wtorek, 31 października 2017

Projekt denko - październik

Cześć :)

Ciężko mi uwierzyć w to, co będzie za dwa miesiące. A na pewno będzie głośno. Głośno i hucznie. Dopiero co witaliśmy 2017 r. a coraz bliżej do jego żegnania. Na razie jednak żegnamy się w październikiem, a tym samym z produktami, które udało się w tym czasie zużyć. Nie jest u mnie tego zbyt wiele, ale zwolniło się miejsce na nowości.


Fresh&Natural, pasta do mycia twarzy - pojemność: 150 ml
Opisałam ją w oddzielnej recenzji
Isana, med, krem do rąk - pojemność: 100 ml
O tym, dlaczego nie polubiłam tego kremu przeczytanie tutaj
Biotaniqe, naturalny krem odżywczy - pojemność: 150 ml
Jego działanie przedstawiłam w tym wpisie.
Organic Shop, cukrowy peeling 'strawberry jam' - pojemność: 450 ml
Tego przyjemniaczka omówiłam tutaj


Equilibra, arganowy szampon do włosów - pojemność: 250 ml
Jego działanie opisałam tutaj
Colway, odżywka zagęszczająca włosy - pojemność: 200 ml
Słabe efekty jej stosowania opisałam w tej recenzji. 


Colgate, Triple Action, pasta do zębów - pojemność: 100 ml
Pisałam o nie wielokrotnie, więc nie będę się powtarzać.
Colgate, Advanced White, pasta do zębów - pojemność: 100 ml
Działa równie dobrze jak powyższa wersja, jednak nie daje głównego efektu, czyli wybielania. 
LashVolution, serum pobudzające wzrost rzęs - pojemność: 3 ml
To mój drugi tego typu produkt, ale z tego wariantu nie jestem zadowolona. Nie zauważyłam żadnego spektakularnego działania na rzęsy. Co więcej, pod koniec opakowania zaczęłam odczuwać delikatne swędzenie powiek.
Bruno Banani, woda perfumowana "Magic Woman" - pojemność: 20 ml
Uwielbiam ten zapach, o czym możecie się przekonać zapoznając się z tym wpisem. Zużyłam drugi flakon, a trzeci czeka już w zapasach. Niestety nie widzę już tej wersji w polskich drogeriach. Na szczęście jest dostępna w Niemczech.

Znacie przedstawione przeze mnie produkty? Co udało Wam się zużyć w październiku? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

117 komentarzy:

  1. Nie miałam nic, ale pasta do mycia twarzy bardzo ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na pewno wykończyłam odżywkę - więcej nie pamiętam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bruno Banani zapachy, uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam tylko ten jeden, ale to miłość na zawsze :)

      Usuń
  4. Widzę, że u Ciebie dużo ciekawych kosmetyków wykończonych :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam tylko pasty Colgate, ciekawi mnie produkt z Organic shop :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szampon Equilibra lubiłam ale wolałam aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ten arganowy jakoś nie zachwycił. Aloesowy znacznie lepszy :)

      Usuń
  7. pasta do mycia twarzy brzmi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Equilibry chcę kupić żel aloesowy. Ładne denko. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. z pokazanych przez Ciebie produktów znam jedynie pastę do mycia twarzy Fresh & Natural :) bardzo ją lubie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że czytałam Twoją pozytywną recenzję :)

      Usuń
  10. Ta pasta do mycia twarzy mnie ciekawi i chyba się za nią rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też strasznie szybko czas leci.. Wydaje mi się, że nie miałam nic z Twoich pustaków...

    OdpowiedzUsuń
  12. Niczego nie miałam z Twojej listy, ostatnio byłam bliska kupna musu z Organic Shop, Strawberry Jam, bo był w którymś sklepie internetowym za 5 zł, ale wysyłka była niemal dwa razy droższa niż mus i ostatecznie zrezygnowałam. Mam tego jeszcze tyle w kolejce, że nie warto było, mimo promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że coś z tej marki jest u mnie w Kauflandzie. Warto sprawdzić :)

      Usuń
  13. Z Fresh&Natural znam peeling mokka - właśnie się mi kończy:) Jest rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też powoli kończę peeling tej marki :)

      Usuń
  14. Nie znam nic ale szkoda ze lashvolution sie nie sprawdzil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiązałam z nią spore nadzieje, a tu psikus.

      Usuń
  15. Nie używałam produktów, które pokazałaś. Ja w tym miesiącu zużyłam maskę do włosów Cosmia. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam skąd jedynie ten krem, bo ostatnio go kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię szampony equilibry :) Są delikatne dla skóry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej spodobała mi się wersja aloesowa :)

      Usuń
  18. Bardzo lubiłam ten zapach Bruno Banani, ale ostatnio nie mogę go znaleźć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go szukałam i niestety nie znalazłam. Na szczęście chrzestna przysłała mi flakonik :)

      Usuń
  19. znam tylko pastę do twarzy i bardzo ją lubię

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo ciekawych produktów zużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajne produkty :) Perfum znam i podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Very interesting post! ������

    OdpowiedzUsuń
  23. Strasznie mnie kusi ta pasta do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie zużycie produktów idzie jakoś wolno... Lubię te perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. kończy mi się balsam myjący od Czarszki i właśnie dumam, czy nie zastąpić go tą pastą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele dziewczyn go poleca i ja też należę do tej grupy :)

      Usuń
  26. Sporo tu tego! Kilka z nich mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Odpowiedzi
    1. Nawet nie - na wykończeniu znacznie więcej :D

      Usuń
  28. Ciekawi mnie ta pasta do mycia twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej wypróbować na sobie :)

      Usuń
  29. Ten peeling z Organic shop mnie mocno kusi - lecę poczytać o nim recenzję u Cb :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Kojarzę kremik z Isany, ale ja miałam czerwony akurat i super się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi żaden krem tej marki nie pasuje.

      Usuń
  31. pasta Fresh&Natural mnie akurat zawiodła, choć markę uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie byłaś z niej zadowolona. Ja też lubię tę markę :)

      Usuń
  32. Bardzo lubię zapachy Bruno Banani. Chociaż tego fioletowego nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój faworyt, aczkolwiek teraz trudno dostępny :(

      Usuń
  33. Nie znam żadnego z tych produktów, ale jestem ciekawa tego zapachu od Bruno Banani ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jesteśmy ciekawe zapachu tej wody perfumowanej :) Szkoda, że trzeba odwiedzić Niemcy żeby ją poniuchać xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jest dostępna przez internet, ale jednak bez możliwości wcześniejszego powąchania.

      Usuń
  35. Kusi mnie ten truskawkowy cukrowy peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Szkoda, że przez internet nie można powąchać tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję :) Chociaż z drugiej strony może to i dobrze - wishlista zapachowa znacznie by się poszerzała :D

      Usuń
  37. Bardzo interesujące kosmetyki ♥ Pozdrawiam zyskałaś nowego stałego czytelnika :))

    https://recenzjella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zachęcam do czytania wpisów. Jest informacja o pozostawianiu linków...

      Usuń
  38. Ta pasta do mycia buzi musi pachnieć obłędnie. Uwielbiam mocno ziołowe zapachy w pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie ma ziołowych akcentów. Zresztą wszystko jest w recenzji :)

      Usuń
  39. W październiku zużyłam tylko jeden krem do twarzy, żel pod prysznic i kosmetyki do włosów. Może byłoby tego więcej, ale ostatnio stawiam na minimalizm. Zainteresowałaś mnie pastą do mycia twarzy :-) Pozdrawiam Iwonko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest minimalizm, ale tylko w przypadku używanych rzeczy, bo mam otwarte po jednym opakowaniu z każdej grupy. Jednak zapasy to inna bajka :D

      Usuń
  40. Trochę tego się u Ciebie nazbierało ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z tymi pastami wybielającymi to tak jest - u mnie nigdy nie działają :D Przyznaję, że nic nie miałam z tych produktów. To w sumie ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też niestety efektów brak :(

      Usuń
  42. Niestety nic nie miałam z twojego denka, wpisu takiego nie robię już od dawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Ja jednak lubię je robić i czytać :)

      Usuń
  43. Pasta do mycia twarzy mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie z denkowaniem jakoś kiepsko idzie :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawowe produkty szybciej schodzą, ale z niektórymi też się 'męczę' :)

      Usuń
  45. slodkie te mianiaturki, czyli ta pasta mniej wiecej starcza na 2-3 mies ? bo wlasnie uzywam:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wystarczyła na 3 miesiące. Czasami używałam raz dziennie, czasami dwa :)

      Usuń
  46. Marzę o sytuacji, gdy do każdego zdenkowanego produktu mogłabym podlinkować recenzję :D Niestety nie jestem w stanie się z tym wszystkim wyrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem akurat fajnie mi wyszło. Niemniej jednak nie zawsze jest tak 'wesoło' :)

      Usuń
  47. Nie miałam nic z tego denka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre produkty okazały się przyjemne :)

      Usuń
  48. Nie miałam jeszcze styczności z tymi perfumami

    OdpowiedzUsuń
  49. Pasta do mycia twarzy mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że budzi największe zainteresowanie :)

      Usuń
  50. Ciekawi mnie szampon Equilibra ;) tej wersji jeszcze nie miałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wypróbować, aczkolwiek ja go nie polubiłam.

      Usuń
  51. Ten peeling to mój zdecydowany faworyt. Ma obłędny zapach. Podobnie, jak inne kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Ty go lubisz :)

      Usuń
  52. Zastanawiam się nad zakupem tej pasty z Fresh... ale mam tyle do mycia buzki że muszę przystopować ;D

    OdpowiedzUsuń
  53. Znam marki, ale nie produkty :) Szkoda, że ta odżywka do rzęs nie była spektakularna :/ A design opakowania Fresh & Natural baaardzo mi się podoba - pamiętam, jak ich produkty zaczęła używać Nieesia25 i bardzo mi się spodobało :D

    Ja skończyłam tonik z Biochemii Urody z kwasami AHA/BHA 10% - już mam paczuszkę z dwoma kolejnymi zestawami, więc będę musiała rozrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest bardzo fajny czas na stosowanie produktów z kwasami. Sama też wdrożę coś do pielęgnacji :)

      Usuń
  54. Fajne zużycia, nie miałam nic oprócz past ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jestem ciekawa tej pasty do mycia twarzy :) Chętnie zaraz zajrzę do recenzji :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.