moim domu...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona z tych zużyć :)

      Usuń
  38. Bionigree serum miło wspominam. Szybko je trzeba użyć, pojemność mogłaby być mniejsza, bo faktycznie może się zepsuć jak Tobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka wprowadziła już do oferty mniejsze opakowanie :)

      Usuń
  39. Też akurat denkuję Ecodentę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuję potrzeby, aby do niej wracać :)

      Usuń
  40. Trochę się tego nazbierało w sumie z tych rzeczy znam tylko mydło i pastę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. polecam ci nabyc gadzet do wyciskania past z aliexpress zawija sie w niego paste od konca, on tak wyciskamocno ze w szoku jestem zostawia pudelko od pasty cienkie jak pergamin

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już pary razy o tym myślałam i zawsze odkładałam na 'potem' :)

      Usuń
  42. To serum z Bionigree mnie ciekawi, ogólnie cała seria do włosów mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też odżywkę, ale serum oceniam znacznie lepiej :)

      Usuń
  43. Nie lubię jak pasta się nie pieni, ale jak nawet nie oczyszcza, to nie powinna nazywać się pasta do zębów ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam dwa z tych produktów ale dopiero czekają na testy ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  45. parę produktów znam i miałam, ale innych w ogóle nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko byłoby nam znać wszystkie produkty :)

      Usuń
  46. Mydło i żel z Balea znam i często u nas bywało;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Czarna pasta - moja ulubienica :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Całkiem porządne denko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z niego bardzo zadowolona :)

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.