piątek, 24 listopada 2017

Senelle, peeling do twarzy, krem pod oczy, serum olejowe do twarzy

Cześć :)

Muszę Wam przyznać, że odkąd zmienili czas i teraz błyskawicznie robi się ciemno, to czuję się jak z czterech liter wyjęta. Za oknem szaro, buro i ponuro, więc człowiek najchętniej zaszyłby się pod kocem z dobrą książką i filiżanką aromatycznej herbaty. Na szczęście zmiany pogody nie odczuła moja skóra. Wszystko za sprawą produktów marki Senelle z wymownie brzmiącej serii 'Autumn'. 

środa, 22 listopada 2017

Synchroline, Synchrocell, krem do skóry dotkniętej cellulitem

 Cześć :)

Cellulit - zmora większości kobiet. Wiele z nas utożsamia go głównie z defektem kosmetycznym. Zapominamy, że to przede wszystkim choroba, której - niestety - nie można całkowicie wyleczyć. Ma swoje podłoże w tkance tłuszczowej, do której nie dochodzą produkty kosmetyczne nakładane na naskórek. Można jednak zredukować nieco jego objawy poprzez stosowanie preparatów mających na celu polepszenie struktury powierzchownych warstw skóry. Jednym z nich jest krem marki Synchroline z serii Synchrocell.

poniedziałek, 20 listopada 2017

Makeup Revolution, paleta cieni 'New-trials vs Neutral'

 Cześć :)

Świat makijażu jest jak studnia bez dna. Możemy dobierać kolory odpowiednio do urody, nastroju, pory dnia czy okazji. Nie bez znaczenia jest także pora roku. Wiosną i latem mamy więcej odwagi, aby eksperymentować z żywymi, jaskrawymi barwami. Jesienią i zimą lubimy postawić na delikatne tonacje - beże, brązy czy złoto. paletą, która może idealnie wpisać się w obecny czas jest NEW-TRALS vs NEUTRALS marki Makeup Revolution. 

sobota, 18 listopada 2017

Stani Chef's, kokosowe mleczko do ciała

Hej :)

Wyobraźcie sobie, że ktoś budzi Was w środku nocy i nakazuje wybrać ulubiony zapach. Pewnie dla wielu z Was jest to misja niemożliwa. Jednak nie dla mnie. Każdy, kto zna mnie chociaż trochę wie, że ja i kokos to jedna rodzina. Produkty o tym aromacie towarzyszą mi niemal nieustannie. Obecnie korzystam z mleczka do ciała marki Stani Chef's. 

czwartek, 16 listopada 2017

Peggy Sage, lakier monohybrydowy

 Cześć :)

W dzisiejszych zabieganych czasach stawiamy na to co jest szybkie w wykonaniu, trwałe i efektowne. Przez to też coraz więcej kobiet decyduje się na manicure hybrydowy. Nic dziwnego, wytrzymuje długi czas i prezentuje się na paznokciach niezwykle elegancko. Czy jednak jest szybki w przygotowaniu? Tutaj można by polemizować - w końcu jakąś godzinkę trzeba na tę czynność poświęcić. Okazuje się jednak, że i tutaj pojawiła się ciekawa nowinka, czyli lakier monohybrydowy. Łączy w sobie bazę, kolor oraz top. Czy jednak jest równie wartościowy? Sprawdźmy na przykładzie lakieru marki Peggy Sage.