wtorek, 28 listopada 2017

BlanX i Biorepair - pasty do zębów na każdą dolegliwość?

"Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda, tak się zaczyna wielka przygoda.
Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, że kto ich nie myje ten ma kłopoty (...)"

Brzmi znajomo? :) Piszemy na blogach o produktach do demakijażu, omawiamy balsamy czy inne produkty pielęgnacyjne, a przecież najczęściej stosowanymi przez nas produktami (przynajmniej w teorii) są pasty do zębów. Przyznam, że zawsze sięgam po zwykłe, dyskontowe specyfiki. Miałam jednak możliwość wypróbować pasty marki BlanX oraz Biorepair, które kosztują nieco więcej. jak się spisały?

BlanX Med, wrażliwe zęby

Pasta zamknięta jest w tubie z aplikatorem w formie pompki, która się nie zacina.  
Ma treścią konsystencję nie spływającą ze szczoteczki.


Pasta nie ma ciekawego składu, gdyż znajdują się w niej m.in. parabeny.
Smak jest miętowy, jednak delikatny.


Pora na przedstawienie działania.
Pasta bardzo dobrze się pieni, przez co daje uczucie dobrze domytych zębów. Czuć pod językiem, że są gładkie. Oddech jest odświeżony na dłuższy czas.
Pasta nie daje jednak efektu wybielania. Oczywiście na to nie liczyłam, ale muszę o tym wspomnieć - w końcu to także obietnica producenta. Na szczęście nawet systematyczne stosowanie nie spowodowało nadwrażliwości co utwierdza w przekonaniu, że wywiązuje się z ochronnego zadania.
Cena wynosi ok. 22 zł za pojemność 75 ml.

Biorepair, paradontgel | Biorepair, wrażliwe zęby



Pasty zamknięte są w klasycznych tubkach z miękkiego plastiku i odkręcaną nakrętką. 
Mają delikatny, miętowy smak. Dla mnie nieco zbyt słaby, ale ja lubię mocne warianty. Dla wrażliwców będą w sam raz.
Składy są znacznie lepsze, aniżeli u poprzednika. Nie zawierają SLSów, parabenów i fluoru.


Jakie dają efekty?
Chociaż pasty nie mają najbardziej popularnych środków pieniących to i tak dają pianę. 
Preparaty skutecznie oczyszczają zęby i odświeżają oddech. Robi to jednak większość past, więc nad tym nie będę się rozwodzić. Najważniejsze jest wywiązanie się z pozostałych obietnic producenta, a tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń. Wersja "paradontgel" pomogła mi uporać się z krwawiącymi dziąsłami. Niestety mam do tego tendencję, a tutaj dolegliwość szybko ustąpiła. Zanim zaczęłam stosować pastę BlanX Med miałam przygodę z inną wybielającą pastą, która spowodowała nadwrażliwość. Zamieniłam ją na wersję od Biorepair i dyskomfort zniknął w mgnieniu oka. Nie straszne zaczęły dla mnie być gorąco i zimne napoje i posiłki.
Cena każdej z past wynosi ok. 20 zł za pojemność 75 ml.

Całe trio oceniam bardzo pozytywnie. zachęcam Was do poznania szerszej oferty tych marek. Na pewno znajdziecie pasty dostosowane do swoich potrzeb.
Macie swoich faworytów, jeśli chodzi o pielęgnację jamy ustnej? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

94 komentarze:

  1. chyba wolę zwyczajne pasty typu Colgate;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie spotkałam się, żeby pasta była w tubie z pompką, fajne rozwiązanie. :) Ja lubię pomarańczową pastę z Elmexa. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też to nowa opcja, ale bardzo wygodna :)

      Usuń
  3. Miałam kiedyś pastę Blanx wybielającą, była chyba w joyboxie :) była ok, ale nie na tyle, abym do niej wróciła patrząc na cenę. Nie znam past biorepair.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wybielająca efektów nie daje, więc też nie sięgnę po nią ponownie.

      Usuń
  4. Ja używam past ze sklepu zielarskiego i przy tych pozostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że jesteś z nich zadowolona :)

      Usuń
  5. Nie miałam nigdy tych past, ale warto się im przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sięgam tylko po pasty dla dzieci, inne powodują u mnie ból dziąseł i wole nie ryzykować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt, że masz coś sprawdzonego :)

      Usuń
  7. Nie znam tych produktów ;) A zazwyczaj trzymam się sprawdzonych ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam pastę Blanx; ale bez rewelacji ;-) W ramach wybielania / silnego oczyszczania stosuje co kilka dni: mieszankę: pasta obojętnie jaka zmieszana z pokruszonym węglem i sodą oczyszczoną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten sposób, ale trzeba z tym mocno uważać, bo mogą zaszkodzić zębom :)

      Usuń
  9. Kiedyś miałam blanxa - sząłu nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blanx na pewno wypada gorzej od Biorepair :)

      Usuń
  10. ja używam biorepair w wersji na dzień i na noc, świetne pasty

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś pastę z pompką, zacinała mi się i nie spodobała mi się ta forma, więc ciężko mi będzie zaufać kolejnej. Zazwyczaj stawiam na pasty Colgate i to przy nich na razie zostaję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też często pojawiają się pasty Colgate :)

      Usuń
  12. Miałam z blanx ale nie wszystkie mi pasują. Ja muszę mieć typowo stomatologiczne. Tzn zwykle też stosuję żeby mieć przerwę a tak to duraphat 5000 nie pamiętam czy tak się pisało bo pamiętam jak się wymawia. Jak się ma słabą okostną to warto ją używac tylko że jest droga bo kosztuje 50-70 zł:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ożeż, to nieciekawie z Twoimi problemami :/

      Usuń
  13. nie miałam ich, najczęściej wybieram elmex, albo colgate

    OdpowiedzUsuń
  14. Faktycznie mało jest recenzji past. Ja nie mam co do nich dużych wymagań. Ważne, że dobrze czyściły zęby. Jeśli chodzi o wybielanie, to nigdy nie spotkałam się z pastą, która by temu zadaniu podołała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko o takie efekty, a szkoda... :(

      Usuń
  15. Nie miałam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio na promo w Rossmannie kupiłam droższą niż zwykle pastę, Elmex i na razie ją będę sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. chętnie wyprobuje jak będzie promocja na nią;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że znajdziesz wersję odpowiednią dla swoich potrzeb :)

      Usuń
  18. Z takim aplikatorem nie miałam pasty Blanx, ale to super wygodne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam żadnej z nich, ale nie wykluczam, że kiedyś po nie sięgnę. Szczególnie te Biorepair wyglądają na godne uwagi =)

    pozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo dobrze się spisują :)

      Usuń
  20. Chętnie wypróbuje, bo teraz przy aparacie to co rusz krwawia mi dziasla itd :/

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy chyba nie miałam past do zębów tej marki, ale moze wypróbuję coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kojarzę markę, ale miałam od nich past.

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że byłaś zadowolona :)

      Usuń
  24. pierwszy raz ją widzę, z tego co piszesz pasta całkiem spoko więc może sie skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którą masz na myśli?

      Usuń
    2. Warto wypróbować, wiele się nie ryzykuje :)

      Usuń
  25. Nie zwracałam nigdy uwagi na składy past do zębów, a tu dobrze poznać coś co ten skład przyjazny ma jak dwie ostatnie wersje. Natomiast bardzo ciekawym rozwiązaniem jest pompka, jeszcze nie spotkałam sie z taką pastą do zębów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta do zębów, tak jak każdy inny kosmetyk, może mieć lepszy bądź gorszy skład :)

      Usuń
  26. Nie spotkałam się jeszcze z takimi pastami.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam ale przydałaby się na krawienie dziąseł bo lacalut nie dał rady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasty Lacalut nie stosowałam, więc niestety nie mam porównania.

      Usuń
  28. Ja jestem wierna sensodyne dla mnie to pasta numer 1 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jej nie miałam, ale grunt, że Ci służy :)

      Usuń
  29. nigdy ich nie używałam, ale coraz bardziej mnie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować chociażby jedną wersję :)

      Usuń
  30. Pierwsze słyszę o tych firmach i pastach do zębów. Ciekawe, może się na którąś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  31. O widzisz ja niedługo też będę pisać o Blanx :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie przeczytam Twoją opinię :)

      Usuń
  32. Żadnej z tych past nie miałam, ale obecnie przerzuciłam się na pasty naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też kupuję zwykłego Colodenta, ale ta biorepair do wrażliwych zębów brzmi super. Też mam tendencję do nadwrażliwości i fajnie, że jest specyfik, który może pomóc przy tej dolegliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat za Colodentami nie przepadam. Dałam im szansę kilka razy, ale to nie to.

      Usuń
  34. Nie słyszałam o niej -teraz coś o niej wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet o nich. Opisałam trzy pasty :)

      Usuń
  35. znam tylko blanxa. Obexnie uzywam Elmex sensitive white

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawe czy pomogłaby mi na nadwrażliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz :)

      Usuń
  37. ja bym skusiła się na ktorąś z wersji Biorepair

    OdpowiedzUsuń
  38. O tych pastach biorepair jeszcze nie słyszałam, od dłuższego czasu używam oleju kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wypróbuję olej na zęby, bo trochę już o tym czytałam :)

      Usuń
  39. ja uwielbiam pasty Blanx ;)) mogłabym tlyko ich używać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteś tak zadowolona :)

      Usuń
  40. Nie znam tej firmy, muszę się jej dokładnie przyjrzeć!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zainteresuje Cię jakiś wariant :)

      Usuń
  41. My na swoje słabe zęby używamy różnego rodzaju preparaty elmex i jesteśmy zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że dobrze Wam służą :)

      Usuń
  42. Ja stosuję typową pastę Aqua Fresh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ją może ze dwa razy. Nie była zła :)

      Usuń
  43. Ja bardzo polubiłam Biorepair Night:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że czytałam jakąś recenzję na Twoim blogu :)

      Usuń
  44. Nie znam żadnej z tych dwóch marek, ale druga brzmi zachęcająco. Niestety cena już mniej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są to pasty z typowo drogeryjnej półki.

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.