piątek, 6 maja 2016

"Migdałowy Przylądek" od Ziarenkowo.

Cześć :)

Dzisiejszy wpis powstał na całkowitym spontanie, ale mam nadzieję że będzie miał ręce i nogi :)

Może niektórzy z Was pamiętają, ale swego czasu miałam przyjemność współpracować z firmą Ziarenkowo, a propozycje wykorzystania otrzymanych mieszanek pojawiały się z wielu postach. Wprawdzie wersję którą chciałabym dzisiaj przedstawić dostałam w formie prezentu, to uważam, iż także zasługuje na swoje 5 minut. Czy produkt o wdzięcznej nazwie "Migdałowy Przylądek" zdetronizował moją ukochaną do tej pory Euforię? O tym poniżej :)

Skład:


Zastanawiałam się chwilę od jakich słów zacząć opisując tę mieszankę i nic sensownego nie przyszło mi do głowy... Spójrzcie tylko na użyte w mieszance składniki. Wiecie że ubóstwiam wszystko co kokosowe. Czy takie połączenie mogłoby zatem nie być smaczne? Mam wrażenie, że w jednym produkcie otrzymujemy zarówno Snickersa jak i Rafaello. Już sam zapach mocno prażonych ziaren powoduje uśmiech na twarzy. Połączenie smaku i zapachu jest istną ambrozją. Mogłabym pisać wszelkie ochy i achy, ale nie wiem czy miałoby to sens. Jeśli "Rafaello wyraża więcej niż tysiąc słów" to "Migdałowy Przylądek" lepiej przemilczeć - w końcu milczeniem jest złotem :)

Na koniec tego krótkiego wpisu propozycja wykorzystania mieszanki :)

Kasza jaglana i manna z bananem, kiwi, 
Migdałowym Przylądkiem i gorzką czekoladą

Skusilibyście się na takie zestawienie smakowe? :)

Iwona

6 komentarzy:

  1. Nawet nie znam tej firmy. Widzę, że mają fajne mieszanki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne ziarenka, mi też bardzo podoba się skład :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja ulubiona mieszanka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam orzechy i ziarna, wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...