sobota, 28 października 2017

Linzi Clip, klamry do włosów

 Cześć :)

Odkąd pamiętam, zawsze marzyłam o długich włosach. Wydawały mi się bardziej kobiece i dawały szansę różnorodnych fryzur i upięć. No ale właśnie, aby wyczarować na głowie coś spektakularnego należy posłużyć się odpowiednimi akcesoriami. Jednymi z nich są klamry marki Linzi Clip. Czy udaje mi się z ich pomocą stworzyć coś ciekawego?

klamra duża 


Klamra ma elegancki, biały design oraz przezroczyste ząbki. Jest solidnie wykonana a przy używaniu nie mam obaw o jej pęknięcie.
Ma wystarczająco duży rozmiar, dzięki czemu pozwala na spięcie większej ilości włosów, również tych grubszych.


Grube ząbki są szeroko rozstawione, a podczas zamykania nie stykają się ze sobą. Nasze włosy nie są narażone na nadmierne gniecenie przez co też nie łamią się ani nie niszczą.
Chociaż klamra jest delikatna dla naszych włosów to trzyma mocno i solidnie. Noszę ją po domu i nie odczuwam żadnego dyskomfortu spowodowanego odczuciem jej zsuwania. Można z jej pomocą wyczarować szybką, niestaranną fryzurę a także coś bardziej eleganckiego, m.in. na wyjście.
Koszt takiej klamry wynosi ok. 9 zł.


zestaw małych spinek


Spinki w całości są czarne. Podobnie jak klamra, są solidnie wykonane.
małe, więc utrzymują mniejszą ilość włosów.
Ząbki nie ściskają zanadto włosów, więc nie narażają ich na uszkodzenie czy łamanie.
Spinki najlepiej działają w roli 'wsuwek' łapiąc małe i niesforne włosy czy przytrzymując opadającą grzywkę. Świetnie spisują się do fryzur wymagających upięcia niewielkiej partii włosów, np. fantazyjnych warkoczy.
Cena kompletu 3 spinek wynosi ok. 15 zł.


Przedstawione akcesoria są naprawdę dobrej jakości. Stosuję je od dłuższego czasu, ale nie straciły ząbka, ani nie strzeliły.
Czym Wy upinacie swoje włosy? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

96 komentarzy:

  1. Od czasu do czasu też stosuję takie klamry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam kiedyś tej klamry, potem się gdzieś zapodziała - to normalne, tak jak ze wsuwkami i gumkami ;p Muszę ponownie kupić :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból. Mi też wiecznie coś się zapodziewa :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja czasem stosuję, ale wolę zwykłe gumki :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Te akurat dostałam, ale mignęła mi ta marka w Rossmannie :)

      Usuń
  5. Ja teraz poszukuje duzej klamry, ktora spielaby moje wlosy na raz. Niestety wczesniejsza sie zgubila. Mam takie mniejsze klamry i nawet czesto ich uzywam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jest dość duża, ale każdy ma inną długość i ilość włosów :)

      Usuń
  6. Ja swego czasu też marzyłam o długich włosach, ale mi przeszło :) Klamerki uważam za rzecz przydatną

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy takich nie miałam, a obecnie do włosów używam tylko gumek invisibobble (nie upinam włosów spinkami, bo wszystko mnie uwiera, więc z fryzur innych niż rozpuszczone włosy, robię sobie czasem warkocza dobieranego lub po prostu włosy związuję ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warkocze bardzo lubię :) Ogólnie lubię mieć spięte włosy, bo rozpuszczone czasami przeszkadzają.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie każdy je lubi czy potrzebuje :)

      Usuń
    2. dokładnie:) wolę gumki sprężynki:)

      Usuń
  9. Podobają mi się, ale nie są dla mnie. Mam krótkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z pewnością bardzo przydatne, przydałyby mi się takie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam je nie raz w sklepie, ale nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasami używam klamry do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Je jestem wierna gumkom sprężynkom :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja głównie związuję włosy gumką, mam jedną klamrę, którą używam przy kąpieli/prysznicu,gdy nie chcę pomoczyć włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj wtedy też ratuję się klamrą :)

      Usuń
  15. Dla mnie klamra jest niezastąpiona przy kąpieli, kiedy nie chcę zmoczyć włosów. Na razie jednak nie używam tak owej codziennie, gdyż polubiłam bardzo gumki sprężynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie spinam codziennie włosów klamrą :)

      Usuń
  16. Swoje włosy do pracy zazwyczaj zwijam w koczek i "mocuje" go gumką invisiblebubble bo tak jest mi po prostu najwygodniej. Na co dzień jednak sięgam po zwykłe gumki bez metalowego zatrzasku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że się sprawdziły. Wyglądają naprawdę ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza ta biała wyróżnia się na tle innych :)

      Usuń
  18. Do mnie nie przemawiają ;) wolę delikatne spinki, których nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie małe na lekkie podpięcie idealne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kiedyś często używałam klamer, jak miałam długie włosy, teraz raczej gumek, o ile w ogóle wiążę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiążę bardzo często, gdyż potrafią przeszkadzać :)

      Usuń
  21. Na co dzień włosy związuję gumką, a po domu spinam klamrą. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem powinno wpaść Ci w oko coś z tej marki :)

      Usuń
  22. Lubue te klamry bo sa zdecydowanie łatwiejsze i szybsze w uzyciu niz gumki

    OdpowiedzUsuń
  23. Z akcesoriów do włosów to używam jedynie gumeczek IvisiBobble :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja takich używam tylko po domu, najczęściej podczas kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja w klamerkę zapinam włosy Zawsze jak jestem w domu i np sprzątam lub wykonuje inne czynności bo jest mi tak wygodniej niż w gumce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jednak częściej sięgam po gumki, ale w niektórych sytuacjach klamry są wygodniejsze :)

      Usuń
  26. Dawno takiej klamry nie miałam, na codzień używam gumek(wiem że nie jest to dobre;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. jejku, nie wiem kiedy ostatnio nosiłam jakąkolwiek klamrę u siebie :D chciałabym mieć takie gęste włosy żeby mi była taka potrzebna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy cienkich włosach lepszą opcją byłyby te małe spinki :)

      Usuń
  28. Nigdy nie używałam takich klamarek do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. fajnie wyglądają, czasem takie klamerki się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja klamry używam jedynie jak nakładam na włosy maseczki do włosów i muszę chwile odczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię je, bo nie ciągną włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio zastanawiałam się czy nie zacząć upinać włosów. Chyba czas wprowadzić to w życie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to czynność niezbędna, ale czasami ułatwia życie :)

      Usuń
  33. świetny post kochanie, pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Widzę, że ostatnio na blogach zrobiły się modne te klamry :) Ja czasem używam więc z chęcią wypróbuję i tych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie zaszkodzi spróbować :)

      Usuń
  35. ooo świetne :)
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2017/10/czerwien-i-sukienka-w-gwiazdki.html

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię spinać przednie kosmyki klamerkami z tyłu głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja stosuje głównie gumki ale zdarza mi się też używać klamerek :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam i jestem z niej zadowolona ;) Też chce mieć długie włosy ale coś słabo mi idzie zapuszczanie ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie dobrze służą :)

      Usuń
  39. Odkąd mam krótkie włosy, zapomniałam o klamerkach, chociaż nie powiem, czasem by się przydały. Muszę poszukać czy jeszcze mam jakieś, a jak nie, to kupić.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można dobrać mniejszy rozmiar i wtedy powinny być odpowiednie :)

      Usuń
  40. Mamy taki problem z klamrami, że wile z nich po prostu nie trzyma naszych włosów i po jakimś czasie całkowicie "zjeżdżają" z włosów :P Te są bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wiele zależy też od ustawienia ząbków. Tutaj niczego niekomfortowego nie odczuwam :)

      Usuń
  41. Przydałaby mi się taka klamra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją wypróbować :)

      Usuń
  42. Lubię takie klamry, choć częściej używam gumkę sprężynkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także, ale lubię mieć i klamry pod ręką :)

      Usuń
  43. Odpowiedzi
    1. Przy takich rzeczywiście ciężko coś wyczarować.

      Usuń
  44. Ja zazwyczaj związuję frotką włosy bądź rozpuszczone - na klamerki są za cienkie niestety;/

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.