środa, 27 marca 2019

Oriflame - serum na rozdwajające się końcówki oraz klasyczna szczotka do włosów

Cześć :)

Są takie aspekty naszego wyglądu czy zdrowia, których nie chcielibyśmy odziedziczyć po bliskich nam osobach. Są też takie, które byłyby przez nas bardzo pożądane, ale - jak na ironię przystało - nie chcą nas 'dopaść'. Ach, wiele bym dała, aby moje włosy rosły w tak ekspresowym tempie jak u mojej mamy. Niestety, moje mizerne strączki rosną bardzo wolno, a jak już ruszą to z automatu końcówki się rozdwajają i szlak mógłby trafić całe ich zapuszczanie. Dlatego też wprowadziłam do swojej pielęgnacji serum marki Oriflame, a klasyczny grzebień zamieniłam na szczotkę tej samej firmy. Czy widzę poprawę?

serum na rozdwajające się końcówki HairX Advanced Care Frizz Control

sposoby na rozdwajające się końcówki

Kosmetyk otrzymujemy w niewielkim, brzoskwiniowym kartoniku zawierającym jedynie podstawowe informacje - nazwę i skład. Samo serum znajduje się w szklanej buteleczce z wygodnym atomizerem w postaci pompki. 
Skład nie należy do naturalnych. Z wartościowych substancji możemy wyróżnić hydrolizowany jedwab czy hydrolizowane białka soi.

sposoby na rozdwajające się końcówki

Serum ma śliczny zapach. Przypomina eleganckie perfumy z nutką kwiatów.
Jego konsystencja jest typowo oleista. W opakowaniu wygląda na ciut żelową, ale w rzeczywistości jest półrzadka i lubi się przelewać. Nie stanowi to jednak wielkiego problemu, gdyż jest to typ produktu, który i tak stosujemy w niewielkiej ilości.
Sposób użycia jest bardzo prosty. W moim przypadku odbywa się to tak, iż rozmasowuję maleńką ilość w palcach i rozcieram na same końce. Produktu nie spłukujemy.

sposoby na rozdwajające się końcówki

Pora na przedstawienie działania.
Zacznę od tego, że serum - mimo iż jest oleiste - nie powoduje nadmiernego uczucie tłustości. Pozostawioną na włosach powłoczkę porównałabym do czegoś jedwabistego, satynowego. Jest to efekt, jaki standardowo można wyczuć przy kosmetykach z silikonami.
Preparat zaczęłam stosować, kiedy to moje końcówki były już rozdwojone. Oczywiście wówczas nie wymagam, aby je 'zreperowały'. Wiem, że to niemożliwe i tylko fryzjer jest w stanie tutaj pomóc. Niemniej jednak kosmetyk jakby scala uszkodzenia. Można odnieść wrażenie, że delikatnie zlepia końcówki i trzyma je w ryzach, dzięki czemu nie wyglądają na bardzo zniszczone. Oczywiście nie jest to efekt, który pozostaje z nami na długo. Bardziej bym go określiła, jako taki od mycia do mycia.

sposoby na rozdwajające się końcówki

Produkt nie obciąża moich włosów, ale wyraźnie i pozytywnie je dociąża. Końcówki nie sterczą na wszystkie strony, nie wywijają się, dzięki czemu jestem w stanie je okiełznać.
Termin przydatności wynosi 12 miesięcy od otwarcia.
Regularna cena serum to koszt 34,90 zł za pojemność 30 ml. W katalogu można znaleźć go w promocji.

klasyczna szczotka do włosów


najlepsze szczotki do włosów

Szczotka ma klasyczny, a'la owalny kształt z dłuższa, wygodną w trzymaniu rączką. Design zachowany jest w czarnej kolorystyce z fuksjowym akcentem w postaci kuleczek na końcu włosia.
Włosie ma średnią długość. Jest sztywne, ale przy tym elastyczne.
Ciężko omawiać takie akcesoria w formie ich działania, ale mimo to postaram się to jakoś usystematyzować.
Szczotka robi to co ma robić, czyli rozczesuje włosy - zarówno mokre jak i suche.
Przeznaczona jest do wstępnego suszenia, ale w tym aspekcie jej nie sprawdzałam. Zawsze po myciu po prostu włosy rozczesuję i tyle. Daję im wyschnąć samoistnie.

najlepsze szczotki do włosów

Bardzo pozytywnie odbieram umieszczone na końcu kuleczki. Działają relaksująco na skórę głowy, nadają się do delikatnego masażu.
Kolejnym, najważniejszym dla mnie plusem jest to, że szczotka nie powoduje nadmiernego ciągnięcia i wyrywania włosów.
Wiele osób często pisze, że jakaś szczotka daje u nich uczucie nabłyszczenia włosów, wygładzenia itd. Szczerze? U siebie tego nie widzę. Poza tym nie sprawdzałam takich akcesoriów pod kątem funkcji pielęgnacyjnych. Nie mam takich wymagań.
Jej regularna cena to 25,90 zł. W promocji można kupić za ok. 15 zł.

Z obu produktów jestem zadowolona. Powiecie że szczotka jak szczotka, ale u mnie nie sprawdził się kultowy Tangle Teezer, więc cieszę się, że znalazłam coś lepszego. Serum zaś włosów nam nie naprawi, ale sprawi, że wyglądają ładniej a to już coś.
Znacie zaprezentowane produkty? Jak dbacie o swoje włosy? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków - i tak je usunę!

Iwona

106 komentarzy:

  1. Ostatnio znowu kupuję produkty tej firmy i jestem bardzo zadowolona. Takie serum i mnie by się teraz przydało. Szczotki i grzebienie tej firmy używam latami i jestem bardzo zadowolona. Ta prezentowana przez Ciebie ma piękny design. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i mi ta szczotka posłuży przez długi czas :)

      Usuń
  2. Takie szczotki używa mi się najlepiej. Tangeltizer jakoś tak średnio polubiłam. A takie szczotki są bardzo fajne. Ja staram się używać jak najmniej produktów do włosów. To znaczy, szampon odżywkę do spłukiwania i jakiś olejek po umyciu. Niestety lub stety ale chyba będę musiała się rozejrzeć za tym produktem, poniewż coraz częściej widzę u siebie rozdwojone końcówki. Taki ratunek zanim wybiorę się do fryzjera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o pielęgnację włosów to u mnie też nie ma tego zbyt wiele. Podstawa w kwestii pielęgnacji i nic do stylizacji. Omijam jakieś pianki, lakiery itd. :)

      Usuń
  3. No tego serum jestem bardzo ciekawa, chociaż efekt mógłby się trochę dłużej utrzymywać 😉 Ale w sumie i tak tragedii nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kosmetykami tak już jest, że jak je spłuczemy to z kosmosu nam działania nie dają :D

      Usuń
  4. Jestem ciekawa tego serum. Moje włosy mają problem z rozdwajaniem, może to by coś zdziałało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie zaszkodzi, a może akurat coś zdziała :)

      Usuń
  5. Nie znam tych produktów. Ja od jakiegoś czasu używam oleju z wiesiołka mam też serum i jedwab. Widzę dużą poprawę więc bardzo mnie to cieszy :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię te kuleczki na końcówkach w szczotkach. Fajnie masują skórę.

    OdpowiedzUsuń
  7. The hair serum looks interesting, I'd love to smell it ^^
    xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uzywam olejek arganowy z Avon i go uwielbiam :) Mialam w domu dwie szczotki tt, ale do rozczesywania wlosow mojej corki. Na poczatku bylo super, ale z czasem i one ja szarpaly :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio sporo czytam, że TT nie jest wcale tak dobrą opcją jakby się wydawało na początku.

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem przywiązana do swojej szczotki, z takimi mi raczej nie po drodze. Serum też raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sensu eksperymentować skoro masz coś sprawdzonego :)

      Usuń
  11. Wypróbuję ten kosmetyk bo znam firmę od lat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam,że oba produkty zapowiadają się ciekawie. Nawet jak efekt serum jest od mycia do mycia to jednak jest :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie :) Jego nałożenie nie trwa długo, więc można smarować chociażby i codziennie :)

      Usuń
  13. Beautifully photographed. My hair does get frizzy in the humidity!

    OdpowiedzUsuń
  14. Interesting beauty products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię taie olejki, które przynajmniej doraźnie sprawiają, że włos wyglądają okej;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Great products. Have a nice day dear

    OdpowiedzUsuń
  17. Serum akurat nie dla mnie, ale znam kogoś komu świetnie by się sprawdziło :) Ja swoje pasma czeszę podobną szczotką, ale niemarkową akurat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka nie musi mieć znaczenia, o ile nas zadowala :)

      Usuń
  18. Uwielbiam takie olejki do włosów, używam zawsze, mimo, iż efekty są zwykle tylko od mycia do mycia włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O matko. Juz dawno nie mialam zadnego kosmetyku z Oriflame

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oferta się poszerza, więc pewnie znalazłabyś coś dla siebie :)

      Usuń
  20. ja używam li grzebienia z szerokimi zębami i nic mi się nie łamie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Warto mieć takie serum :)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie TT też średnio wypadł :P. Doraźnie serum ok, ale nie wiem, czy bym po nie regularnie sięgała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Może się skuszę na to serum, bo już różnych rzeczy używałam na końcówki i zawsze warto je nawilżać. U mnie Tangle Teezer się sprawdza, ale i takie zwykłe szczotki lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnią szczotkę, jaką miałem to było kilka lat temu i miała naturalne włosie, ale zaginęła podczas jednej z przeprowadzek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po czasie wracam do szczotki. Z reguły stawiałam na grzebień :)

      Usuń
  25. Ja ostatnio zainwestowałam w Rossmanie w tangle teezer. Naprawdę dobrze wydane 40 zł. Już nie dam się przekonać do żadnej innej szczotki. Rozczesuje bez bólu i wyrywania włosów. A przy moich długich bywa czasami trudno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam, u mnie się nie sprawdziła. Totalna klapa.

      Usuń
  26. Ja na szczęście nie mam problemu z.końcówkami od dobrych kilku lat.

    OdpowiedzUsuń
  27. Z Oriflame próbowałam tylko perfumy. Od ser do włosów wolę jednak olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oriflame ma wiele fajnych wariantów zapachowych :)

      Usuń
  28. Mit o kultowym TT ostatnio lekko upadł- ta szczotka łamie włosy i niszczy je a nie pielęgnuje... Też nie bardzo chce mi się wierzyć w nabłyszczające i pielęgnujące właściwości szczotki... głównie stawiam na pielęgnację:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam takie opinie o TT, dlatego o tym wspomniałam :)

      Usuń
  29. dawno nie miałam nic z Oriflame;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tyle firm, że ciężko ciągle sięgać po te same :)

      Usuń
  30. Choć lubię wszelkiego rodzaju sera na końcówki, tego jeszcze nie miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Odpowiedzi
    1. Moje włosy niestety nie wszystkie tolerują, a zwłaszcza te popularne i najbardziej zachwalane.

      Usuń
  32. Korzystam z marki Oriflame choc i tak częściej niż z Avon. Moje końcówki raczej są w dobrym stanie więc nie używam tego typu specyfików.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam tę szczotkę do włosów i bardzo ją lubię, moim zdaniem lepsza niż słynne TT

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie mialam produktow z Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajna szczotka, ja mam TangleT, ale takie tez lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest, że kultowe produkty nie każdemu służą :)

      Usuń
  36. Dawno nie miałam nic z Oriflame, fajnie że Ci się sprawdziły te produkty :) U mnie TT też był porażką, teraz mam drewnianą szczotkę i grzebień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że jest wiele produktów którymi możemy zastąpić takie buble :)

      Usuń
  37. Tego serum nie miałam, ale z serii miałam odżywkę tę albo z tej drugiej i bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. W kwestii szczotki pozostaję wierna Wet Brush, dla mnie jest to ideał!

    OdpowiedzUsuń
  39. Dawno nie miałam nic marki oriflame, a serum nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze coś trafi znowu w Twoje ręce :)

      Usuń
  40. Ja chciałabym kiedyś spróbować drewnianej szczotki z naturalnym włosiem, aktualnie mam tangle teezer i narazie dobrze się sprawdza.
    Serum nie znam, w sumie z oriflame ostatnio miałam tusz do rzęs, ale nie pamiętam kiedy miałam coś do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat pierwszy raz sięgnęłam po coś do włosów :)

      Usuń
  41. Wiem jak to jest mieć włosy inne niż się ma. Ja zawsze chciałam mieć kręcone włosy, ale takie ładne, prawie sprężynki, a mam lekkie fale, które zazwyczaj stoją każdy w swoją stronę ;) Na szczęście problemu z rozdwojonymi końcówkami nie mam.
    Pozdrawiam, Wiktoria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się zawsze marzyły proste, a miałam i bardzo mocno kręcone i falowane. takie w 100% proste nie były nigdy :)

      Usuń
  42. A co sądzisz o olejku rycynowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na końcówki się nie sprawdzał, bo je wysuszał. Za to lubię go na rzęsy i brwi :)

      Usuń
  43. Ja na szczęście nie mam problemu z rozdwojonymi końcówkami, a poza tym produktów z Oriflame nie używam, bo mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Cale szczescie ostatnio nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ta szczotka wydaje się być całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Klasyczna Szczotka , wygląda naprawdę ok i najważniejsze że się sprawdza. Ja serum mam obecnie z Delia. Z Oriflame za to kupiłam grzebień drewniany.

    OdpowiedzUsuń
  47. Szczotka prezentuje się profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.