poniedziałek, 6 czerwca 2016

Sensique, Color, błyszczyk do ust nr 133 "Rave".

Witajcie :)

Bohatera dzisiejszego wpisu sygnalizowałam Wam już dwukrotnie, ale mam na jego temat tyle myśli, że ciężko było mi usiąść i zawrzeć je w jakiś ogarniętych słowach. Zawzięłam się jednak i oto przybywam przedstawić Wam błyszczyk firmy Sensique z serii Color.

Wspomnę jeszcze tylko, że jego nabycie było całkowitym spontanem. Zaczęłam rozglądać się za odważniejszymi kolorami produktów do ust i ten od razu wpadł mi w oko. Czy ta miłość od pierwszego wejrzenia ma szansę na długotrwały i szczęśliwy związek? Zapraszam do recenzji, gdyż naprawdę warto :)

Zdaniem producenta:
Błyszczyk do ust. Nawilża i pielęgnuje usta nadając im lśniący kolor. 

Pojemność: 7 ml

Cena: 8,99 zł

Moja opinia: 
Błyszczyk zamknięty jest w bardzo prostym opakowaniu z minimalistyczną szatą graficzną.
Ma tradycyjny aplikator, który umożliwia łatwe nakładanie produktu. 
Kosmetyk ma tak treściwą i gęstą konsystencję, że przypomina mi pomadkę w płynie. Jest świetnie napigmentowany i idealnie pokrywa usta bez żadnych smug.
Warto dodać, iż błyszczyk jest lepki, ale w żadnym razie nie skleja ust w niekomfortowy sposób.
Na uwagę zasługuje trwałość produktu. Nakładam go przed wyjściem z domu, a wracając nawet po dwóch godzinach wygląda niemal jak nienaruszony. 
Pomimo braku drobinek daje efekt lśniącej tafli. 
Dodatkowo ma bardzo przyjemny zapach przypominający landrynki. 
Nie wypowiem się odnośnie do nawilżenia i pielęgnacji ust, gdyż w tym celu stosuję pomadki ochronne. Nie chciałabym zatem przypisywać tego efektu konkretnego produktowi. 
Przejdźmy teraz do tego co uważam za najistotniejsze, czyli odcienia nr 133 o nazwie "Rave". Uważam, iż jest małym kameleonem. W opakowaniu wygląda na połączenie różu i fioletu, jednak w zależności od światła bardziej wpada w jeden z tych kolorów. Zauważyłam, iż przy nasłonecznieniu wygląda na jasny róż, w pomieszczeniu zaś jest intensywnym fioletem. Mam nadzieję, że poniższe zdjęcia chociaż po części oddają ten efekt. 


Bez wątpienia odcień jest jednym z odważniejszych, ale przy tym piękniejszych jakie posiadam. Moje zachwyty Was nie przekonują? Dodam więc, że zostałam zapytana na ulicy cóż takiego ładnego mam na ustach, a to chyba najlepsza rekomendacja :) Marka Sensique ma jeszcze inne ciekawe odcienie w swojej gamie kolorystycznej, więc na pewno każda z nas jest w stanie dobrać coś pod swoje upodobania :)
Już pierwsze zastosowanie dało mi nadzieję na bardzo dobry produkt. Jednak z każdą kolejną aplikacją jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że zobaczycie ten błyszczyk w ulubieńcach roku :)



Koniecznie napiszcie czy posiadacie błyszczyk z tej serii i czy podzielacie moje zachwyty :) Może moja opinia skusiła Was do zapoznania się z tymi produktami?

Na koniec prośba... Po raz pierwszy próbowałam zaprzyjaźnić się z moim aparatem robiąc swatche na ustach i nie do końca mam przekonanie czy zdjęcie jest udane. Napiszcie czy jesteście w stanie coś z nich odczytać i czy mają w ogóle sens. 

Iwona

19 komentarzy:

  1. Kolor bardzo ładne, ale ten błysk nie bardzo mi podchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio bardzo polubiłam się z błyszczykami, więc może i ten wypróbuję :)
    Co do swatchy na ustach- może spróbuj je robić z nieco większej odległości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się z nimi zapoznać :)
      Swatche robiłam również z dalszej odległości, ale wówczas aparat nie chciał złapać ostrości :/ dopiero na trybie supermakro udało mi się coś zrobić. No ale nic, będę kombinować dalej. Dzięki za radę :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. W ofercie są również stonowane odcienie :)

      Usuń
  4. Odwzorowanie kolorku na ustach jest ok :) Ładniutki kolorek niestety nie miałam jeszcze błyszczyku z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można nadrobić zaległości :)

      Usuń
  5. Kolor nie w moim guście i w ogóle nie używam błyszczyków :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za błyszczykami. Szczególnie w takich odcieniach, ponieważ mi nie pasują :) Ale kolor jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Błyszczyki od jakiegoś czasu lubie:) najcześciej sięgam po delikatne odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio się zakochałam w błyszczykach Color Sensational z Maybelline, ale ten też się wydaje całkiem fajni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie posiadam ;) bardzo cukierkowy używam takich odcieni raz na jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdjęcia bardzo dobre :) Kolor naprawdę przyciąga wzrok. Ja jednak nie mogę przekonać się do błyszczyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja kiedyś nie lubiłam pomadek, ale ostatnio lubię sięgać i po nie :)

      Usuń
  11. kolorek nie w moim stylu ale fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor ładny, jednak tego lata stawiam na mat.:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nice color!
    I`m following ur blog with a great pleasure!

    Please join me - http://sunnyeri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...