środa, 20 maja 2020

Nivea, MicellAIR Skin Breathe - profesjonalny płyn micelarny

profesjonalny płyn micelarny
Hej :)

Jeśli śledzicie mojego  bloga uważnie to z pewnością wiecie już, że najważniejszym krokiem w pielęgnacji jest...? Tak, tak - demakijaż. Jedynie czysta, stonizowana skóra jest w stanie przyjąć składniki aktywne zawarte w pozostałych kosmetykach. Sama forma kosmetyku nie jest tak istotna, ważne aby była skuteczna i nam przyjazna. U mnie od dłuższego czasu gości profesjonalny płyn micelarny do twarzy, oczu i ust znanej wszystkim marki Nivea. czy wywiązuje się ze swojego działania?

Kosmetyk znajduje się w czarnej, plastikowej butelce z tradycyjnym dozownikiem w formie dziurki. 
Skład nie jest naturalny, ale zaskakująco krótki. Znajdziemy w nim wyciąg z zielonej herbaty.
Zapach jest wyczuwalny, ale nienachalny.
Płyn, jak już wspomniałam, przeznaczony jest do usuwania makijażu zarówno z całej twarzy, jak i z oczu i ust.

profesjonalny płyn micelarny

Jak ma się sprawa z działaniem?
.Zapewne pamiętacie już, że płyny micelarne stosuję do wstępnego oczyszczania twarzy. I to zazwyczaj tylko wtedy, kiedy mam makijaż. W pozostałe dni z reguły wystarcza mi żel zaaplikowany szczoteczką. Przecieram wacikami najpierw oczy, później twarz, na koniec usta. 
Kosmetyk bardzo dobrze oczyszcza skórę z kolorówki. Bez problemu przyciąga całą 'tapetę', którą sobie nałożyliśmy. Nie straszne mu treściwsze, mocno kryjące podkłady. Co ważne, nie rozmazuje ich po całej twarzy.

profesjonalny płyn micelarny


Jeśli chodzi o demakijaż oczu to tutaj także jestem usatysfakcjonowana. Tusz odbija się w takiej formie jak przylega wacik do rzęs. Nie rozmazuje się, podobnie brokaty dobrze się przyklejają nie migrując po całej twarzy. Małe 'ale' można mieć do produktów wodoodpornych. Tutaj trzeba się dłużej nagimnastykować. Mi to jednak nie przeszkadza, bo rzadko takich używam. Na swatchach macie porównanie jak płyn usunął różne produkty (korektor, cienie, kredkę do brwi) jednym pociągnięciem.

profesjonalny płyn micelarny

profesjonalny płyn micelarny

Płyn nie podrażnia ani twarzy ani oczu. Nic mnie nie szczypie, nie piecze.
Jedyne do czego mogę się tutaj mocno przyczepić to stwierdzenie producenta 'bez spłukiwania'. Nigdy nie dajcie się temu zwieźć. Płyny micelarne się zmywa! Nie mam pojęcia, dlaczego niektórzy producenci zakładają inaczej, ale cząsteczek micelarnych nie pozostawia się na skórze.
Cena wynosi ok. 25 zł za pojemność 400 ml.

Na koniec pewnie coś co Was zaskoczy - biorąc pod uwagę treść recenzji. Płyn określany jest mianem profesjonalnego i rekomendowanego przez wizażystów. W moim odczucie taki nie jest. Fakt - jest dobry, skuteczny, ale nie poczułam do niego 'tego czegoś'. Wydaje mi się, że coś profesjonalnego powinno jakoś bardziej łapać za serce. Sama nie wiem. Dla mnie to nadal produkt typowo drogeryjny, skuteczny jak wiele innych. 
Znacie ten bądź inne produkty do demakijażu Nivea? czym oczyszczanie swoją twarz? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków - i tak je usunę!

Iwona

69 komentarzy:

  1. It is a new product for me. Glad to know about it
    Thanks for review

    OdpowiedzUsuń
  2. Specjalnie go szukała nie będę, ale jak się trafi okazja, to przetestuję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się całkiem spoko, ale ogólnie Nivea nie kojarzy mi się z czymś profesjonalnym :D
    Ja obecnie używam wody micelarnej FaceBoom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi też nie, dlatego mam w tym aspekcie małe 'ale' :) Niemniej jednak skuteczności nie mogę mu odmówić :)

      Usuń
  4. Nice, now I'm using eucerin and it works well too

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam nigdy tego płynu micelarnego. Od lat używam tylko płynu micelarnego z Garniera.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie on niestety nie podszedł. Słabo zmywał makijaż :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a u mnie dobrze - co zresztą widać na zdjęciu.

      Usuń
  7. Mam w planach wypróbować ten płyn i widzę, że warto. Dobrze, że piszesz o tym, że płyn należy zmyć bo wiele osób o tym nie pamięta, albo i nie wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A producenci wprowadzają nas tutaj w wielki błąd :/

      Usuń
  8. Tego micela nie znam, miałam za to płyn do demakijażu oczu z tej serii i był beznadziejny. Niby do profesjonalnego makijażu, a ze zwykłym dziennym sobie nie radził. Od tego czasu omijam z dala kosmetyki MicellAir.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn stricte do oczu mam w zapasie. Za jakiś czas zobaczę jak się u mnie spisze.

      Usuń
  9. Dawno nie używałam ich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam jakiś innyy płyn miceralny z Nivei który też jest spoko. Może nasttęnym razem kupię ten o którym napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam, był ok, ale nic nadzwyczajnego. Z czasem mnie zaczął męczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn jak płyn, na szczęście nie szkodzi :)

      Usuń
  12. Ten płyn kojarzę jedynie z reklam -używam innych płynów micelarnych od Nivea 🙂
    Lubię je 🙂
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam tylko micelka od Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zawsze świetna recenzja. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wyobrażam sobie iść spać z makijażem, demakijaż i pielęgnacja to mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba go miałam już dawno temu. Wydaj mi się że był ok, choć tak jak piszesz, szału nie robił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzywdy na szczęście też nie, a z zadania się wywiązuje :)

      Usuń
  17. Slyszalam o nim wiele skrajnych opinii, osobiscie mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już ze wszystkim jest, że u jednego działa a dla innych jest bublem :)

      Usuń
  18. Fajne są płyny do demakijażu z Nivea, miałam kiedyś podobny 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tez uważam ze jak cos jest określone jako profesjonalne to powinnobyc rewelacyjne a nie jedynie okej

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam sie z tym, że trzeba go zmyć. Byłam niedawno na warsztatach kosmetycznych i prowadzaca podkreslała,że najnowsze trenty zwracają na to uwage.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nawet nie są najnowsze trendy, od dawna to wiadomo :) No może za wyjątkiem niektórych firm...

      Usuń
  21. Z tym płynem spotkałam się wielokrotnie, ale jakoś nie miałam okazji go kupić :D
    Jak skończy się mój obecny to chętnie go wypróbuję :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam tego płynu. Też się zastanawiam, dlaczego niby nie trzeba zmywać takich produktów wg producentów. :/

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam ten płyn, jak na Nivea jest całkiem niezły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety mam uczulenie na ten płyn. Jedyne kosmetyki jakie stosuję czy to do demakijażu czy do pielęgnacji twarzy to te z Mixa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że masz produkty, które Ci nie szkodzą :)

      Usuń
  25. Mam produkty nivea do demakijażu i bardzo sobie chwalę. Tego jeszcze nie miałam, wypróbuję, jeśli skończą mi się obecne. Masz rację, że każdy płyn micelarny trzeba zmywać. Zdarzało się, ze tego nie robiłam, wprowadzona w błąd przez taki zapis na opakowaniu. Dopiero moja kosmetyczka uświadomiła mnie w moim błędzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba ludzi w tym uświadamiać, bo niestety mogą zrobić skórze sporych problemów. A potem nawet najlepsza pielęgnacja może nie pomóc.

      Usuń
  26. Wieki nie miałam nic Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie gości głównie krem uniwersalny, poza nim rzadko coś wpada :)

      Usuń
  27. Miałam i dla mnie straszny średniak, tak jak wspomniałaś - typowy drogeryjny produkt, bez fajerwerków:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam go, ale nie powalił mnie na kolana. Nadal najlepszy różowy Garnier

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja długo byłam wierna tym z Vianek i jak dla mnie są super ;) Używam tylko do demakijażu oczu a mój makijaż raczej należy do tych delikatniejszych. Niestety teraz skusiłam się na inny od Polka i jestem bardzo nim zawiedziona. Używam z bólem serca.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie używałam tego płynu, ale jeśli dobrze sobie radzi z makijażem i nie podrażnia oczu, to chętnie przetestuję :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Hi! I haven´t tried it yet. Thanks for sharing.
    I hope you´ll visit my blog soon. Have a nice day!

    OdpowiedzUsuń
  32. nie przepadam za płynami micelarnymi nivea. ten, jak widzę też nie daje spektakularnych efektów :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam go kiedyś ale jakoś mnie nie powalił ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. It looks like it is fairly decent.

    OdpowiedzUsuń
  35. This micellair skin water sounds nice but not perfect. Thank you for your review.

    https://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. slyszalam o nim sprzeczne opinie;p

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja jak widzę, że coś jest "profesjonalne" to w ogóle w to nie wierzę, bo profesjonaliści przeważnie używają zupełnie innych kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jestem zwolenniczką płynu micelarnego z Garniera. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Coś z tej serii Nivea miałam, ale nie wróciłam :P

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.