sobota, 27 września 2014

Urodzinowo, czyli śniadanie na ćwiartkę.

 Witajcie :)

Jedni się cieszą, drudzy pewnie mniej, ale dokładnie 25 lat temu przyszła na świat drobniutka dziewczynka, która tatuś obdarował wdzięcznym imieniem "Iwona" ;D Postanowiłam więc uczcić ten dzień jednym wielkim dogadzaniem sobie. Nie mogłam więc nie rozpocząć od pysznego śniadania. Może nie jest zbyt wymyślne, ale zawiera wszystkie moje ulubione produkty :)

Kasza jaglana a'la cukiniowe brownie z ricottą, bananem 
oraz prażonymi orzechami włoskimi i wiórkami kokosowymi


W tym miejscu składam również najserdeczniejsze życzenia Agnieszce, która wkracza dzisiaj w świat ludzi dorosłych. Wszystkiego najwspanialszego! :*

Iwona

7 komentarzy:

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...