środa, 25 kwietnia 2018

Olejek eteryczny z drzewa herbacianego

 Hej :)

Zapewne wiele z nas kojarzy olejki z kompleksową pielęgnacją. Zazwyczaj możemy aplikować je zarówno na twarz, włosy, jak i całe ciało. Jedne są rzadkie i tłuste, inne zaś mają postać stałą. Jest jeszcze inny specyficzny rodzaj, który może oddziaływać nie tylko na wygląd naszej skóry, ale także na samopoczucie, a co najważniejsze - stan naszego zdrowia. Mowa tutaj o olejkach eterycznych. Obecnie często korzystam z olejku z drzewa herbacianego ze sklepu kremowo, którego właściwości chciałabym Wam przybliżyć.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Salon kosmetyczny we własnym domu? Poznaj sklep importmania.pl

Cześć :)

Zawsze stroniłam od wymyślnych urządzeń - czy to kosmetycznych czy elektronicznych. Fakt, sięgałam po prostownicę czy suszarkę, ale kto by sobie z nimi nie poradził? Wszystko się zmieniło, kiedy zaczęłam naukę na kierunku Technika Usług Kosmetycznych. Przyszło nam nie tylko umieć obsługiwać wszelkiego rodzaju kombajny i głowice, ale także znać specyfikę i schematy danych zabiegów. Przecież ultradźwięki znacznie różnią się od prądów, te zaś można podzielić na stałe, zmienne, impulsowe itd. Sonoforeza to nie jonoforeza, jonoforeza zaś nieco różni się od galwanizacji. Dla niejednej osoby może stanowić to czarną magię. Okazuje się jednak, że nie trzeba mieć odpowiedniego wykształcenia, aby we własnych czterech kątach cieszyć się efektami specjalistycznych zabiegów.

piątek, 20 kwietnia 2018

Vis Plantis, odmładzający balsam z filtratem ze śluzu ślimaka

 
Cześć :)

Nieraz wspominałam o tendencji zwyżkowej, jeśli chodzi o stosowanie produktów z naturalnym składem. Nie poprzestajemy jednak na znanych nam wartościowych substancjach, ale idziemy z duchem czasu i sięgamy po dość niekonwencjonalne składniki. Nie straszny nam już jad węża czy jedwab z pajęczej sieci. śluz ślimaka. Dziś jednak przedstawię Wam balsam marki Vis Plantis z nieco bardziej znanym śluzem ślimaka.

środa, 18 kwietnia 2018

Spotkanie blogerek w Rybniku - relacja i upominki

Hej :)

Nie będę ukrywać, że zawsze byłam nieśmiałą osobą. Wolałam trzymać się z boku i nie wtrącać w rozmowy, które mnie nie dotyczyły bądź o których nie miałam zielonego pojęcia. Z trudnością przychodziło mi też poznawanie nowych osób. Jednak z czasem ludzie się zmieniają, inaczej patrzą na życie i mniej przejmują się tym, co myśli i mówi otoczenie. Zwłaszcza, jeśli dotyczy to bliskich nas spraw, które nas interesują i sprawiają radość. Dlatego też ucieszyłam się, kiedy Ania przyjęła moje zgłoszenie na spotkanie blogerek, które odbyło się 14 kwietnia w Rybniku. Chociaż nie jest to dla mnie codzienna sytuacja to jechałam jak uskrzydlona. Czy było warto? Zapraszam na krótką relację :)

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Żegnamy uszkodzenia włosów? Kilka słów o serii AntiDamage od Delli

 
Cześć :)

Podobno to co smaczne bardzo często jest niezdrowe. Okazuje się, że można to nieco przenieść do świata kosmetycznego. Wydaje się, że substancja mająca wartościowe właściwości na pewno nie wyrządzi nam krzywdy, a - co więcej - zadziała cuda. Czy aby na pewno? Przyznam, że moje włosy nigdy nie były podatne na działanie keratyny. Chociaż nie... podatne były, ale w tym niekorzystnym znaczeniu. Kiedy więc otrzymałam od Delii produkty z keratynowej serii AntiDamage miałam spore obawy. Czy słusznie?