piątek, 9 marca 2018

Tołpa, nawilżający płyn do higieny intymnej

Hej :)

Idealnie jest, kiedy znajdujemy markę, na której zawsze możemy polegać. Cokolwiek byśmy nie zaczęli stosować to i tak da świetne, albo przynajmniej satysfakcjonujące efekty. Schody zaczynają się wówczas, kiedy jakaś marka zupełnie nam nie leży. U mnie jak dotąd takim gagatkiem okazała się Tołpa. Niemniej jednak człowiek jest taką istotą, że chce dać szansę. Pierwszą, drugą, kolejną. Ja też dałam i zaczęłam stosować żel do higieny intymnej. Czy w końcu nastąpił przełom? 


Produkt zamknięty jest w butelce z twardszego plastiku. Ma wygodną, niezacinającą się pompkę umożliwiającą higieniczną aplikację. 
Konsystencja jest typowo żelowa, przy tym gęsta i treściwa. Nie spływa z dłoni.
Skład oparty na kilku wartościowych substancjach, a pozbawiony m.in. SLS-u, alergenów, sztucznych barwników, parabenów.


Chociaż płyn pozbawiony jest typowego mydła to bardzo dobrze się pieni. Przez to jest wydajny. Do umycia wystarczy nawet jedna pompka.
Płyn ma przyjemny zapach. Świeży, z delikatnie kwiatowymi akcentami. 
Jak z działaniem?
Żel dobrze radzi sobie z głównym zadaniem, czyli myciem.
Odświeża skórę i delikatnie ją nawilża. Z reguły nie borykam się z żadnymi problemami skórnymi, więc nie wiem czy działa łagodząco. W każdym razie nie podrażnia mnie ani nie uczula - a to dla mnie znacznie ważniejsze.
Termin przydatności wynosi tylko 3 miesiące od otwarcia.
Cena wynosi ok. 12 zł za pojemność 195 ml.


Wreszcie trafiłam na produkt Tołpy, który nie okazał się bublem. Wprawdzie wielkim ulubieńcem też nie jest - w tej grupie mam już swojego faworyta - ale nie mogę mu wiele zarzucić.
Macie swoje ulubione produkty do higieny intymnej? :)

Na koniec jeszcze mała informacja dla osób, które - tak jak ja - nie przepadają za magazynowaniem w domu starych książek. Otóż antykwariat Tezeusz mający swoją siedzibę w Trójmieście organizuje skup książek. Wszelkie niezbędne informacje można znaleźć pod hasłem https://tezeusz.pl/info/skup-ksiazek-w-trojmiescie

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

119 komentarzy:

  1. Jakiś czas temu całkiem zrezygnowałam z płynów do higieny intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję od czasu do czasu :)

      Usuń
  2. Fajna sprawa z tym skupem książek, szkoda, ze u mnie czegoś takiego nie organizują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytałam na stronce to akcja organizowana jest w całej Polsce. Warto doczytać :)

      Usuń
  3. o ciekawe, bo u ,nie też większość produktów tołpy okazywało się bublem, dlatego boję się sięgać po ich produkty. Jednak na ten może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam tyle dobrych recenzji o tej marce, że myślałam, że ze mną jest coś nie tak. Dobrze. że nie tylko u mnie ta marka nie robi takich ochów :)

      Usuń
  4. Ostatnio kupiłam emulsję w Lidlu Cien, całkiem dobrze się sprawdza. Daje świeżość, nie wysusza, a nawet dosyć dobrze nawilża.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy, ja zywam zel CD jest dla mnie najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że masz coś sprawdzonego :)

      Usuń
  6. Ogólnie nie jestem wielką fanką Tołpy i w sumie nie zachęcają mnie ich produkty :) fajnie, że żel zdał swój egzamin ale jakoś mnie nie przekonał do siebie :P moim faworytem w higienie intymnej jest Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziajkę stosowałam kilka lat temu i dobrze wspominam :)

      Usuń
  7. Znam markę ale kosmetyków nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie nie mogę znaleźć żadnego dobrego płynu, może wypróbuję ten, bo skład jest niezły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn nie jest zły, ale bardziej polecam Intimelle z Natury :)

      Usuń
  9. nie miałam tego płynu, a bardzo lubię tołpę :) Głównie właśnie za to, że nie ma miliona konserwantów i przydatność to tylko 3 miesiące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na razie pasuje tylko ten płyn. Reszta była słaba.

      Usuń
  10. Mam ten płyn w zapasach, a ogólnie kosmetyki z Tołpy lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie, ale u każdego wszystko może działać inaczej :)

      Usuń
  11. Mam płyn z białego jelenia i sprawdza mi się świetnie. Nie zamienię go nigdy ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nie warto eksperymentować :)

      Usuń
  12. Ja rzadko kupuję nieznane mi wcześniej produkty tego typu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jakiś dostanę, ale na ogół też sięgam po swój sprawdzony produkty :)

      Usuń
  13. Ooo, nigdy nie miałam tego płynu :) może kiedys :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ale skoro nie podraznia to moze kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nic złego się nie wydarzyło :)

      Usuń
  15. Ja mam tylko jeden zaufany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie warto go zmieniać :)

      Usuń
  16. Nie miałam jeszcze tego płynu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będzie okazja go poznać :)

      Usuń
  17. dobrze, że nie podrażnia
    mnie podrażnił ich płyn micelarny, a mojego męża serum do rąk, o którym dziś piszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na szczęście ta marka krzywdy nie zrobiła, ale pod kątem pielęgnacyjnym też nic nie dała.

      Usuń
  18. Też mam trudne relacje z produktami Tołpy :P Dobrze, że chociaż ten Ci się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam, ale myślę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Marka jest mi znana ale chyba jeszcze nie miałam okazji poznać ich produktów osobiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze nadarzy się szansa :)

      Usuń
  21. Ja go dostałam, ale oddałam kumpeli :P za tą firmą nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dałam swojej przyjaciółce kilka innych produktów :)

      Usuń
  22. Ja z Tołpą jakoś nie za dużo miałam do czynienia, w zasadzie nawet nie wiem dlaczego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest tyle różnych firm, że ciężko mieć wszystkie :)

      Usuń
  23. Z tołpy mamy tylko tonik, który dobrze się u nas sprawdza. Zobaczymy też ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że jesteście zadowolone :)

      Usuń
  24. Moim ulubionym produktem do higieny intymnej jest żel Chilly. Chociaż ten odświeżający pozostawia zbyt silne uczucie miętowego chłodu, ale reszta jest super!

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie z Tołpą jest całkiem nie po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać nie u każdego działa :)

      Usuń
  26. Nie używałam tego płynu☺
    Początek postu skojarzył mi się z moimi doświadczeniami z firmą Garnier😉☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście z Gaernierem mam całkiem dobre relacje :)

      Usuń
  27. Ja go polubiłam teraz ogólnie tołpa się poprawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem mam nadzieję, że więcej produktów dobrze się spisze :)

      Usuń
  28. Ja tak miałam z Sylveco: wszyscy chwalą te kosmetyki, a u mnie 3 pierwsze okazały się niewypałami. Ale też dałam szansę. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami nie warto się zrażać, ale z drugiej strony ile też można szukać? :)

      Usuń
  29. Nie miałam jeszcze tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  30. Odpowiedzi
    1. Nie jest zły, więc można wypróbować :)

      Usuń
  31. U mnie nawet Tołpa się sprawdza ale głównie jeśli chodzi o produkty do twarzy inne sprawdzają się średnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. produktów do twarzy nie stosowałam.

      Usuń
  32. Ja ostatnio najczęściej kupuję aloesowy facelle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie strasznie uczulił, więc unikam go jak ognia.

      Usuń
  33. przyznam szczerze, że nie miałam jeszcze nic od Tołpy ;) Produkty mnie kuszą, ale aktualnie nic ie potrzebuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oferta jest szeroka, ale nie jest to marka po którą sama bym sięgnęła.

      Usuń
  34. Wydaje mi się, że ciężko jest trafić na płyn do higieny intymnej, który nie byłby dobry. Zazwyczaj są to delikatne kosmetyki i bezpieczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie strasznie uczulił płyn Facelle, więc bywają wyjątki.

      Usuń
  35. U mnie standardowo Lactacyd-niezawodny.

    OdpowiedzUsuń
  36. Odpowiedzi
    1. Może będzie jeszcze okazja go poznać :)

      Usuń
  37. Ja mocno ograniczyłam stosowanie płynów do intymnej

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam go od niedawna i użyłam ze dwa razy więc się za dużo nie wypowiem póki co, ale narazie nie jest najgorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Obiecuję sobie że wypróbuję jakikolwiek kosmetyk tej marki, jednak nadal pozostaje to w fazie planów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obyś jednak trafiła na udany kosmetyk :)

      Usuń
  40. W ostatnim czasie stawiam na płyn z Białego Jelenia, z którym bardzo się polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno można znaleźć lepsze produkty :)

      Usuń
  42. bardzo lubie tolpe ale musze zuzyc swoje zapasy

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja kwestii płynów tego typu jestem wierna Ziai :) A w fazie obietnic i planów mam wypróbowanie Tołpy w przyszłości, ale nie napalam się jak szczerbaty na suchary na razie na żaden konkretny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaję stosowałam kilka lat temu i byłam zadowolona :)

      Usuń
  44. Ja Tołpy jeszcze nie używałam, ale miło wiedzieć, że ten produkt jest ok. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie okazał się bublem :)

      Usuń
  45. Nie wiedziałam, że mają w ofercie także płyn do higieny intymnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jest jeszcze inny wariant :)

      Usuń
  46. Ja z tołpy niewiele produktów miałem przyznam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko byłoby znać dobrze wszystkie marki :)

      Usuń
  47. Ja nie stosuję takich płynów, a o Tołpie tylko słyszałam. Właściwie były to same pozytywne opinie, ale zostałam przy swoich sprawdzonych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam sporo pozytywnych recenzji, a mnie te produkty bardzo rozczarowały. Niestety często tak mam.

      Usuń
  48. U mnie jakoś tak wyszło, że nie mam doświadczenia jeśli chodzi o produkty Tołpa, ale zazwyczaj czytam o nich dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, dlatego zdziwiło mnie, że dla mnie z reguły są bardzo słabe.

      Usuń
  49. Nie używam żelu do higieny intymnej - uważam, że to zbędny dodatek, w niektórych przypadkach może być nawet szkodliwy (polecam wpis na blogu mamaginekolog) :D Tołpa jest dla mnie tak samo problematyczna, jak dla Ciebie - miałam krem z tej firmy i się strasznie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że kiedyś często sięgałam po takie produkty, ale teraz robię to znacznie rzadziej. Mam swojego ulubieńca, na którego zawsze mogę liczyć, ale jednak siła tkwi w umiarze :)

      Usuń
  50. Bardzo lubie tą firmę akurat testuje płyn do mycia twarzy:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  51. U Tołpy nastąpił duży progress są w mojej łazience naprawdę genialne produkty właśnie tej marki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie dobrze działają :)

      Usuń
  52. produkty tołpy do tj pory si u mnie sprawdzały:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  53. Tołpa jakoś się u mnie nie sprawdza, a miałam już kilka kosmetyków, nie wiem czy na to cudo bym się dobrowolnie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. wow, a ja nawe jakoś nie garnęłam, że tołopa ma płyny do higieny intymnej ;)!

    OdpowiedzUsuń
  55. U mnie też różnie bywa z produktami Tołpy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już chyba taki urok marki :)

      Usuń
  56. U mnie jak narazie z Tołpy sprawdziła się regenerująca odżywka z ryżem hiszpańskim. W doborze płynów do intymnej jestem ostatnio ostrożna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zwracam na nie uwagę, zwłaszcza podczas stosowania. Jestem czujna na każdy objaw podrażnienia.

      Usuń
  57. Ja nie mam nic lubianego z Tołpy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że marka Ci nie odpowiada.

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.