sobota, 12 kwietnia 2014

Jajeczna regeneracja, czyli o szamponie słów kilka.

Hej :)

Odkąd pamiętam zawsze żyłam w przekonaniu, że naturalne składniki bardzo dobrze działają na nasze ciało. Jednym z nich było wykorzystanie jajka w celach pielęgnacyjnych włosów. Dlatego też, gdy zobaczyłam w promocji szampon jajeczny firmy Barwa, szybko wylądował on w moim koszyku. Czy sprostał moim oczekiwaniom?

Zdaniem producenta:

Skład + pojemność:

Cena: ok. 4 zł

Moja opinia:
Produkt zamknięty jest w prostej, estetycznej i plastikowej butelce. 
Zapach jest przyjemny i delikatny. Nie utrzymuje się zbyt długo na włosach.
Konsystencja szamponu jest dość rzadka. Przy tym dobrze się pieni, więc jeśli uważamy aby nam się nie przelewał to okazuje się wydajny. 
Szampon w swoim składzie nie zawiera silikonów, które mogą obciążać włosy.
Produkt dobrze oczyszcza włosy. Spisuje się również przy zmywaniu wszelkich masek, odżywek czy olejków. 
Po jego zastosowaniu włosy są bardzo szorstkie i splątane. Konieczne jest nałożenie odżywki. Ponadto nie tylko nie zauważyłam dodawania blasku włosom i ich nawilżenia, a wręcz przeciwnie. Mam wrażenie, że są matowe i przesuszone. 
Produkt nie przyspiesza przetłuszczania moich włosów. Na pewno będzie bardzo wydajny, biorąc pod uwagę moją częstotliwość ich mycia. 
Cena produktu w stosunku do pojemności jest bardzo niewielka, aczkolwiek ja do niego nie powrócę.

Stosowaliście ten lub inny szampon firmy Barwa? Chętnie poczytam Wasze opinie na ich temat :)

Iwona

3 komentarze:

  1. Z barwy miałam jedynie szampon pokrzywowy, który średnio sie u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szampon średni ale pięknie pachnie ajerkoniakiem *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam tego szamponu, biorąc pod uwagę cenę i wydajność to nie jest zły :) Ale efektów nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.