poniedziałek, 12 sierpnia 2019

'Bring your smile back' - sposoby na śnieżnobiały uśmiech


Cześć :)

Dzisiejszy świat, choć wydaje się bezpieczny, jest w dużej mierze wyidealizowany. Powiedziałabym nawet, że ‘przefiltrowany’ – zwłaszcza w dobie mediów społecznościowych. Większość z nas chce być bio, Eko, fit. Chodzimy na siłownię, zdrowo się odżywiamy, poddajemy się zabiegom estetycznych. Dbamy o każdy szczegół, także o piękny uśmiech. Zachowanie śnieżnobiałych zębów nie jest sprawą łatwą, jednak istnieje wiele sposobów mogących nam to ułatwić. Jak zatem zadbać o  uśmiech rozpromieniający naszą twarz?
Najpopularniejszym sposobem dostępnym dla każdego bez wychodzenia z domu są klasyczne pasty wybielające. Pomagają usunąć niewielkie przebarwienia spowodowane chociażby piciem kawy czy herbaty.  Zazwyczaj rozjaśniają zęby o 1-2 tony. Ich dobre uzupełnienie stanowią szczoteczki z gumowymi wypustkami polerującymi szkliwo oraz płyny do płukania hamujące gromadzenie się płytki nazębnej. Warto pamiętać, aby takiej kompleksowej kuracji nie stosować zbyt długo, aby nie uszkodzić szkliwa. Zaletą jest stosunkowo tani koszt i łatwa dostępność.

Idąc krok naprzód, możemy w warunkach domowych pokusić się o wybielanie zębów specjalnymi paskami czy żelami. Spory asortyment takich specyfików posiada w ofercie marka Dr.Martin Schwarz. Dla osób z zębami wrażliwymi przeznaczono żel Expert 20%. W profesjonalnym wybielaniu pomóc ma wariant Expert 38% . 

Formułę żelu oparto na odpowiednio dostosowanych proporcjach nadtlenku karbamidu, glicerolu i składników aktywnych. Preparat wydobywamy na specjalne nakładki i trzymamy maksymalnie 30 minut. Sposób użycia wymaga od nas nieco więcej uwagi niż w przypadku past, jednak możemy spodziewać się szybszych i efektywniejszych rezultatów.

Osoby oczekujące natychmiastowych efektów mogą skorzystać z wybielania za pomocą lampy. Zabieg ten wykonuje się w gabinecie, pod kontrolą stomatologa. Preparat wybielający cechuje się dużym stężeniem, więc należy zabezpieczyć dziąsła i szyjki zębowe. Następnie nanosi się na zęby wybielacz i naświetla lampą emitującą światło o określonej długości fal. Zabieg trwający ok. godzinę jest bezbolesny, jednak przez kolejne 1-2 dni możemy odczuwać nadwrażliwość zębów. Minusem metody jest jej wysoki koszt.


To tylko nieliczne metody wybielania zębów. Ich różnorodność sprawia, że każdy może dobrać jakąś do swoich potrzeb, oczekiwań oraz – nie oszukujmy się – możliwości finansowych. Pamiętajmy jednak, żeby dbać o uśmiech od najmłodszych lat życia i już wtedy wprowadzać poprawne nawyki higieniczne.
Borykacie się z problemem przebarwień? Jakimi metodami próbujecie je wyeliminować? Podzielcie się swoimi doświadczeniami :)
Edit: Widzę, że nie wszyscy 'ogarnęli' sens wpisu. Nie jest to recenzja, a ogólne założenia. Efekt na zdjęciu nie dotyczy mojej osoby.

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków - i tak je usunę!

Iwona

69 komentarzy:

  1. Fajna recenzja. Akurat rozglądam się za produktem tego typu

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja, tego typu zabiegi, wykonują tylko w gabinecie stomatologicznym. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo czytałam już o nich co nieco ;) na pewno wyrpóbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie moge stosowac wybielaczy do zebow, ale podoba mi sie efekt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, jednak efekt robi wrażenie :)

      Usuń
    2. To nie mój efekt, jeśli tak myślicie. Wystarczy spojrzeć na źródło :)

      Usuń
  5. Hello, thanks for the information. Have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh very interesting product darling
    xx

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie przetestowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. To nie mój efekt. Wpis nie jest recenzją, poza tym zdjęcie jest podpisane. Wystarczy spojrzeć.

      Usuń
  9. No niestety i mnie problem przebarwień dotyka, jednak w moim przypadku najlepiej sprawdzają się zabiegi stomatologiczne-pasty niewiele pomagają
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo zależy od rodzaju przebarwień. Moje są spowodowane przyjmowaniem loków i ciężko się ich pozbyć.

      Usuń
  10. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja próbowałam wiele past wybielających, efekt był, ale krótkotrwały, więc odpuściłam sobie i raczej już żadnych innych metod nie próbuję (a tym bardziej jak są bardzo kosztowne) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Pasty mają to do siebie, że raczej to efekt doraźny.

      Usuń
  12. Podoba mi się efekt, ale obecnie nie mogę używać preparatów wybielających ze względu na aparat ortodontyczny (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest mój efekt.

      Usuń
    2. Wiem wiem doczytałam chodziło mi ogólnie o efekt na zębach bo widziałam już kilka recenzji tego produktu :)

      Usuń
    3. Rozumiem. Zauważyłam jednak, że wiele osób odebrało wpis nie tak jak to było z zamiarem :)

      Usuń
    4. Ja zrozumiałam bardzo dobrze :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Nie wybielałam nigdy zębów i nie przeszkadza mi to, że nie miałam śnieżnobiałego uśmiechu. Niektórzy przesadnie dążą do ideału, że zamiast szyku wychodzi kicz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też prawda. Czasami biel jest aż nienaturalna i przesadzona.

      Usuń
  14. Ja w sumie regularnie stosuję Coco Glam i na razie jestem zadowolona. O tym żelu sporo dobrego czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I don't know this product but I must admit that having a white smile is very important.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja niedawno nabyłam szczoteczkę elektryczną, co m.in przy szczotkowaniu ma wybielać i polerować zęby, po tygodniu widzę już pierwsze efekty :) a takie paski i żel też chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby efekty były jak najlepsze :)

      Usuń
  17. Beautiful white teeth. Beautiful smile :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa sprawa,nie używałam takich produktów ☺

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam jakieś tam przebarwienia ale na szczęście nie duże. Teraz używam pasty z czarnym węglem ale efekty słabe. Najbardziej lubię paski wybielające. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak to już jest, że nie każdy produkt zadziała i u każdego da równie dobre efekty.

      Usuń
  20. Marzą mi się śnieżnobiałe zęby, konsultowałam to z dentystą ale niestety mam naturalnie taki kolor kośćca, że nie ma szans na holywoodzki uśmiech..Mało tego - jestem kawoszem a to też nie pomaga..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa niestety lubi przebarwiać zęby. No ale trudno, w końcu jest taka smaczna :D

      Usuń
  21. Do tej idealizacji myślę, że czasem aż za bardzo dążymy. Coś czuję, że produkt nie na moją kieszeń. Próbowałaś? Faktycznie jest taki efekt? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam kurację, ale musiałam szybko skończyć. Moje przebarwienia są spowodowane długoletnim przyjmowaniem leków i być może z tego powodu żel spowodował nadwrażliwość.

      Usuń
  22. Kiedyś stosowałyśmy pasty ale nasze zęby są zbyt wrażliwe :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Zmagam się bo mam podobno nierówną powierzchnię zębów, przez co mam pełno mikroubytków, w które wchodzi jedzenie. Jedyne dla mnie rozwiązanie to niestety licówki żeby zakryć te dziurki :/ Żadne specyfiki do wybielania nie pomogą, bo zaraz będę coś jeść :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojć, to nieciekawie. Niestety licówki to bardzo kosztowna sprawa.

      Usuń
  24. Myślałam kiedyś o wybielaniu zębów, ale piję tyle kawy i herbaty, że chyba nie ma to sensu, bo i tak wszystko szybko wróciłoby do starego stanu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moja kość jest w miarę biała, więc na jakieś wielkie i drogie zabiegi w gabinetach dentystycznych nie czuję potrzeby się decydować. Natomiast osad od jedzenia i herbaty zdarza się i tu próbowałam działać pastami wybielającymi. Niestety te dostępne w drogeriach powodowały straszny ból jak tylko nałożyłam na szkliwo. Wszystkie pasty wybielające i żele do mycia zębów tak mi robią. :( Ta profesjonalna od Dr.Martina Schwarza to przynajmniej dała się stosować bez bólu, więc dla mnie na plus. Dobrze, że nie mam dużego problemu z kolorem szkliwa. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zaś pasty nie dają nadwrażliwości a żel dał. Pewnie przez rodzaj przebarwień.

      Usuń
  26. Ciekawa opcja. Przed chwilą czytałam recenzję tej metody i efekty były naprawdę super. Myślę, że warto się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawa recenzja. Chciałabym mieć takie śnieżnobiałe ząbki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma tutaj recenzji, zaznaczyłam to nawet specjalnie w podsumowaniu.

      Usuń
  28. Thanks for this great informative post.

    OdpowiedzUsuń
  29. Na szczęście moje żeby są w miarę jasne i wystarczy dobra pasta (np. Blanx) żeby je ładnie rozjaśnić. Próbowałam kiedyś kuracji takiej jak ta, którą opisujesz ale skończyło się to niestety okropną nadwrazliwoscia:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rodzaj przebarwień też spowodował ogromną nadwrażliwość.

      Usuń
  30. nigdy nie wybielalam zębów i na razie nie czuję takiej potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.