poniedziałek, 1 maja 2017

Projekt denko - kwiecień

Witajcie :)

"Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata"... W tym roku powiedzenie te spełniło się w 100%. Człowiek poszedł spać przy ładnej pogodzie a obudził się ze śniegiem za oknem. Do tego pierwsze alarmy przeciwpowodziowe i automatyczne pustki w sklepie na dziale z pieczywem. Mam nadzieję, że pogoda przestanie już płatać figle, a maj okaże się taki jaki lubię najbardziej - słoneczny, kolorowy i optymistyczny. 
Nie samą jednak pogodą człowiek żyje. Skończył się kwiecień, więc pora go krótko podsumować. Oczywiście poprzez kosmetyczne zużycia.

 

Vianesse Elegance, witalizujący żel do mycia twarzy - pojemność: 60 ml
Jego recenzja znajduje się tutaj.
Babydream, krem ochronny przed wiatrem i zimnem - pojemność: 75 ml
Chociaż to krem dla niemowląt to kupiłam go z myślą o stosowaniu na swoją twarz. Niestety przetestowałam go jedynie kilka razy, gdyż strasznie mnie zapchał. Trzeba mu jednak oddać, że dobrze ochronił wówczas moją buzię przed niesprzyjającymi czynnikami atmosferycznymi. Zużyłam go do dłoni i stóp. ładnie je natłuścił i zmiękczył.



Balea, szampon do włosów "wanilia i olejek migdałowy" - pojemność: 300 ml
Jego niewątpliwym atutem jest zapach kojarzący się z niczym innym jak z waniliowymi Danonkami. Szampon dobrze się pieni i oczyszcza włosy. Pozostawia je splątane, więc niezbędna jest odżywka. U siebie tego nie zauważyłam, ale moja mama stwierdziła, że ograniczył u niej przetłuszczanie.
Ziaja, skoncentrowana maska wygładzająca - pojemność: 200 ml.
Krótką recenzję tego kosmetyku znajdziecie w tym wpisie.


Gratia, glicerynowy krem do rąk - pojemność: 100 ml
Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy, ale nie daje żadnego porządnego nawilżenia. Efekt jest minimalny, a do tego krótkotrwały.
FussWohl, chłodzący żel do stóp - pojemność: 75 ml
Jego działanie przedstawiłam w osobnej recenzji.
Vis Plantis, kremowe masło do ciała z żurawiną i maliną moroszką - pojemność: 250 ml
Ten przyjemny produkt opisałam tutaj.
Fa, Greek Yoghurt, migdałowy żel pod prysznic - pojemność: 400 ml
Żel o wspaniałym zapachu doczekał się oddzielnego wpisu.


BeBeauty, płatki kosmetyczne - 120 sztuk
Ktoś o nich nie słyszał choćby raz? Nie sądzę. Sprawdzają się, więc nie szukam lepszych.
Palmolive, różane mydło toaletowe - pojemność: 100 g
Działaniu nie mam nic do zarzucenia. Mydło dobrze się pieni, oczyszcza skórę dłoni i nie wysusza jej. Jednak ma intensywne i wyrazisty zapach róży, którego w kosmetykach nie lubię.
Wibo, Wow sand effect, lakier do paznokci o piaskowej strukturze - pojemność: 8,5 ml
Lakier ten zaskakująco często gościł na moich paznokciach. Niewielki, zbity pędzelek nawet 3 dni co przy moich paznokciach jest czasem rekordowym.
Wibo, Express growth, lakier do paznokci - pojemność: 8,5 ml
 Kolor nr 346 to śliczny, uniwersalny brąz z domieszką szarości. Podczas aplikacji nie tworzył smug ani zacieków, ale potrzebne były minimum dwie warstwy do satysfakcjonującego krycia. Odpryskiwał już po kilku godzinach.

Zużycia - jak to zawsze u mnie bywa - nie są jakieś ogromne, ale bardzo satysfakcjonujące. Zwolniło się miejsce dla wielu kosmetyków, z którymi wiążę spore nadzieje.
Dajcie znać czy mieliście styczność z przedstawionymi produktami. Co wpadło do Waszego kwietniowego denka? :)

Iwona

105 komentarzy:

  1. Kiedyś bardzo lubiłam lakiery z Wibo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasyczne mi nie odpowiadają. Wolę te bardziej wymyślne, o jakieś strukturze :)

      Usuń
  2. Ja lubię serum z Vis Plantis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tylko płatki oraz lakiery Wibo, które lubiłam bardzo nim zaczęłam używać hybryd 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płatki są bardzo popularne :)

      Usuń
  4. Spośród tych produktów używałam kremu ochronnego dla dzieci na wiatr i mróz, ale do rąk (twarzy mi nie zapychał, ale był za tłusty, raz chyba go nałożyłam przed wyjściem z pracy, jak było mega zimno, a nie miałam przy sobie innego).
    A co do mojego denka, to nie było tego wiele, jednak tym razem pamiętam żel do mycia ciała i krem do twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie znałam żadnego z tych kosmetyków, ale miło jest przeczytać recenzje i wyrobić sobie opinie na temat tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię denka właśnie za to, że można szybko przedstawić więcej kosmetyków :)

      Usuń
  6. Nie miałam tych kosmetyków jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Twojego denka kusi mnie to masełko z VisPlantis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma przyjemne działanie, ale daleko mu do naturalneg składu.

      Usuń
  8. bardzo lubię to mydełko, ale ja akurat lubię intensywne zapachy kosmetyków. Migdałowy żel pod prysznic bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intensywny zapach tez jako tako by mi nie przeszkadzał, gdyby nie był różą :)

      Usuń
  9. Ja właśnie skończyłam kokosowe Fa i było cudowne :) może i na jogurtowe się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham wszystko co kokosowe, więc pewnie i ta wersja przypadłaby mi do gustu :)

      Usuń
  10. Ta seria masek z Ziaji bardzo moim włosom odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Nie mam porównania z innymi, więc nie wiem czy bym była z nich zadowolona.

      Usuń
  11. Używałam tylko te płatki kosmetyczne :)
    Reszty po prostu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko byłoby znać wszystkie produkty. Za dużo tego na rynku :)

      Usuń
  12. Płatki z BeBauty też ciągle używam. Są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy o nich czytał bądź choć raz używał :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Kiedyś często o nich czytałam. Teraz jednak większość ustępuje miejsca hybrydom.

      Usuń
  14. Świetne produkty! Też miałam ten krem z Ziaji. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że byłaś zadowolona z działania :)

      Usuń
  15. Nie znam nic z Twojego denka ;)
    No oprócz płatków które uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy wobec nich takie same uczucia :)

      Usuń
  16. Z Twojego denka kojarzę jedynie płatki kosmetyczne. Ja swojego denka jeszcze nawet nie obfociłam, więc sama nie wiem ile zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie jednak je potem zobaczę :)

      Usuń
  17. Znam tylko ten krem babydream :) używałam go dla synka, jak był malusi przy wyjściu na duży mróz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby mnie nie zapychał to często bym po niego sięgała.

      Usuń
  18. same nowości jak dla mnie. Moja siostra jedzie właśnie do niemiec i pewnei przywizie mi coś z Baleai

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zwłaszcza żele, mają piękne wersje zapachowe :)

      Usuń
  19. Jak ja dawno nic nie miałam z Dave :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle tylko, że niczego z tej firmy nie pokazałam...

      Usuń
  20. Również mam tę maseczkę wygładzającą z "Ziaji" - na szczęście starczy mi jeszcze na kilka użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że już mi się skończyła. Jest wiele lepszych produktów.

      Usuń
  21. Z Twojego denka znam jedynie płatki kosmetyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie jesteś wyjątkiem :)

      Usuń
  22. Lubię gdy zwalnia się miejsce dla nowego kosmetyku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, jeśli okazują się perełkami :)

      Usuń
  23. Mam ten krem Babydream, ale na szczęście, pomimo ogromnej tendencji do zapychania, raczej dobrze sprawuje się na twarzy. Wykorzystuję go jako bazę pod makijaż na większe wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w tym wypadku byłby zbyt ciężki i tłusty. Strasznie się po nim świeciłam.

      Usuń
  24. Lubię płatki kosmetyczne z Biedronki :) zapraszam na rozdanie z Balea i Body Boom :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aaa no niestety pogoda się tym razem sprawdziła do powiedzenia. Niezbyt mnie to cieszy, ale póki co wszystko wskazuje, że będzie tylko lepiej. Nigdy nie miałam produktu z Balea, ale od jakiegoś czasu planuje coś kupić.. jednak nigdy mi tego czasu nie starcza. Lakier mnie zaciekawił, ale to odpryskiwanie już zniechęciło :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety wszystkie lakiery bardzo szybko odpryskują. Może to wina płytki.

      Usuń
  26. Lubię żele Fa, ale tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam. Musi pachnieć nieziemsko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest cudowny. Polecam wypróbować :)

      Usuń
  27. Niestety te kremiki do twarzy mają tendencje do zapychania a szkoda. =/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, bo chronił bardzo dobrze.

      Usuń
  28. U mnie odżywki z Baeli się średnio spisywały, miałam kiedyś szampon malinowy z limitowanej edycji i jego zapach był cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam czy miałam jakąś odżywkę Balea. Tutaj to szampon :)

      Usuń
  29. Znam maskę Ziaji i waciki, które cały czas kupuję :D
    Od wczoraj pogoda ładna. Mam nadzieję, że tak już zostanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dzisiaj już też słonecznie :)

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Dobrze, że się u Ciebie sprawdziła :)

      Usuń
  31. Miałam ten krem z babydream i tez mnie trochę zapychał niestety. A waciki z biedronki są fajne, też kupuję głównie te;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze korzystam, gdy pojawiają się w trzypaku :)

      Usuń
  32. Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest trochę za słaby pod kątem pielęgnacji.

      Usuń
  33. Tych produktów akurat nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będzie okazja :)

      Usuń
  34. Jestem ciekawa maski wygładzającej Ziaja, więc lecę zajrzeć do Twojej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zapoznać się z opinią :)

      Usuń
  35. Masełko do ciała mnie kusi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest fajne, aczkolwiek jeśli ktoś szuka naturalnych produktów to tutaj się rozczaruje.

      Usuń
  36. Miałam chyba tylko płatki.

    OdpowiedzUsuń
  37. to do włosów z Balei wygląda zacnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim pięknie pachnie :)

      Usuń
  38. Odpowiedzi
    1. Akurat tej wersji nie mam nic do zarzucenia :)

      Usuń
  39. Bardzo lubię piaskowe lakiery Wibo, są naprawdę efektowne i niedrogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dwa odcienie i oba polubiłam :)

      Usuń
  40. Bardzo lubię piaskowe lakiery Wibo, są naprawdę efektowne i niedrogie.

    OdpowiedzUsuń
  41. nie robię już denek od kilku miesięcy
    Tobie się sporo rzeczy nazbierało, lubię żele z fa*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat denka lubię oglądać i przygotowywać, więc u mnie raczej będą się pojawiać :) O ile będzie co pokazywać :)

      Usuń
  42. Spore zużycie, znam tylko maskę Ziaji no i oczywiście płatki kosmetyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mogło być lepiej, ale i tak nie narzekam :)

      Usuń
  43. Odpowiedzi
    1. Nie miałam zbyt wielu wersji, ale akurat ta mi się podoba :)

      Usuń
  44. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś coś trafi w Twoje ręce :)

      Usuń
  45. Uwielbiam tę maskę od Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie zachwyciła, ale bublem też nie jest :)

      Usuń
  46. tylko dobrego słyszałam o Balea, ale jeszcze nic nie mialam. chociaz warto dla samego opakowania :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma wiele wspaniale pachnących produktów. Warto wypróbować choćby jeden :)

      Usuń
  47. O ile nie przepadam za Fa, to seria jogurtowa pachnie przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest głównym atutem tego żelu :)

      Usuń
  48. Balea lubię,ale żele pod prysznic,widzę że lubisz też podobnie jak ja słodkie waniliowe,migdałowe zapachy :) Masełko Vis Plantis mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z żeli uwielbiam wersję waniliowo-kokosową :)

      Usuń
  49. Do mnie przyszła zwykła maska wygładzająca Ziaji, zobaczymy jak się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby dobrze działała. Chętnie potem poznam jej działanie :)

      Usuń
  50. Zaciekawiło mnie to masełko do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Znam oczywiście... płatki Be Beauty z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Ładnie Ci poszło :) Krem dziecięcy używa moja córka i bardzo go chwalę, ale sama bym sie nie odważyła go użyć przy mojej trudnej cerze :) Cytrynowy krem do rąk pamiętam z przeszłości jak mama w pracy go dostawała ;) ale lipny był, wodnisty i mało robił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama ciągle dostaje ten krem przez co trzeba go zużywać. Opornie to idzie.

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.