piątek, 13 lutego 2015

Ziaja, skoncentrowany krem oliwkowy.


Liście, liście, wszędzie liście... Manuki bądź oliwki. Wśród fanek kosmetyków zapanował istny szał-ciał na nowe serie marki Ziaja. Oczywiście ile osób tyle opinii, niemniej jednak w większości zdobywają pozytywne komentarze. Nic więc dziwnego że widząc w Rossmannie zestaw składający się z płynu dwufazowego i kremu, za zawrotne 5,49 zł, pokusiłam się o ich przetestowanie. Wprawdzie płyn na razie znajduje się w moich zapasach to drugi produkt towarzyszy mi codziennie w porannej pielęgnacji co daje mi możliwość wypowiedzenia się na jego temat.

Zdaniem producenta:
Polecamy lekki, nietłusty krem z esencją z liści zielonej oliwki. Zapewnia prawidłowe nawilżenie, ochronę i regenerację. Idealny na każdą pogodę, dla każdego rodzaju skóry, w każdym wieku.
Liście zielonej oliwki odświeżają i wzmacniają skórę oraz chronią przed transepidermalną utratą wody.
System nowoczesnych filtrów UV - chroni przed podrażnieniami słonecznymi.
Emolienty i witaminy zmiękczają naskórek i wygładzają drobne zmarszczki.

Skład:
Aqua, Ethylhexyl Methoxycinnamate, C12-15 Alkyl Benzoate, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Capric/Caprylic Triglyceride, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Cyclopentasixane, Dimethicone, Methylene Bis-Benzotriazolyl, Tetramethylbutylphenol (nano), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cera Microcristallina (Microcrystalline Wax), Paraffin, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Panthenol, Propylene Glycol, Olea Europea Leaf Extract, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Xanthan Gum, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragnance), Limonene, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Linalool, Geraniol

Cena: ok. 7 zł

Pojemność: 50 ml

Moja opinia:
Produkt zamknięty jest w plastikowej tubce z niewielkim otworem. Nie jest dla mnie zbyt odpowiednią formą, gdyż mam w środku jeszcze dużo produktu a już ciężko się go wydobywa. 
Ma dość specyficzny zapach. Mi nie przeszkadza, ale pewnie nie wszyscy staną się jego zwolennikami. 
Krem jest dość gęsty i treściwy, ale przy tym określiłabym go lekkim. Łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Na mojej skórze pozostawia jednak świecącą się powłokę. 
Przejdźmy do jego działania...
Kosmetyk nie podrażnia ani nie uczula. Ponadto nie zapycha dzięki czemu nie pojawiają się po nim dodatkowi nieprzyjaciele.
Przyjemnie nawilża i lekko natłuszcza skórę. Staje się ona gładsza i miękka w dotyku. 
Plusem jest również wysoka, biorąc pod uwagę cenę produktu, ochrona przeciwsłoneczna.
Krem na pewno zasługuje na uwagę. Wydaje mi się, iż zgodnie ze zdaniem producenta, spisze się przy każdej cerze. Nawilży normalną i suchą, a także ukoi wrażliwą.

Miałyście styczność z nowymi produktami Ziajki? Napiszcie które z nich są godne uwagi, a które lepiej omijać szerokim liśc...łukiem  :D 

Iwona

6 komentarzy:

  1. Kiedyś miałam mnóstwo kosmetyków od Ziaji, a teraz... hmm, nie mam ani jednego :P

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś specjalnie za ziają nie przepadałam, tym bardziej teraz.. ale dobrze, że jesteś zadowolona z kremu:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten krem i moją skórę również "oświeca" ;) zapach jak dla mnie bardzo ładny, ale działanie.. bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie jakoś ziaja nie kusi :) Ominęły mnie te huczne serie :P

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...