środa, 15 stycznia 2020

Ava Laboratorium, ReVival - wygładzający krem pod oczy, serum przeciwzmarszczkowe oraz kremy do twarzy: nawilżający, regenerujący oraz odżywczy

Cześć :)

Mówi się, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dotyczy to nie tylko naszego zdrowia, ale także urody. Często na kremach i innych kosmetykach pojawiają się oznaczenia dla konkretnej grupy wiekowej. Nigdy się tym nie sugeruję, zważam tylko na składniki aktywne i to, czego w danym momencie potrzebuje moja skóra. Dlatego też nie jest dla mnie problemem sięganie po produkty przeciwzmarszczkowe, przeznaczone do cery dojrzałej. Takie mają być z założenia preparaty z serii ReVival marki Ava Laboratorium, które dodatkowo wykazują działanie regenerujące. W jej skład wchodzą trzy kremy do twarzy, krem pod oczy oraz serum.

 wygładzający krem pod oczy


Kosmetyki z całej serii zamknięte są w kartonikach w odcieniu jasnego bordo. Krem znajduje się w szklanej buteleczce z wygodnym aplikatorem w formie pompki.
W jego składzie znajdziemy m.i.n olej z pestek winogron, olej z nasion bawełny, masło shea, panthenol i kolagen.
Podoba mi się zapach całej serii. Jest lekki, słodko-kwiatowy, bardzo kobiecy. Przypomina trochę jakieś landrynki, tyle tylko że nie jest pudrowy.
Konsystencja jest kremowa, ale bardzo lekka. Błyskawicznie się wchłania pozostawiając na skórze satynowy mat.
Kosmetyk przeznaczony jest do stosowania dwa razy dziennie. Początkowo własnie tak nakładałam, później tylko rano.


Pora na przedstawienie efektów.
Tak już wspomniałam, wygładzający krem pod oczy Revival bardzo dobrze się wchłania. Dzięki temu nadaje się pod makijaż. Współgra z korektorem, nie powoduje jego warzenia.
Już po pierwszych aplikacjach wyczułam odpowiednie nawilżenie okolic oczu, co z czasem jeszcze bardziej się potwierdziło. Skóra jest milutka w dotyku, wygładzona i uelastyczniona. Oczywiście zmarszczki mimiczne czy drobne załamania nam nie znikną, ale spojrzenie nabiera lekkości. Widać, że skóra jest odżywiona i zregenerowana.


Stosując go wieczorem nie zauważyłam wielkiego działania na zasinienia czy opuchnięcia, ale mimo to spojrzenie nie jest tak zmęczone i smutne. Jeśli ktoś ma jednak większe oczekiwania pod tym kątem to krem mógłby okazać się troszkę za lekki. Dlatego też wolę go na dzień.
Krem Revival nie podrażnia, nie powoduje pieczenia czy łzawienia.
Jego cena to ok. 37 zł za pojemność 15 ml.

serum przeciwzmarszczkowe


Zamknięte jest w takim samym opakowaniu co krem pod oczy.
Ma stosunkowo krótki skład, w którym znajdziemy takie substancje aktywne jak ekstrakt z kiwi, panthenol i kolagen. 
Serum ma lekką, żelową konsystencję.
Stosuję go 2-3 razy w tygodniu, zazwyczaj na dzień. Testowałam go zarówno solo (aby rzetelnie ocenić działanie), następnie już tylko z dodatkiem kremów.


Czy widzę efekty?
I tak, i nie, wszystko zależy od techniki. Serum samo w sobie lekko nawilża skórę co dla mnie jest poziomem niewystarczającym. Nie mogłabym się obejść bez dodatkowego kremu. Co jednak zaskakujące, wzmacnia działanie kolejnych kosmetyków, które w pozostałe dni (kiedy serum nie nakładam) nie działają już aż tak mocno. Ale o tym za chwilę.
Serum nie daje mojej skórze specjalnego uelastycznienia czy odżywienia. Za to zauważyłam, że po jego nałożeniu skóra jest jaśniejsza, bardziej promienna. Dlatego też wolę go nakładać na dzień.
Serum nie zapycha, nie powoduje uczuleń.
Koszt oscyluje w granicach 37 zł za pojemność 15 ml.

krem do twarzy silnie nawilżający | aktywnie regenerujący | głęboko odżywczy


Kremy znajdują się w szklanych, okrągłych słoiczkach. Po odkręceniu wieczka naszym oczom ukazuje się sreberko chroniące przed wścibskimi paluszkami.
Składy nieco się od siebie różnią, dlatego wstawiam wszystkie trzy
Konsystencja każdej wersji jest kremowa, ale lekka. Nie typowo zwarta i treściwa tylko ciut płynna. Szybko się wchłaniają pozostawiając przyjemną, aksamitną warstwę. Na mojej mieszanej cerze nie dają tłustości czy świecącej się powłoki.
Każdy z kremów przeznaczony jest do stosowania 'rano i'lub wieczorem'. U mnie było tak, że jedną wersję stosowałam rano a inną wieczorem, a po dwóch tygodniach podmieniłam na kolejną. Jednak szybko okazało się, że nie ma to większego znacznie, ale o tym poniżej.




Jakie zauważyłam efekty?
Ano takie, że kremy w wystarczającym, ale nie spektakularnym stopniu, nawilżają moją cerę. Piszę 'kremy', gdyż każdy wariant daje praktycznie identyczne efekty. Nie zauważyłam między nimi znacznych różnić. Spektakularny stopień uzyskuję wówczas, gdy wcześniej zaaplikuję omówione już serum. 
Poza tym kremy poprawiają kondycję skóry. Znika uczucie ściągnięcia, buzia jest bardziej zwarta i uelastyczniona. W dotyku jest przyjemna, miękka i wygładzona. Zmarszczki nie znikają, na co oczywiście nie liczyłam.
Bez względu na to który krem stosuję, nie zauważam u siebie żadnego zapychania, uczulenia. Nie pojawiają się niedoskonałości.
Każdy z kremów z serii ReVival kosztuje ok. 43 zł za pojemność 50 ml.


Z marką Ava Laboratorium mam dobre relacje. Znam sporo produktów i z większości jestem zadowolona. Podchodząc w pełni obiektywnie do serii ReVival muszę napisać, że bez przeszkód można sięgnąć po jeden wybrany, którykolwiek krem, jednak z dodatkową inwestycją w serum. Moim zdaniem taki duet potęguje i wzmacnia wzajemne działanie. Krem pod oczy również jest przyjemny, ale szukam jeszcze lepszego.
Znacie tę serię? Stawiacie już na działanie przeciwzmarszczkowe czy wydaje się wam zbędne? Jakie są Wasze ulubione produkty Ava Laboratorium? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków - i tak je usunę!

Iwona

87 komentarzy:

  1. tej serii jeszcze nie znam. Szkoda, że krem pod oczy się nie sprawdził. A może masz jakiś fajny krem pod oczy, który polecasz wypróbować? Bo sama szukam czegoś fajnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio używam z Soraya Plante (z jojoba) i jest bardzo fajny :)

      Usuń
    2. A gdzie napisałam, że się nie sprawdził? Nie widzę. Ostatnio opisywałam eliksir pod oczy Lynia, mogę polecić. Dużo też zależy od tego jakie masz wymagania :)

      Usuń
  2. Marka wystrzeliła do przodu, że hej

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej serii nie znam, ale ciekawi mnie to serum i wybrany krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I did'nt know this brand's product 😊 Thanks for your sharing 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja lubię kremy, które tak porządnie nawilżają, średniaki to u mnie zbyt mało niestety. I musze to napisać, robisz po prostu obłędne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo się cieszę że zdjęcia Ci się podobają :)

      Usuń
  6. Bedę polowała na krem pod oczy, żeby wypróbować. Nie mam jeszcze wielkich problemów, ale jeśli można już coś poprawić to czemu nie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygładzający krem pod oczy mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyki AVA bardzo lubię i w dużej większości świetnie mi się sprawdzają. Z tą serią nie miałam jeszcze styczności..Mam za to chęć na serię z witaminą C.

    OdpowiedzUsuń
  9. Serum i krem aktywnie regenerujący chętnie przetestuję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Rem głęboko odżywczy mógłby być fajny myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Both products look really great. I'd like to try them.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba powinnam już stosować takie kosmetyki...

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam kilka mazideł tej firmy. Ale dupki mi nie urwały;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej dalej masz na czym siedzieć :P :D

      Usuń
  14. They look really good. Hope your week is going well :-D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze wiedzieć że są kosmetyki ,które są dobre i tanie - markę znam tylko z innych blogów ,m.in z Twojego ☺
    Myślę że kremy chętnie wypróbuję na sobie ,a serum sobie odpuszczę - zazwyczaj sięgam po kosmetyki przeciwzmarszczkowe ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak bardziej polecałabym wybrać serum i krem. Nie trzeba wszystkich, a efekty są lepsze ;)

      Usuń
  16. Nie znam tej serii, z Ava najlepiej wspominam serię z aloesem :). Często tak właśnie jest, że połączenie serum z kremem daje najlepsze efekty. Może w przyszłości sięgnę po krem i mam nadzieję, że będę pamiętała, aby wzbogacić go i brać także serum :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem polecam którykolwiek, każdy z tych trzech jest dobry :)

      Usuń
  17. TAki krem może wzbudzić zainteresowanie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No proszę, nie znam tych produktów, ale zwrócę uwagę szczególnie na serum :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oh I love it how looks the texture of this serum darling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Dawno nie miałam kosmetyków tej marki. W sumie to krem pod oczy mnie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  21. Krem pod oczy chętnie przetestuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawe produkty, ale chyba nie dla mnie... nie wiem sama, musiałabym wypróbować na własnej skórze :) Wspaniała recenzja kochana!
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiemy jak kosmetyk zadziała dopóki sami nie wypróbujemy :)

      Usuń
  23. Mam swoich ulubieńców w tej dziedzinie, więc odpuszczę je sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Both products seem really wonderful! Thanks for sharing, Iwona.

    OdpowiedzUsuń
  25. nie znam tej serii, ale zapoznam się z nią chętnie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawy produkt ale chyba się na niego nie skuszę . Bo tylko nawilża a znam tańsze kosmetyki , które są w tym rewelacyjne . Jak zawsze sumienna recenzja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całym szacunkiem,, ale czy w ogóle wiesz czego dotyczy ta 'sumienna recenzja'? Opisałam PIĘĆ produktów, a Twoje 'tylko nawilża' nie odnosi się do żadnego...

      Usuń
  27. Przydałyby mi się takie produkty ☺

    OdpowiedzUsuń
  28. Looks like wonderful moisturising products.

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne produkty:) Na pewno przetestuję, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Markę znam, ale tej serii jeszcze nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Marke znam jedynie z sieci ale przyznaje ze bardzo mnie kusi aby poznac jej linie osobiscie :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Krem głęboko odżywczy chętnie przygarnęłabym do siebie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Hi! I haven't tried that brand but the products look interesting.
    Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  34. Najbardziej zainteresowałaś mnie tym serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobre, ale samodzielnie stosowane może być niewystarczające.

      Usuń
  35. Ojjj strefa okołooczna u mnie leży i kwiczy.. :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo lubię kosmetyki AVA, chociaż tych jeszcze nie próbowałam. Mają bardzo dobry skład i są delikatne dla skóry. Muszę wypróbowac tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  37. Such a nice duo. I do enjoy anti-wrinkle serums.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawa recenzja jak zawsze zresztą :) Chętnie bym wypróbowała te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ten krem pod oczy bardzo mi sie podoba , zapisuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Landrynkowy zapach, mniam mniam

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja zapominam o używaniu kremu pod oczy, jak mi się przypomni, chociaż wiem, że powinnam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Już mi mignęła gdzieś ta seria, ale sama z nią do czynienia nie miałam, choć jej urok mnie przyciąga :P

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.