piątek, 9 września 2016

Pielęgnacja stóp z marką SheFoot.

Witajcie :)

Gdy człowiekowi się nudzi to wymyśla różne rzeczy. Wiadomo zaś, że "co dwie głowy to nie jedna", więc nudzące się przyjaciółki to podwójna kreatywność. Jeszcze na studiach, przy okazji wolnej chwili, posklejałyśmy z moją "Martuś" teksty piosenek i wyszło nam takie coś:
"Pójdę boso (Zakopower) cieszyć się z małych rzecz (S. Grzeszczak) zanim będzie za późno (Kayah)". 
Myślę, że jak już się tak pójdzie to zawsze można dojść "w stronę słońca". Tylko czy nasze nogi będą nam za to wdzięczne? Niewątpliwie - nie tylko w takich sytuacjach - warto mieć w kosmetyczce produkty mające poprawić kondycję naszych stóp i zapewnić im piękny wygląd. Obecnie o moje stopy dba marka SheFoot, której produkty chciałabym Wam dzisiaj nieco przybliżyć.


Sól do kąpieli stóp


Produkt zamknięty jest w jednorazowej saszetce. Ponieważ nie stosuję zbyt wiele wody postanowiłam podzielić ją na dwa użycia.
Ma postać drobno zmielonego proszku, który błyskawicznie rozpuszcza się w wodzie.
Zapach jest przyjemny - świeży i orzeźwiający. Przy mocniejszych 'niuchaniu' potrafi lekko szczypać w nos.
W składzie znajdziemy wyciągi z takich naturalnych składników jak nagietek lekarski, skrzyp polny, szyszki chmielu czy liście rozmarynu.
Działanie? Po 15-minutowej kąpieli moje stopy stały się milsze w dotyku a twardy naskórek zmiękczony. Oczywiście do jego dokładnego usunięcia nadal potrzebowałam tarki, ale ten etap stał się o wiele łatwiejszy i przyjemniejszy.
Cena produktu to ok. 5 zł za pojemność 65 g.

Plastry kosmetyczne na zrogowaciałe pięty


Plastry zamknięte są w kartonowym opakowaniu. Każdy z nich znajduje się w oddzielnej folii.
Ich wygląd od razu skojarzył mi się z aniołkami, które robiło się w dzieciństwie na śniegu.
W składzie znajdziemy takie substancje aktywne jak wyciąg z papai, glicerynę, mocznik, prowitaminę B5, wyciąg z aloesu.
Zastosowanie plastrów wiąże się z aplikacją ich na minimum 12 godzin. Postanowiłam uczynić to na noc. Pierwsze trudności pojawiły się już na początku, kiedy to nie chciały przykleić się do oczyszczonej i dokładnie wysuszonej skóry. Kolejny psikus ukazał się moim oczom rano, gdyż jeden z plasterków odkleił się i zabawił ze mną w chowanego.
Odkąd regularnie stosuję tarkę, moje stopy nie są nazbyt wymagające. Miałam więc nadzieję na uzyskanie chociażby minimalnych efektów. Niestety bardzo się rozczarowałam. Działanie okazało się zerowe. Nie poczułam nawet zwykłego nawilżenia nie wspominając już o regeneracji czy złuszczaniu naskórka.
Cena wynosi 15,99 zł za 4 sztuki stanowiące 2 zestawy.

Kojący żel na zmęczone nogi i stopy


Opakowanie to miękka tubka z otworem typu 'klik'.
Preparat ma formę przezroczystego żelu o delikatnie żółtym zabarwieniu.
Konsystencja sprawia, że wchłania się błyskawicznie do całkowitego matu. Na stopach i łydkach nie zostaje żadna nieprzyjemna czy lepiąca się warstwa.
Zapach jest bardzo świeży, orzeźwiający, z wyczuwalną nutą mentolu.
Skład bazuje na alkoholu. Poza tym  znajdziemy w nim m.in. glicerynę, prowitaminę B5, wyciąg z kasztanowca, diosminę, hesperydynę czy menthol.
Zgodzę się ze stwierdzeniem producenta, że żel ma działanie odprężające. Nogi wydają się być lżejsze, jakby ukojone. Najbardziej odczułam to na łydkach, które (z powodu pracy) czasami aż bolały przy dotykaniu.
Żel ma chłodzić, ale uczucie jest minimalne. Spodziewałam się, że zrobi się zimniej w aplikowanych partiach, ale nic takiego nie ma miejsca.
Cena kosmetyku oscyluje w granicach 20 zł za pojemność 100 ml.

Znacie produkty marki SheFoot? Które z nich skradły Wasze serca, a o których wolicie zapomnieć? :)

Iwona 

56 komentarzy:

  1. Nie znam tej marki. Właśnie rozglądam się za dobrymi produktami do stóp. Pora o nie zadbać po masie wakacyjnych, pieszych wycieczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma kilka ciekawych produktów. Głównie kremy są godne uwagi :)

      Usuń
  2. Nigdy takich produktów nie używałam, a co do stóp to w nocy zlazł mi lakier z połowy paznokcia wraz z kawałkiem paznokcia, a Twój wpis mi przypomniał, że muszę domalować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie rozbawiłaś :D cieszę się, że mogłam się jakoś przydać :D

      Usuń
  3. Nie znam tej marki, więc nie mogę ocenić. A że postanowiłam ostatnio zadbać bardziej o stopy to każdy tego rodzaju wpis jest cenny 😊 Obecnie chcę kupić jakiś dobry krem do stóp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się za nimi rozejrzeć, chociażby w Naturze :)

      Usuń
  4. Nie znam tej marki, więc nie mogę ocenić. A że postanowiłam ostatnio zadbać bardziej o stopy to każdy tego rodzaju wpis jest cenny 😊 Obecnie chcę kupić jakiś dobry krem do stóp

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jeśli potrzebujesz ukojenia to powinien przypaść Ci do gustu :)

      Usuń
  6. Jeszcze nie używałam ich produktów;) najcześciej sięgam po Fusswohl;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Fusswogl też miałam kilka produktów i były całkiem spoko :)

      Usuń
  7. Chyba nigdy nie miałam żadnych kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze może być ten pierwszy raz :)

      Usuń
  8. Nie słyszałam o tej marce ale moje stopy po lecie są w ubłaganym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jak u wielu z nas. Wiadomo, że przy takich produktach dobra byłaby systematyczność.

      Usuń
  9. Nie znam tej marki. Z pielęgnacją stóp jest u mnie różnie - jak pamiętam, to stosuję peelingi/kremy. Więc muszę dbać o to, aby produkty te były zawsze w zasięgu mojego wzroku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno kremy do rąk jak i do stóp trzymam przy łóżku, żeby rzucały się w oczy :)

      Usuń
  10. Nie słyszałam jeszcze o tej marce, ale produkty wydaja się ciekawe :D
    Pozdrawiam ♥ #Smile
    Nasz blog - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posiada - jak każda marka - perełki i buble :)

      Usuń
  11. Czuję, że kojący krem to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wywiązuje się ze swojego zadania :)

      Usuń
  12. Sól do kąpieli stóp brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jedno, maksymalnie dwa użycia, więc nawet jak się nie wyróżni to nie będzie zalegać po kątach :)

      Usuń
  13. Po przeczytaniu uważam że produkty nie podołały by z moimi nogami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz bardzo wymagające stopy to pewnie potrzebowałabyś czegoś silniejszego. Marka ma też dobry krem odżywczy :)

      Usuń
  14. hmmmm po przeczytaniu Twojej recki nie mam ochoty poznawać produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wśród nich jest tylko jeden bubelek, więc nie jest źle ;)

      Usuń
  15. Nie znam tej marki i ich kosmetyków. Musze wypróbować, bo lubię kosmetyki do stóp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś znaleźć w ofercie coś odpowieniego dla siebie :)

      Usuń
  16. kurcze ja potrzebuję silnego kopa w tyłek by wreszcie się na me stópki wziąć porządnie... obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) chyba wiele z nas ma problem z regularnym dbaniem o stopy.

      Usuń
  17. Nie spotkałam się z tą marką :) A te plastry to zupełna nowość, dobrze wiedzieć, że aplikacja jest problematyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kojący żel by się u mnie na pewno sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  19. NIe znam tych produktów i nigdy tego typu produktów nie używałam ale moja siostra czasem tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam nic z tych rzeczy, ale myślę że krem do stóp by się u mnie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypadł najlepiej z tej trójki :)

      Usuń
  21. Nie miałam okazji testować produktów tej marki, ale wyglądają na ciekawe i niedrogie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego w Naturze można je upolować w cenach promocyjnych :)

      Usuń
  22. Sól do kąpieli mnie zaciekawiła :)
    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/09/na-rynku-kosmetycznym-pojawia-sie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może będziesz miała szanse ją wypróbować :)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jesteś z niego zadowolona :)

      Usuń
  24. Nie miałam, a plastry mnie zaciekawiły, a czytam już kolejną opinię, że nie robią nic, wielka szkoda.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie szkoda pieniędzy i nerwów.

      Usuń
  25. Jakoś nie przekonują mnie do siebie te produkty, sama nie wiem czemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Też mam kilka takich produktów, które są nawet polecane, ale i tak nie czuję potrzeby aby się z nimi zapoznać :)

      Usuń
  26. Jakoś nie przekonują mnie do siebie te produkty, sama nie wiem czemu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie wypróbuje. Uwielbiam wszystkie takie produkty, dzięki którym mogę szybciej pozbyć się zrogowaciałego naskórka :) Fajny blog :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Polecam w takim razie zapoznać się z solą :)

      Usuń
  28. Słyszałam o tych produktach, chyba się skuszę na któryś z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może na wiosnę skuszę się na ich kosmetyki ;) Na jesień i zimę jakoś zapominam o pielęgnacji stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto jednak postawić zimą na pielęgnację. Wówczas w późniejszym czasie mamy ze stopami mniej problemów :)

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...