piątek, 13 lipca 2018

Affect, paleta do konturowania twarzy oraz mini róż

 Cześć :)

Jeszcze do niedawna konturowanie twarzy było dla mnie czarną magią. Z podziwem i zazdrością patrzyłam na wszystkie youtuberki i blogerki, którym z ogromną łatwością przychodziło mazianie po twarzy brązerem, różem czy rozświetlaczem. Człowiek ma jednak ambicje - czasami nad wyraz wysokie - i nie chce być gorszy. Do tego z maleńką pomocą przyszły zajęcia z makijażu, które miałam w szkole. Dlatego też zaczęłam zaprzyjaźniać się z różnymi kosmetykami mającymi za zadanie wymodelować twarz. Jak z tej roli wywiązują się produkty marki Affect?

paleta do konturowania



Zestaw otrzymujemy w tekturowym opakowaniu. Po otwarciu zauważamy trzy oddzielne produkty w okrągłych wkładach. Mamy też grafikę ukazującą zastosowanie każdego z wariantów.
Chociaż to mało istotne w przypadku kolorówki, to podoba mi się zapach palety. Pudrowość pudrów (tak, wyszło masło maślane) miesza się z aromatem przypominającym mi nowe książki.
Podoba mi się także struktura, a raczej wytłoczenie produktów, które przypomina wełniany sweter. Może to głupie, ale od razu kojarzy mi się z ciepłem. 
Pudry mają jedwabistą, miałką konsystencję. Jednak podczas aplikacji w ogóle się nie osypują. Ich delikatność sprawia, że bardzo bobrze się rozcierają i łączą ze sobą.


Pora na charakterystykę kolorów:
Glamour Pressed Bronzer - ciemniejszy, wpadający w zimne tonacje brązer, matowy
Smooth Finish Pressed Powder - puder wykończeniowy w odcieniu jasnego beżu, matowy
Shimmer Pressed Highlighter - ciepły, beżowo-złoty rozświetlacz z drobinkami
Jakie efekty dają owe pudry na twarzy?
Dzięki swojej kolorystyce brązer bardziej nadaje się do konturowania twarzy, aniżeli do jej brązowienia. Ładnie modeluje kości policzkowe nadając im pożądany cień. 
Jasny puder służy do wykończenia i utrwalenia makijażu. Delikatnie matuje świecące się obszary, ale efekt nie utrzymuje się zbyt długo. Nie wchodzi w załamania, ani w zmarszczki. Nie bieli twarzy.
Rozświetlacz ma odcień, który od razu mnie oczarował. Idealnie nadaje się latem, kiedy nasza cera jest delikatnie opalona. Podkreśla efekt dodając promiennego i zdrowego wyglądu. Przy tym drobinki nie świecą się tandetnym blaskiem.


Ciężko mi ocenić ich trwałość, gdyż mam niestety tendencję do tego, że wiecznie dotykam twarzy. Przez to też nie zdarzyło mi się, aby wytrzymały cały dzień. 
Plusem jest fakt, że kosmetyki nie spowodowały u mnie zapychania czy podrażnienia. 
Termin przydatności wynosi 24 miesiące od otwarcia.
Cena palety oscyluje w granicach 90 zł.

mini róż Rose Touch


Kosmetyk zamknięty jest w małym, plastikowym opakowaniu kojarzącym się z pojedynczymi cieniami do powiek. 
Zapach jest delikatny i przyjemny.
Wytłoczenie produktu jest identyczne jak w przypadku powyższych pudrów.
Róż ma jedwabistą, kremową konsystencję, chociaż przy dotknięciu pędzlem sprawia wrażenie suchej i osypującej się. Przy samej aplikacji nic takiego nie ma miejsca.


Posiadany przeze mnie kolor R-0001 to intensywny, wyrazisty róż wchodzący nawet we fiolet. Nie będę ukrywać, że przy mojej bladej cerze jest nieco za mocny.
Jak prezentuje się na twarzy?
Róż - z powodu swojej dość miękkiej konsystencji - ma tendencję do słabego blendowania i pozostawiania plam. Kluczem do sukcesu jest tutaj umiar i zdjęcie nadmiaru kosmetyku z pędzla przed samą aplikacją.


Poprawna aplikacja sprawia, że uzyskujemy efekt ożywionej, zarumienionej i wypoczętej twarzy. Przy tym są to zdrowie rumieńce, a nie brzydkie rumienie. Jednak - tak jak wspomniałam wcześniej - muszę się mocno nagimnastykować, aby z tak mocnego odcienia uzyskać delikatny kolor odpowiadający mojej bladości. 
Po stosowaniu różu nie zauważyłam u siebie żadnego negatywnego wpływu na stan cery.
Termin przydatności wynosi 24 miesięcy od otwarcia.
Cena waha się w okolicach 25 zł za pojemność 3 g.


Wskazując swojego faworyta na pewno wybrałabym paletę do konturowania. Róż byłby lepszy, gdyby nie tak intensywny kolor, z którym trzeba się nauczyć współpracować.
Poznaliście produkty marki Affect? czym konturujecie swoją twarz? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków!

Iwona

96 komentarzy:

  1. Konturowanie twarzy to jednak dla mnie nadal czarna magia.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo mnie korcą produkty tej marki:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nim miałam palety do konturowania twarzy. Nie wiem nawet, czy bym potrafiła ją używać 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Róż ma ładny kolor, ale dla mnie na policzki zbyt jaskrawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go wykorzystać jako cień, ale nie jest to jednak mój kolor :)

      Usuń
  5. Ciekawy ten zestaw do konturowania . Właśnie zaczęłam się tym interesować i szukam czegoś na początek .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można wypróbować, aczkolwiek dla początkujących może lepiej najpierw postawić na coś tańszego :)

      Usuń
  6. NIe wiem co mogłabym o niej napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nie musisz komentować na siłę... ;)

      Usuń
  7. Tej palety nie znam, ale mam tusz do rzęs z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie szukam jakiejś paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bez konturowania z domu nie wyjdę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ja jeszcze na takim etapie nie jestem :D

      Usuń
  10. Niestety nie umiem ładnie konturować twarzy,w sumie to boje się,że narobię sobie tylko plam

    OdpowiedzUsuń
  11. te środkowy jest według mnie za kremowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz na myśli puder wykończeniowy to może daje takie wrażenie na zdjęciu, ale w rzeczywistości nie jest kremowy :)

      Usuń
  12. Paletka całkiem przyjemna :). Pomyślałabym o niej, gdybym nie miała 2 innych, po które i tak ostatnio rzadko sięgam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie konturowałam twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wszystko może się wydarzyć :)

      Usuń
  14. Affect ma dla mnie bardzo zachecajace kosmetyki, ta paleta tez mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam konturowanie twarzy i ten błysk rozświetlacza ;)
    0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że byłabyś zadowolona z tej wersji :)

      Usuń
  16. Paletka na pewno przydałaby mi się 😉

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam nic z marki Affect.
    Tak, oczywiście, staram się przykładnie konturować swoją twarz. Różnie mi to wychodzi. To znaczy, nie jest źle, ale daleko mi do ideału, który mam w głowie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nabierzesz jeszcze większej wprawy :)

      Usuń
  18. Śliczny róż, ja czasami używam je jako cień do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten też na pewno się do tego sprawdzi :)

      Usuń
  19. Paletka kiedyś mnie kusiła, ale ja głównie po brązery sięgam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma w ofercie sporo brązerów :)

      Usuń
  20. Jakoś takie palety mnie nie zachwycają ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi :) Ja na szczęście jestem zadowolona :)

      Usuń
  21. Markę Affect znam, używam ich cieni i jestem nimi zachwycona :) A do konturowania najczęściej używam Kat Von D, chociaż bardzo kuszą mnie róże od Affect. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jedną paletę cieni Affect i bardzo ją lubię :)

      Usuń
  22. Fajny pomysł ze sweterkową strukturą. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Mam paletę i jest bardzo dobra :)

      Usuń
  24. Nie miałam nic z tej marki.
    Paleta do konturowania wygląda całkiem fajnie.
    Podoba mi się kolor tego różu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Też mam tę paletkę i lubię ją, choć daje dość mocny efekt :) no i troche pyli.. ale ogólnie na plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście dobrze się blendują, więc można stonować efekt :)

      Usuń
  26. Ich cienie znam i bardzo lubię - matowa paletka jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  27. nadal nie umiem konturowac twarzy xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego można się nauczyć :)

      Usuń
  28. Konturowanie to coś czego ciągle się uczę - nie jest to w sumie takie trudne, ale trzeba rozeznać się w działaniu kosmetyków:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy treningu można nabrać wprawy :)

      Usuń
  29. Na palete chętnie bym się skusiła :D Fajna jest!

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały kolor różu :)
    Nie miałam nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  31. Paleta totalnie w moim guście 👌 kolory super !

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi się podoba paleta do konturowania, róż już mniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcień różu jest specyficzny i nie każdemu będzie pasował :)

      Usuń
  33. Ja raczej szukam chłodniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja to raczej nie uzywam tego typu produktow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się przed nimi wzbraniałam, ale jednak polubiłam :)

      Usuń
  35. Oj paleta prezentuje się wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Tylko na specjalne okazje konturuje twarz,nie lubię być zbyt mocno pomalowana, ani mieć zbyt dużo kosmetyków do makijażu na twarzy ☺
    Chociaż pamiętam jak kilka miesięcy temu kupiłam swoją pierwszą paletkę do konturowania w Hebe-nie mogłam się nacieszyć nią i dzień w dzień jej używałam 😊
    Bardzo pomocne jest to że na opakowaniu jest "instrukcja krok po kroku" jak konturowac twarz ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, miałam podobnie z moją pierwszą paletką, ale z Wibo. Tak się nią jarałam, że co chwilę musiałam z niej korzystać :)

      Usuń
  37. Nie spotkałam się z tą formą. Akurat nie używam palety ani niczego do konturowania twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeszcze wiele razy spotkasz się z recenzjami produktów tej marki :)

      Usuń
  38. Paletka wygląda super 😊Jeśli chodzi o ròż to bardzo rzadko go używam 🙂 na jakieś większe okazję bawie się w konturowanie 😊

    OdpowiedzUsuń
  39. Paleta wygląda super :) Róż to jedna nie moja bajka, jakoś nie mogę się przekonać do tego kroku w makijażu od bardzo dawna. Ja obecnie się konturuje brązerem z palety Maxineczki, a potem dodaje rozświetlacz My Secret Disco Ball lub Bell Shimmering Powder :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam Twoją recenzję na temat palety Maxineczki. Mnie nie kusi :)

      Usuń
  40. Paleta rozświetlaczy na pewno godna pochwały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, bo jej nie pokazywałam.

      Usuń
  41. Ja do konturowania twarzy na ten moment używam palety z Oriflame, ale tę chętnie bym wypróbowała, mimo że moje umiejętności konturowania wciąż są bardzo początkujące :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też, ale wszystkiego damy radę się nauczyć :)

      Usuń
  42. Nie mam kosmetyku do konturowania , nie wiem czy umiałabym go używać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkiego można się nauczyć :)

      Usuń
  43. Ta paleta długo za mną chodziła, bronzer ma odcień idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  44. troszkę drogo :) bronzer ma całkiem ładny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.