sobota, 17 października 2015

Kremy pod oczy Rival do Loop.

Cześć :)

O tym, że w mojej pielęgnacji gości rossmannowska marka Rival de Loop mogliście się niejednokrotnie przekonać. Dziś chciałabym Wam przedstawić kolejne dwa produkty tej firmy. Na tapetę trafi więc nawilżający oraz wygładzający krem pod oczy. Wstawiam je w zbiorczą notatkę, gdyż stosuję je łącznie, a poza tym nie widzę między nimi większej różnicy. Nie ma więc sensu, abyście dwa razy czytali podobną opinię :)

Rival de Loop, Hydro 


Zdaniem producenta:
Lekki i szybko wchłaniający się preparat pielęgnacyjny pod oczy z 24-godzinnym hydrokompleksem.
24-godzinny hydro-kompleks z szałwią muszkatołową i kwasem hialuronowym dostarcza delikatnej skórze okolic oczu długotrwałego i dobroczynnego nawilżenia.
Intensywnie pielęgnujące lipidy łagodzą uczucie napięcia i sprawiają, że skóra jest gładka i sprężysta w dotyku.
Pantenol łagodzi podrażnienia skóry i wspomaga proces jej odnowy.
Witamina E chroni skórę przed wczesnym starzeniem uwarunkowanym wpływem światła.

Skład:
Aqua, Glycerin, Polyglyceryl-6 Stearate, Propanediol, Sorbitol, Helianthus Annus Seed Oil, Pronus Armeniaca Kernel Oil, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, C12-15, Alkyl Benzoate, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Phenoxyethanol, Sodium Acrylate/Sodium Acryoyldimethyl taurate Cotolymer, Carbomer, Polyisobutene, Sodium Lactate, Sodium Pca, Sodium Cetearyl Sulfate, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerun, Sodium Hyaluronate, Salvia Sclarea Extract, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Sorbitan Oleate, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Benzoate, Pantolactone, Potassium Sorbate, Fruktose, Glycine, Inositol, Lactic Acid, Niacinamide, Urea, Lacithin, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate. 

Pojemność: 15 ml

Cena: 6,99 zł

Rival de Loop, Revital Q10


Zdaniem producenta:
Rewital Q10, wygładzający krem pod oczy z koenzymem Q10 i trójpeptydem w przypadku regularnego stosowania zmniejsza głębokość zmarszczek, wyrównuje powierzchnię skóry i redukuje jej szorstkość. 
Koenzym O10 tworzy na skórze warstwę chroniącą ją przed wolnymi rodnikami i zapobiega skutkom starzenia się skóry pod wpływem światła.
Podstawę zawartego w kremie trójpeptydu stanowi peptyd, który został opracowany w celu redukcji zmarszczek. Dzięki niemu skóry wygląda na młodszą i gładszą.
Masło shea, olej winogronowy i olej makadamia pielęgnują , sprawiając, że skóra staje się miękka i chronią ją przed wysuszeniem.
Pantenol łagodzi podrażnienia skóry i wspomaga proces jej odnowy.
Witamina E chroni skórę przed wczesnym starzeniem uwarunkowanym wpływem światła. 

Skład:
Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ethylhexyl Isononanate, Macadamia Ternofolia Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Zea Mays Gern Oil, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Glucoside, Phenoxyethanol, Magnesium Aluminium Silicate, Sodium Lactate, Sodium Pca, Sodium Cetearyl Sulfate, Citric Acid, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Ubiquinone, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Pantolactone, Glyceryl Stearate, Sodium Benzoate-Fructose, Glycine, Inositol, Lactic Acid, Niacinamide, Urea, Glyceryl Oleate, Palmitoyl Tripeptide-5. 

Pojemność: 15 ml

Cena: 7,49 zł

Moja opinia:
Produkty zamknięte są w prostych tubkach o standardowej dla tego typu kosmetyków pojemności.
Wersja nawilżająca ma lekką konsystencję. Krem z koenzymem Q10 jest treściwszy, jednak oba szybko się wchłaniają nie pozostawiając nieprzyjemnej warstwy. Ponadto są wydajne. 
W składach, na wysokich miejscach, znajdują się wymienione przez producenta olejki. Nie znajdziemy tutaj natomiast parabenów, barwników ani silikonów. Warto dodać, że preparaty mogą wydać się ciekawą opcją dla wegan, gdyż nie zawierają również składników pochodzenia zwierzęcego. 
Produkty nie podrażniają ani nie uczulają. Ponadto są bezzapachowe, przez co nadają się dla osób ze skóra wrażliwą. 
Zanim omówię działanie zaznaczę, iż wersję Hydro stosuję codziennie rano, natomiast Rewital Q10 towarzyszy mi podczas wieczornej pielęgnacji.
Pierwszy krem spełnia swoją główną funkcję w przyzwoity sposób, aczkolwiek nie nazwałabym tego intensywnym nawilżeniem. Skóra pod oczami staje się jednak gładka. Sam produkt nadaje się pod makijaż a zastosowane produkty kolorowe nie rolują się.
Wersja wygładzająca również uraczy nas delikatnie gładką skórą, jednak nie uświadczymy spektakularnego nawilżenia. Nie zauważyłam aby krem w jakikolwiek sposób wpływał na redukcję choćby najdrobniejszych zmarszczek. Nie ma się jednak co oszukiwać, że tego typu kosmetyk mógłby tego dokonać. 
Oba produkty dostępne są w każdym Rossmannie za niewielkie pieniądze, Jeśli jednak ktoś oczekuje rewelacyjnych efektów to nie wydaje mi się, aby warto było inwestować w nie nawet te kilka złotych, gdyż może być nimi mocno rozczarowanym. 

Stosowaliście omówione przeze mnie kremy? Napiszcie o swoich odczuciach odnośnie do ich działania. 

Iwona

5 komentarzy:

  1. Nie znam tych kremów. Mnie Rival de Loop kojarzy się główne z ampułkami. Uwielbiam je:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tych kremów i wcześniej nawet nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam tych kremów... trochę bałabym się wysoko w składzie tego alkoholu... jakoś dobrze nie wpływa na me wrażłiwe oczy...
    a wiesz, że niemieckim rossmannie widziałam tę markę w produktach eco... nie za wiele, ale zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tych kremów, ale myślę że za taką cenę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nadal nie stosuję specjalnego kremu pod oczy :P.

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.