czwartek, 9 stycznia 2014

BeBeauty, Spa, żel pod prysznic.

Witajcie :)

Na biedronkowe żele z serii Spa czaiłam się, gdy obowiązywała promocja (bodajże) -30% na produkty do mycia ciała. Jednak koniec końców doszłam do wniosku, ze mój zapas tego typu produktów jest na tyle duży, że nie warto kupować kolejnych. Traf jednak chciał, że moja siostruńka podarowała naszej mamie pod choinkę wersję "Bali". Z racji tego, iż obecnie nie posiadam żadnego peelingu do ciała ,a kosmetyk ten zawiera drobinki peelingujące, postanowiłam go wypróbować. Używam go dopiero od Świąt, a już zdążył stać się moim ulubieńcem i na pewno nie trafi w ręce Mamci :D

Od producenta:
Poczuj niezwykłą przyjemność domowego SPA i korzystaj z dobrodziejstw wyjątkowych składników zawartych w naszym żelu pod prysznic.
Ekstrakt z awokado doskonale regeneruje skórę, a nasiona moreli mają właściwości peelingujące.
Poczuj, jak minerały z wód termalnych oraz ekstrakt z owoców egzotycznych odżywiają i nawilżają Twoją skórę każdego dnia, pozostawiając ją w doskonałej kondycji.
Produkt przebadany dermatologicznie.
pH przyjazne dla skóry.

Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Polyethylene, Cocamidopropyl Betaine, Parfum, Laureth-3, Styrene/Acrylates Copolymer, Butylene Glycol, Phenoxyethanol, Actinidia Chinensis (Kiwi) Fruit Extract, Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract, Cocos Nucifera (Coconut) Extract, Methylparaben, Butylpharaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Sodium Benzoate, Persea Gratissima Fruit Extract, Propylene Glycol, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Sodium Hydroxide, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiadzolinone, Methylisothianolinone, Sodium Chloride, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, CI 19140, CI 14720.

Pojemność: 300 ml

Cena: ok. 4,50 zł

Moja opinia:
Produkt ma bardzo przyjemny zapach. Jednak ze względu na owoce egzotyczne jest on orzeźwiający przez co pewnie lepiej spisze się w cieplejsze dni. 
Konsystencja żelu jest dość... żelowa (:D) - ani za rzadka, ani zbyt gęsta. Zawiera sporo niewielkich drobinek, które zaskakująco dobrze peelingują ciało pozostawiając skórę gładką. Podoba mi się również to, iż przy stosowaniu drobinki nie "pałętają" się po całym ciele, tylko dobrze się zmywają.
Przyznam, iż początkowo przeraził mnie długi skład tego produktu zawierający wiele dziwnie brzmiących nazw. Na szczęście żel nie spowodował u mnie żadnych uczuleń czy podrażnień.
Produkt oczyszcza skórę jak każdy normalny żel. Może i nie nawilża ale też jej nie wysusza.
Kosmetyk dobrze się pieni. Zauważyłam jednak, iż pomimo tego faktu na razie jest dość niewydajny. Mam jednak nadzieję, że okaże się to tylko złudzeniem.
Uważam, iż żel ten jest bardzo dobrym produktem do codziennego stosowania, który nie tylko umyje nasze ciało, ale również delikatnie je wypeelinguje i wygładzi.
Za tak niewielką cenę warto go wypróbować.

Miałyście styczność z biedronkowymi żelami? Chętnie poznam Wasze opinie na ich temat :)

Publikuję również na PnK .

Iwona

4 komentarze:

  1. Jednym słowem zjadłyśmy wspólne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go w swoich zapasach. Spodobał mi się jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam inną wersję i nie byłam zadowolona, więc raczej do nich nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i bardzo go lubię, głównie za zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.