piątek, 5 maja 2017

Olynk, świeca stearynowa i woskowe kosteczki zapachowe

 Cześć :)

Co powiecie na orzeźwiający powiew morskiej bryzy? A może skusicie się na charakterystyczną woń lasu? Pewnie znajdą się również osoby, które najchętniej spędziłyby czas na kwiecistej polanie. Mnogość różnych produktów sprawia, że możemy cieszyć się zapachami natury bez wychodzenia z domu. Ba, nie musimy nawet otwierać okna. Wystarczy zapalić ulubioną świecę bądź wosk, a w okamgnieniu przenosimy się w nasze ulubione klimaty. 
Nie zawsze jednak mamy ochotę na wypełnienie swojego wnętrza aromatem, ale zależy nam na odczuciach wzrokowych. W obu tych przypadkach warto zaznajomić się z ofertą marki Olynk.

Świeca stearynowa 



Świeca przychodzi do nas w kartonowym, ekologicznym opakowaniu. Z tyłu znajdują się ilustracje informujące o sposobie jej użytkowania i zasadach bezpieczeństwa.
To co od razu mnie urzekło to jej niespotykana struktura. Przy głębszym wpatrzeniu mam wrażenie jakbym dostrzegała mnóstwo wtopionych w nią gwiazdek.
Świeca wykonana jest w głównej mierze z ekologicznego wosku palmowego. Producent informuje, że podczas palenia nie wytwarza się taka ilość dwutlenku węgla jak przy klasycznych świecach wykonanych z parafiny. Dzięki temu jest przyjazna dla otoczenia.
Świeca jest bezzapachowa.
Spala się równomiernie i przez cały czas pozostaje w swojej pierwotnej, twardej formie.
Świeca bardzo ładnie prezentuje się umieszczona w lampionie. Można także umieścić ją w formie wieńca w otoczeniu kwiatów czy kamyczków. Tak naprawdę, poza zasadami bezpieczeństwa, jej wykorzystanie ogranicza jedynie nasza wyobraźnia.
Cena wynosi ok. 20 zł za wagę 280 g.
Szacowany czas spalania wynosi 35 godzin.

Woskowe kostki zapachowe "chabry i niezapominajka"



Woski zamknięte są w ekologicznym kartoniku. Podobnie jak przy świecy stearynowej, z tyłu znajdziemy wszelkie niezbędne informacje przedstawione na grafikach.
Produkt wykonany jest w 100% z wosku roślinnego.
Woski mają formę małych kosteczek.
Niektórym może wydać się to nieistotne, ale w środku znajdziemy tasiemkę, która ułatwia wydobycie pojedynczych kosteczek.


Producent sugeruje, że czas palenia jednej sztuki wynosi ok. 4 godzin. U mnie trwa to zdecydowanie dłużej, ale nie dlatego, że wosk jest tak wydajny. Wszystko przez zapach.
Zapach jest bardzo kwiatowy i intensywny. Szybko roznosi się po całym mieszkaniu. Przyznam, że praktycznie po 5 minutach muszę przestać je palić, gdyż zaczynają mnie mdleć i przyprawiać o ból głowy.
Zapach nie przeszkadza jednak reszcie rodziny, dlatego pojedyncze kostki umieściłam w szafie między ich ubraniami.
Woski mają wszechstronne zastosowanie. Poza paleniem w kominku czy umieszczeniem w szafie można także wyczarować z nich balsam do dłoni, perfumy w kremie lub natrzeć nimi galanterię.
Cena jednaj paczki wynosi ok. 25 zł.

Patrząc na opakowania i formę produktów uważam, że będą bardzo dobrą opcją na prezent. Na pewno zadowoloną niejednego fana zapachów, trzeba tylko dobrać odpowiednią wersję.
Mieliście styczność z marką Olynk? Po jakie zapachy sięgacie najczęściej? :)

Iwona

65 komentarzy:

  1. Te woski pięknie wyglądają w pudełeczku - niczym kostki cukru :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna jest taka forma wosku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyróżnia się na tle innych :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o tej marce. Wosków ostatnio nie kupuję, bo mam jeszcze kilka z Yankee (i dużą świeczkę), a wcale nie używam ;/ Ale lubię aromaty waniliowe, ciasteczkowe i podobne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w stanie przetrawić każdy zapach o ile jest delikatny i nie mdli. Ten jest zbyt intensywny.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jest kilka wariantów zapachowych :)

      Usuń
  5. Fajne te kosteczki, nie spotkałam się z nimi nigdy wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak świetnie zapakowany wosk ;) no i 'pokrojony' w kosteczkę. Świetne rozwiązanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Nie musimy się męczyć z łamaniem czy kruszeniem :)

      Usuń
  7. Te kosteczki naprawdę bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego mają wiele zastosowań :)

      Usuń
  8. Zainteresowały mnie te woski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zapoznać się z ofertą. Może znajdziesz wersję dopasowaną do siebie :)

      Usuń
  9. Nie znam tej firmy. Worki i świeczki bardzo lubię, więc sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne te kostki! Nie widziałam takich wcześniej :*
    Obserwuje :)
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przejrzeć ofertę firmy :)

      Usuń
  11. Piekne kosteczki i bardzo praktyczne. Musze sie na nie skusic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. woski są mega wydajne aktualnie cieeszy mnie mieszanka z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety tutaj nie odpowiada zapach, ale korzysta reszta rodziny :)

      Usuń
  13. Swietny pomysł z tymi kostkami. Uwielbiam woski, ale kruszenie się dobija mnie :P a tak idealna porcja na raz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, są bardzo praktyczne. Ponadto, w przeciwieństwie do innych wosków, można je dzięki temu wykorzystać na wiele sposobów :)

      Usuń
  14. Nie kupuję wosków, wolę jednak podgrzewacze lub moje zaufane szklane świece z Bispol:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z marką Bispol mam dobre wspomnienia :)

      Usuń
  15. Nie słyszałam o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest szczególnie popularna, ale ma ciekawą ofertę :)

      Usuń
  16. Woski super wyglądają! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mi słabo idzie zużywanie tego typu rzeczy, ale te są naprawdę sprytnie zrobione :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym mają wiele zastosowań :)

      Usuń
  18. Uwielbiam te kosteczki :) Ten zapach mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto się skusić :)

      Usuń
  19. Słyszałam, że woski i świece są niekorzystne dla zdrowia. Dlatego ich unikam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przeczytać wpis. Jest tam wszystko napisane na temat użytego materiału.

      Usuń
  20. Podejrzewam, że woski by się u mnie nie sprawdziły - jestem uczulona na dużą ilość zapachu i też mogłoby mnie od nich mulić :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zapach nie należy do najdelikatniejszych. Być może inne warianty są lepsze.

      Usuń
  21. ja najpierw muszę kupić kominek xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można te woski wykorzystać w innych celach :) Ale kominek i tak warto mieć :)

      Usuń
  22. Ojej, te kosteczki są rewelacyjne! Nigdy wczesniej o nich nie słyszałam, ale myślę, ze byłabym z nich niezwykle zadowolona, skoro są takie uniwersalne :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosteczki bardzo praktyczne i ciekawe 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyróżniają się na tle innych :)

      Usuń
  24. Marki nie znam; wydają się uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Marki nie znam; wydają się uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. Mają bardzo przyjemną formę :)

      Usuń
  27. Ciekawa forma i opakowanie, dla mnie zapach też byłby męczący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście są jeszcze inne warianty zapachowe :)

      Usuń
  28. Nie znam firmy,ale jeśli kosteczki pachną,to chętnie poznam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachną, i to bardzo wyraziście :)

      Usuń
  29. Ojej, kocham woski, świeczki, olejki... :D szkoda, że marki nie znam, chętnie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zatem zajrzeć na stronę firmy :)

      Usuń
  30. To świetnie, ze zapach roznosi się po całym mieszkaniu i jest tak intensywny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz tak mocny efekt to polecam zakupić. Dla mnie jest zbyt intensywny.

      Usuń
  31. Te kosteczki są urocze :D I tak pięknie zapakowane <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie nadają się na prezent :)

      Usuń
  32. Świece to ja wszystkie kocham. O tych kostkach jeszcze nie słyszałam. Skusiłaś mnie muszę takie kupić:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzić wersje zapachowe i dobrać odpowiednie dla siebie :)

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...