wtorek, 30 maja 2017

Organic Shop, cukrowy peeling "strawberry jam"


Cześć :)

Kiedy chodziłam do szkoły nie do końca przepadałam za biologią. Wszelkie procesy czy podziały wydawały mi się zupełnie niepotrzebne. Sprawa zmieniła się, gdy podjęłam naukę na kierunku Technika Usług Kosmetycznych. Popatrzyłam pod innym kątem na tematykę skóry, jej budowy i funkcjonowania, i zaczęłam odkrywać jej niesamowite właściwości. 
Komórki z głębszych warstw naszego naskórka nieustannie się dzielą, wędrują do góry i ulegają rogowaceniu średnio co 26-28 dni. Aby wspomóc skórę w jej odnowie i regeneracji należy złuszczać te martwe komórki. Do tego służą oczywiście peelingi. Dużą wagę przywiązujemy do produktów dedykowanych na twarz - w końcu to ona jest ciągle odsłonięta. Nie zapominajmy jednak o całym ciele. W tym zadaniu może pomóc nam głęboko oczyszczający peeling marki Organic Shop w smacznej wersji dżemu truskawkowego


Produkt zamknięty jest w opakowaniu z twardego plastiku. Ma bardzo przyciągającą wzrok szatę graficzną zachowaną w czerwonym kolorze przedstawiającą dorodne i soczyste truskawki.
Chwilę zajęło mi ogarnięcie zapachu. Nie jest typowo przesłodzonym dżemem, nie pachnie też świeżą truskawką. Po czasie skojarzył mi się z jogurtami Jogobella z dużymi kawałkami owoców.  
Skład bazuje na glicerynie i cukrze. Poza tym znajdziemy w nim wiele wartościowych ekstraktów i olejów.


Peeling ma konsystencję średniej gęstości pasty, w której wyczujemy mnóstwo ziarenek cukru. Dodatkowo ujrzymy wyraźne cząstki truskawek. 
Sam cukier jest drobny, ale ma zaskakująco mocną siłę działania. Plusem jest to, że można stopniować pożądany efekt poprzez stosowanie go na mokrą bądź suchą skórę. Dzięki temu nie będzie zbyt mocny dla skór wrażliwych.


Jakie zaobserwowałam efekty?
Kosmetyk świetnie złuszcza martwy naskórek. Zawartość gliceryny sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona i miękka w dotyku. Oleje sprawiają zaś, że pozostaje pewna powłoka, ale nie jest ona nieprzyjemnie tłusta a raczej jedwabista. 
Nie mogę naocznie sprawdzić, czy skóra rzeczywiście się oczyszcza, jednak podoba mi się jej stan po stosowaniu tego peelingu.
Termin przydatności wynosi 12 miesięcy od otwarcia.
Cena oscyluje w granicach 40 zł za pojemność 450 ml. Możecie go nabyć m.in. w sklepie Grota Bryza, do odwiedzenia którego serdecznie Was zachęcam.

Jak zapatrujecie się na ten peeling? Mieliście go może, czy może dopiero macie ochotę po niego sięgnąć? Chętnie poznam również Wasze rekomendacje dotyczące produktów Organic Shop :)

Iwona

92 komentarze:

  1. Uwielbiam truskawki, więc pewnie ten peeling bardzo bym polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś któryś z peelingów tej firmy, ale mnie nie zachwycił. Ale taka truskawka brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o kilku peelingach tej firmy, ale w mniejszych opakowaniach. Pewnie kiedyś przetestuję :)

      Usuń
  3. Nie miałam go, ale takie słodkie zapachy to zdecydowanie pasują teraz na tę porę roku 😊 lubię peelingi, ten z chęcią bym wypróbowała 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam pare lat temu - świetny był, bardzo miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wspomnienia będę podobne :)

      Usuń
  5. Widziałam na innych blogach. Bardzo spodobało mi się opakowanie, jak i jego pozytywne opinie ;) Mam nadzieję, że kiedyś będę miała okazje go przetestować ^^
    Co do biologii to też za nią nie przepadałam. Ale dobrze, że u Ciebie z czasem się to zmieniło i naprawdę się przydała! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że wszystko zależy od kąta patrzenia i zastosowania wiedzy w praktyce :) Mam nadzieję, że uda mi się przemycić jakieś ciekawostki na blogu :)

      Usuń
  6. Bardzo lubię tą markę, a peeling jest szalenie apetyczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie to jedyny mój produkt tej marki, ale mam ochotę na kolejne :)

      Usuń
  7. Takie peelingi bardzo lubię, a o zapachu truskawek jeszcze nie mam, więc chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam peelingi z tej serii <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda mi się przetestować inne warianty :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Jest ładny, aczkolwiek nie jest to świeża truskawka :)

      Usuń
  10. Uwielbiam peelingi cukrowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza domowym kawowym to mój ulubiony rodzaj :)

      Usuń
  11. Bardzo lubię ich peelingi wiec z ogromną chęcią go przetestuje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam owocowe peelingi :) ten wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś dla mnie ;)

    Dziękuję za odwiedziny i pozostawienia komentarza, zawszę odwdzięczam się tym samym.

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś dla mnie, lubię różnego rodzaju peelingi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś być z niego zadowolona :)

      Usuń
  15. o! Właśnie taki peeling by mi sie przydał

    OdpowiedzUsuń
  16. Musi cudnie pachnieć... uwielbiam truskawki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale jednak bardziej jeść :D

      Usuń
  17. Zaciekawiłaś mnie bardzo tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się nim zainteresować :)

      Usuń
  18. Dla mnie cena jak na peeling jest zaporowa i zdecydowanie bardziej wolę rękawicę do peelingu :D Ale wydaje się fajny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie jest najtańszy, ale ma sporą pojemność i jest wydajny :) Rękawicę też lubię. No i zawsze można samemu zrobić peeling :)

      Usuń
  19. uwielbiam owocowe peelingi :) w sam raz na tą porę roku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Aż chciałoby się takie zjeść :)

      Usuń
  20. Nieraz już widziałam ten peeling na blogach, ale sama jeszcze tej marki nie poznałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oferta jest szeroka i - z tego co widziałam - bardzo ciekawa :)

      Usuń
  21. Bardzo lubię kosmetyki Organic Shop :) Z peelingów używałam "Soczystej papai", byłam bardzo zadowolona :) Podobnie jak z żelu pod prysznic "Kenijskie orzechy macadamia", czy z szamponu i odzywki do włosów "Skarb Sri Lanki" :) Z chęcią sięgnęłabym po peeling truskawkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę miała na uwadze Twoje rekomendacje :)

      Usuń
  22. wygląda ciekawie :) miałam peelingi Organic Shop, ale z innej serii, malinę i mango, oba były całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że wersje z mniejszych opakowaniach są bardziej popularne :)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Pewnie z tym też byś się polubiła :)

      Usuń
  24. Konsystencja wygląda fajnie :) Lubię peelingi cukrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Za pewnie pięknie pachnie...:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze go nie miałam, ale podoba mi się szata graficzna :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się ją schrupać :D

      Usuń
  27. Na taki dżem bym się skusiła hihi ;D Podoba mi się wizualnie ten peeling, i naprawdę byłabym chętna sprawdzić go na sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się skusić :)

      Usuń
  28. Już mi się podoba, zapach i fajne zluszczanie to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jest to wersja w sam raz dla Ciebie :)

      Usuń
  29. Kupiłam kiedyś z tej firmy masła do ciała, były super :) Konkretna konsystencja i piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś sięgnę po jakieś :)

      Usuń
  30. uwielbiam takie słodkie kosmetyki :) myślę, że z tym peelingiem na pewno bym się polubiła :) zwłaszcza, że ma w składzie olejki, ale nie pozostawia tłustej warstwy :) bardzo na plus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To duży atut. Do tego nie ma w składzie parafiny, której wiele osób próbuje unikać :)

      Usuń
  31. Już widzę że bardzo bym go polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam peelingi z Organic Shop, ale używałam tylko tych mniejszych, być może skuszę się też na ten dla porównania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaś chętnie sięgnę po jakąś wersję z tej popularniejszej serii :)

      Usuń
  33. Bardzo lubię tę firmę, ma świetne produkty w niskich cenach, peelingu jeszcze niestety nie miałam <3

    OdpowiedzUsuń
  34. W Tesco (jeśli są) lub online są trochę tańsze :) Mam na niego chrapkę, ale na razie wykańczam ten w małym opakowaniu - z mango.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Tesco, jak niedawno patrzyłam, niestety nie było tej marki.

      Usuń
  35. Nie miałam, ale mogłabym wypróbować :)
    Ja biologię w szkole lubiłam, nawet maturę zdawałam :D (ale wynikiem nie mam co się chwalić haha)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się uczyłam, żeby mieć te 5, ale jedno to się uczyć a inne - nauczyć :) wszystko mi szybko wypadło z głowy :)

      Usuń
  36. Bardzo lubię peelingi z tej marki jednak tego dokładnie jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam kiedyś jakiś peeling ale nie za bardzo mi te zapachy odpowiadają, trochę takie chemiczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam, świeżej truskawki tutaj nie ma. Jednak zapach i tak mi się podoba :)

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...