czwartek, 7 czerwca 2018

Loton, nabłyszczacz do włosów - hit czy kit?

  Hej :)

Jedne z nas marzą o gęstych, długich włosach. Inne stawiają na minimalizm i prostotę, a ich fryzury są krótkie i nie wymagają zbędnego cackania się. Jednak bez względu na to jaką długość preferujemy ,zależy nam na tym, aby nasze włosy były zdrowe, błyszczące i wypielęgnowane. Rynek oferuje szeroką ofertę produktów do pielęgnacji i stylizacji - szampony, odżywki, maski, pasty, olejki. Marka Loton postawiła zaś na nabłyszczacz z serii 'super połysk'. Czy wyróżnia się na tle innych kosmetyków, czy może tylko charakteryzuje się przyciągającą nazwą?


Kosmetyk zamknięty jest w butelce z twardszego plastiku. Ma atomizer w formie spray'u zapewniający szybką i komfortową aplikację. Daje delikatną mgiełkę.
Skład... no cóż... bazuje na alkoholu, co z pewnością wykluczy go w oczach wielu osób. Nie oszukujmy się, to taka chemia z chemią. 
Zapach nabłyszczacza zależy od danej chwili. Początkowo wyczuwa się głównie alkohol. Po jego odparowaniu zostaje nieco pudrowy zapach przypominający jedwab do włosów. Jest on jednak silny i nieco nużący.


Jak z działaniem?
Od razu po spryskaniu, nawet niewielką ilością, włosy wyglądają jakby były mokre. Dopiero po chwili ukazuje się delikatny błysk i połysk. Na moich poniszczonych włosach nie jest to jednak efekt spektakularny.
Produkt wygładza i ujarzmia włosy oraz zapobiega ich puszeniu. W dotyku są niestety suche.
Trzeba też uważać z aplikowaną ilością, gdyż ma tendencję do obciążania włosów i przyspieszania ich przetłuszczania.
Cena wynosi ok. 6 zł za standardową pojemność 100 ml. Moje opakowanie ma jeszcze 20% gratisu. 


Opinia krótka, ale sami widzicie, że nie ma się nad czym rozwodzić. Nie przekonał mnie do siebie ten produkt i nie będę go polecać.
Znacie kosmetyki Loton? 

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

91 komentarzy:

  1. Tej marki znam tylko jedwab. Na nabłyszczacz pewnie sama z siebie bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedwabiu nie miałam, ale ogólnie taki produkt dobrze u mnie działa :)

      Usuń
  2. nie znam tych kosmetyków
    szkoda, że produkt Cię nie przekonał

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby fajna rzecz, ale nie do końca dopracowana...będę omijać;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam, ale u każdego może spisać się inaczej :)

      Usuń
  4. Kosmetyki znam ale tylko ze słyszenia. Moje siostry nie używają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie wszystkie wypadają blado :)

      Usuń
  5. U mnie te nabłyszczacze nie sprawdzają się na dłuższą metę, bo strasznie wysuszają mi włosy. Ja jednak wolę zwykłe olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastic post!

    Kisses ...

    Dilek .

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że u Ciebie nie sprawdził się lepiej, w sieci krążą różne opinie na jego temat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym kosmetykiem tak jest, że jednam pasuje a innym nie :)

      Usuń
  8. Nigdy wcześniej nie miałam z nim styczności,ale szczerze mówiąc - nie interesują mnie tego typu produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego nie będę specjalnie zachęcać.

      Usuń
  9. W tej cenie wypróbować jak najbardziej można ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, może akurat da dobre efekty :)

      Usuń
  10. Cena kusząca, szkoda jednak że nabłyszczacz u Ciebie się nie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam go, zaś szampon chyba z tej serii miałam niegdyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam szampon, ale z innej serii. Jest znacznie fajniejszy :)

      Usuń
  12. Niestety kosmetyk kompletnie mnie nie przekonuje :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czemu, ale ta firma zawsze kojarzyła mi się z totalnie tandetnymi kosmetykami, nie wartych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie miałam skojarzeń, a czytałam pozytywne opinie.

      Usuń
  14. Moje wysokoporowate wlosy malo co nablyszczy, ale bede pamietac i zamkne portfel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też należą do tego grona.

      Usuń
  15. Z Lotonu mialam kiedys jakis produkt, o ile sa to te same produkty, bo opakowanie inne. Ja rzadko uzywam takich produktow, chociaz kusza obietnicami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że chyba niedawno musieli zmienić opakowania, bo mojej wersji już nie ma na ich stronie. Jest w innej butelce.

      Usuń
  16. Marki nie znam i w sumie nie żałuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie produkty są złe :)

      Usuń
  17. Nie jestem pewna ale tej marki miałam kreatynę ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wypadła lepiej :)

      Usuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że tak słabo wypadł :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znoszę błyszczących włosów, czy ulizanych.. Brzydzi mnie to, według mnie włosy muszą mieć objętość i muszą być świeże.. Gdy moje stają się oklapnięte to mnie już to denerwuje.. Także i tak bym nie zakupiła, nawet gdyby recenzja była pozytywna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od preferencji. Moim zdaniem błyszczące włosy nie muszą oznaczać ulizanych czy nieświeżych, ale we wszystkim trzeba zachować umiar :)

      Usuń
  21. szkoda że sie nie sprawdził. Osobiście nie znam tego produktu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nadzieję, że wypadnie lepiej.

      Usuń
  22. Wygląda na to, że cena adekwatna do jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście wiele nie tracimy :)

      Usuń
  23. Mam go i mam nadzieję że u mnie wypadnie lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby :) Chętnie poznam potem twoją opinię :)

      Usuń
  24. Wydaje mi sie ze czytalam juz o nim dosc pozytywne recenzje. Nie jest to kosmetyk w moim typie takze raczej nie wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U każdego może zadziałać inaczej :)

      Usuń
  25. Mnie już ten alkohol odrzuca :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jest już na pierwszym miejscu :/

      Usuń
  26. Ciekawa jestem, czy u mnie też tak słabo by się sorawdził!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam, a nawet nigdy nie używałam tego typu produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przy moich cienkich włosach bałabym się, że mi je obciążą i będą wyglądać na nie umyte i tłuste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trzeba zachować umiar w nakładanej ilości :)

      Usuń
  29. Mam go w zapasach, ciekawe jak u mnie wypadnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś przynajmniej Ty była zadowolona :)

      Usuń
  30. Niestety nie wierzę już w takie rzeczy ;) Dobrze wypielęgnowane włosy lśnią same z siebie, a do nabłyszczenia można użyć zawsze sylikonowego serum ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten produkt tak czy siak u mnie wielkiego nabłyszczenia nie daje.

      Usuń
  31. Nie przemawia do mnie forma nabłyszczacza do włosów, jakoś źle mi się to kojarzy. Myślę że jednak osoby które lubią tak zwany mokry wgląd mogą go polubić hihi ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy małej ilości efekt nie jest powalający, więc tutaj nie ma typowo mokrych czy tłustych włosów. Jednak skoro efekt jest nijaki to nie ma sensu dokładać sobie alkoholu.

      Usuń
  32. Ja takich produktów nabłyszczających bis bardzo mogę używać niestety, bo po południu włosy były by lekko tłuste :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie używałam nigdy produktów tej marki, a i ten nabłyszczacz jakoś mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cześć witam cię bardzo serdecznie w ten piękny słoneczny dzień Przyznam szczerze że dziś jest dla mnie idealnie bo nie ma takich upałów a ty bardziej preferujesz upały Czy jednak taki słoneczny ale nie gorący dzień? Jeśli chodzi o mnie nigdy nie stosowałam żadnych nabłyszczacze do włosów Jednakże teraz muszę zadbać o kondycję na swojej głowie bo włosy ostatnio strasznie rozrzedzone wypadają i wygląda to nieładnie Pozdrawiam cię serdecznie i życzę przyjemnego dnia oraz fantastycznego weekendu 🍀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o mnie chodzi to wystarczyłaby temperatura w okolicach 20 stopni :)
      Mam nadzieję, że uda Ci się ogarnąć swoje włosy i przestaną sprawiać problemy :)

      Usuń
  35. Już ten nużący zapach mnie odstrasza, choć z drugiej strony zapachy każdy z nas postrzega inaczej. Z drugiej strony chyba na rynku jest wiele lepszych nabłyszczaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie miałam porównania z innymi, ale skoro ten słabo działa to raczej nie trafiłby mi się gorszy :)

      Usuń
  36. Jakoś mnie nie pociągają takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nigdy nie używałam nabłyszczacza do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Oj u mnie by się nie sprawdził, booo ten alkohol na początku na pewno mi nie pomógł moim włosom ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że dali go do składu i to od razu na pierwsze miejsce :/

      Usuń
  39. Nie pałam miłością do tej marki, a i nabłyszczacz jest zbędny w mojej kosmetyczce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nawet się za nim nie rozglądaj :)

      Usuń
  40. Nie znam firmy, kiedyś jednak używałam tego typu produktów do włosów i muszę stwierdzić, że dawały one u mnie lekki połysk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też daje bardzo lekki, delikatny efekt, ale przy tym krótki. Wszystko zależy od naszych oczekiwań :)

      Usuń
  41. Jak widzę, nie warto, mimo, iż cena zachęca do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja nie lubię takich kosmetyków. Kiedyś używałam nabłyszczacza z avon'u. Spodziewanego efektu nie widziałam, za to pojawił się łupież na głowie. A nigdy wcześniej nie miałam tego typu problemu na głowie. Dlatego odpuściłam sobie stosowanie takich nabłyszczaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię. U mnie na szczęście łupież nie wystąpił, ale może nie miał kiedy :)

      Usuń
  43. szkoda ze sie nie sprawdzil , ja nie znam go

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie masz czego żałować :)

      Usuń
  44. Jak dla mnie to takie kosmetyki są naprawdę zbędne.

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam nabłyszczacz Marion i nie byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.