piątek, 27 stycznia 2017

Bitwa na formę - pudry ryżowe Smart Girls Get More.

 
Cześć

Niemalże każdy z nas ubolewa nad jakimiś mankamentami cery. Jednym przeszkadzają naczynka, inni skarżą się na schodzącą płatami skórę a kolejni - w tym ja - żartują, że świecą się jak psu... wiadomo co. 
Cera tłusta i mieszana potrafi być ciężka w pielęgnacji i wymaga w ciągu dnia kosmetycznych poprawek. Dlatego też producenci wymyślają takie wersje produktów, które pomogą zamaskować dyskomfort na dłuższy czas. Przykładem takiego kosmetyku może być puder ryżowy.
Wiadomo jednak, że każda z nas ma inne preferencje odnośnie do formy. Dlatego też marka Smart Girls Get More wprowadziła do oferty wersję sypką oraz w kompakcie. Czy ich wykorzystanie umożliwi nam "szach-mat"?

Puder sypki ryżowy


Puder zamknięty jest w słoiczku z sitkiem i dodatkową pokrywką zabezpieczają przed wysypywaniem. 
Jest dobrze zmielony, ale w konsystencji wydaje się być suchy. Jak to puder sypki - dość mocno się pyli. 
Nie posiada zapachu
Wydaje się być biały, aczkolwiek przy głębszym wpatrzeniu można doszukać się szarych domieszek. Przy aplikacji lepiej go sobie trochę poskąpić, gdyż w nadmiarze potrafi bielić skórę. 


Przejdźmy do działania
Puder matuje skórę, ale u mnie efekt utrzymuje się góra pięć godzin. W upalne dni kapitulował znacznie szybciej, bo już po dwóch. Muszę mu jednak oddać, że ładnie utrwala makijaż. Nałożone na niego kosmetyki wytrzymują dłużej, aniżeli przy niektórych innych posiadanych przeze mnie pudrach. 
Kosmetyk sam w sobie nie wysusza skóry, ale niestety ma tendencję do podkreślania powstałych wcześniej skórek. Nie zauważyłam, aby zapychał cerę powodując niedoskonałości. 
Termin przydatności wynosi 24 miesiące od otwarcia. 
Cena wynosi ok. 13 zł za pojemność 10 g. 

Puder prasowany ryżowy


Puder zamknięty jest w poręcznym, plastikowym opakowaniu z lusterkiem. Ma dołączoną folię zabezpieczającą oraz gąbeczkę, z której jednak nie korzystam. 
Ma delikatny zapach kojarzący się z glinkami. 
Jest transparentny, choć ma białe zabarwienie. Bardzo dobrze stapia się z cerą. 
W konsystencji jest nieco suchy, ale nakładany pędzlem nie sypie się na wszystkie strony. 


Pora na działanie.
Podobnie jak jego sypki brat, puder dobrze radzi sobie z utrwaleniem makijażu. W typowe dni efekt matu utrzymuje się do pięciu godzin. Nie wiem jednak jak radzi sobie z upałem, gdyż wersja ta nie jest ze mną tak długo. 
Kosmetyk nie zapycha skóry ani jej nie wysusza. Nie ma tendencji do podkreślania suchych skórek. 
Termin przydatności wynosi 24 miesiące od otwarcia.
Cena oscyluje w granicach 13 zł za pojemność 9 g. 

Pudry wydają się być podobne pod kątem działania. Jeśli jednak miałabym wybierać to postawiłabym na wersję w kompakcie. Taka forma jest dla mnie wygodniejsza. 
Sięgacie po pudry ryżowe? Jaka formą preferujecie? :)

Iwona

72 komentarze:

  1. Nie miałam tych pudrów. Obecnie używam sypkiego Paese (nie chce się skończyć :D) i w kolejce czeka ryżowy z Ecocery, a także prasowaniec z Bell. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudry ryżowe mają to do siebie, że są bardzo wydajne :)

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze pudru ryżowego ale myślałam o formie sypkiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli takie lubisz to czemu nie :)

      Usuń
  3. Mam puder ryżowy w wersji sypkiej z bodajże Wibo albo My Secret :D nie pamiętam dokładnie. Kusi mnie Ecocera więc pewnie za niedługo sięgnę po niego. Chociaż wykończyć taki puder to naprawdę niełatwa sztuka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Zresztą już tak bywa z kolorówką, że wystarcza na bardzo długo.

      Usuń
  4. Nie wiedziałam, że puder ryżowy można dostać także w kompakcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano można, i dla mnie to świetna opcja :)

      Usuń
  5. Nie używam pudrów, ale może kiedyś przyjdzie taki moment, że zacznę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz zbyt wymagającej i świecącej się cery to nawet nie musisz :)

      Usuń
  6. Bardzo lubię ich kosmetyki, teraz w Naturze jest na nie promocja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tanie, więc warto coś wypróbować. Oferta jest bardzo szeroka :)

      Usuń
  7. O nie wiedziałam, że ta marka ma takie kosmetyki w ofercie. Lubię pudry ryżowe, wersji w kompakcie jeszcze nie miałam:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też o wiele bardziej lubię pudry w kompakcie, większa wygoda i bez problemu można wziąć do torebki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście ten puder sypki ma wieczko zabezpieczające. Jednak łatwiej stosować produkt prosto z opakowania niż najpierw go wysypywać :)

      Usuń
  9. Ja unikam talcu....nie wpływa dobrze na moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej na szczęście te produkty nie zaszkodziły.

      Usuń
  10. Lubię pudry ryżowe, tych jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porównania z innymi firmami, ale pewnie można znaleźć lepsze. Przy mniejszych problemach można jednak spróbować :)

      Usuń
  11. Nie używam pudrów - może kiedyś, ale to też nie jest pewne ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam sypki z ecoery :) tych nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o nim mnóstwo zachwytów. Może kiedyś go poznam. Na razie mam co zużyć :)

      Usuń
  13. lubię pudry ryżowe fajne naturalniejsze niż zwykłe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Przy odpowiedniej ilości nie bielą, a fajnie stapiają się z cerą :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Do tego w Naturze często są promocje :)

      Usuń
  15. Ja używam tylko pudrów sypkich jakoś nie umiem się przekonać do tych w kompakcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się, po co w tym pierwszym pudrze składnik z aluminium ;o.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami producenci dają niepotrzebne składniki...

      Usuń
  17. Ja też zdecydowanie sięgnęłabym po kompakt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się wygodniejszy w użyciu :)

      Usuń
  18. Pierwszy raz słyszę o pudrze ryżowym!

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, gratulujemy i będziemy zaglądać częściej! :) Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mamy okazję zobaczyć Pani bloga po raz pierwszy, gratulujemy i będziemy zaglądać częściej! :) Zapraszamy Panią i czytelników do wzięcia w udziału w konkursie walentynkowym, w którym można wygrać perfumy Carolina Herrera Good Girl, Armani Acqua Di Gio Profumo oraz voucher. http://wisebears.pl/konkurs-walentynkowy/ Trzymamy kciuki i pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię sypki YR i Wibo, ale w kompakcie też lubię :) Tych nie miałam, rzadko zaglądam do Natury, bo chyba tam jest ich szafa....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też puder sypki z Wibo, ale jednak ta forma nie jest dla mnie. Szafa SGGM jest w Naturze :)

      Usuń
  22. Mam ochotę na puder ryżowy w sypkiej formie,ale akurat nie tej marki. Mam z nia nieszczególnie dobre wspomnienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie lepiej wybrać inny :) Popularne są Paese i Ecocera :)

      Usuń
  23. Mam jeden ich puder, ale to żaden z tych które przedstawiasz. Tamten zmieniał mi kolor podkładu na pomarańczowy :/ Był lekko żółty, ale miał być transparentny na buzi - obiecanki cacanki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten transparentny na mojej twarzy nie zmienia koloru :)

      Usuń
  24. Lubię pudry sypkie, ale tego nie miałam nigdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie lepiej sprawdza się prasowany :)

      Usuń
  25. Jeszcze nie używałam pudru ryżowego, ale pewnie też wybrałabym wersję w kompakcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje preferencje, ale dla mnie ta opcja jest wygodniejsza :) Zwłaszcza, że ma lusterko :)

      Usuń
  26. Ja mam puder bambusowy, wybrałam go ponieważ mam sucha cerę, a bambusowy daje naturalniejszy efekt jednak tez mniej matuje. Ja matu nie potrzebuje Wiec dla mnie jest świetny. Jednak jakbym miała wybierać to wersja w kompakcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego napisałam na początku o wymogach cery. Dla tłustej na pewno lepszy jest ryżowy. Dla suchej będzie za ciężki, zwłaszcza że wersja sypka lubi podkreślać skórki :)

      Usuń
  27. o tych pudrach ryżowych słyszałam nie raz ale osobiście jeszcze nigdy nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stają się popularne. Warto sięgnąć po jakiś :)

      Usuń
  28. Jeszcze nie miałam, ale chętnie wypróbuję, szczególnie że mój puder już się kończy. Jednak ja wolę puder sypki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się, że w ofercie są obie formy, więc każdy dobierze dogodniejszą :)

      Usuń
  29. Na mnie puder ryżowy innej firmy się zupełnie nie sprawdził..ale się nie zniechęcam,za tę cenę można zaryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie. Nigdy nie wiadomo co nam podpasuje :)

      Usuń
  30. Fajne, muszę im się bliżej przyjrzeć. Cena bardzo ok. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jak się nie sprawdzi to nie będzie żal :)

      Usuń
  31. Miałam kiedyś puder ryżowy i bardzo go lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. To dobrze, że jesteś z niego zadowolona :)

      Usuń
  33. Nigdy nie miałam pudru ryżowego :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz cery tłustej to nawet nie jest Ci specjalnie potrzebny :)

      Usuń
  34. Mam właśnie ten puder sypki i lubię go :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że u Ciebie daje dobre efekty :)

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Nie spamuj linkami, a będzie większa szansa, że Cię odwiedzę...