sobota, 15 sierpnia 2015

Puddingowo - lodówkowo.

Och jak gorąco, uff jak gorąco...

W takie upalne poranki nie ma nic przyjemniejszego od możliwości wyjęcia z lodówki, dającego nieco ochłodzenia, śniadania. Tak więc coraz częściej rozpoczynam dzień zimnym puddingiem. Jest to także świetna alternatywa dla osób, które rano nie mają ochoty na przygotowanie posiłku. Pisałam już o zaletach śniadania, więc w tym wypadku tłumaczenie o braku czasu nie zda egzaminu ;)

Aby nie pokazywać co chwilę pojedynczego śniadania postanowiłam zebrać kilka ostatnich wersji i zawrzeć je w zbiorczym poście :)

Pudding z kaszy manny, kukurydzianej i maku nadziany czerwoną porzeczką;
z bananem, nektarynką, orzechami włoskimi i czarnym sezamem

Pudding z kaszy manny i jaglanej nadziany malinami;

Pudding z kaszy manny oraz kaszy kukurydzianej i maku nadziany wiśniami;
z brzoskwinią, czereśniami, słonecznikiem i masłem orzechowym

Jakie są Wasze ulubione posiłki w tak ciepłe dni? :)

Iwona

14 komentarzy:

  1. Wygląda cudnie, zwłaszcza że jest w otoczeniu tylu pysznych owoców :)
    Dla mnie ulubione śniadania w ciepłe dni są takie same jak w każde inne - w tygodniu bogate owsianki, a w weekendy placki :) Muszę kiedyś taki pudding zrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje placki i budyniowe owsianki zawsze robią wrażenie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie puddingi, tylko szkoda, że nigdy nie chce mi się ich zrobić...:D

    zapraszam:
    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ich wykonanie nie zajmuje dużo czasu ;)

      Usuń
  3. Wychodzi Ci świetna konsystencja! Pudding z manny ratuje życie w taką pogodę, a można robić go na mnóstwo sposobów jak widać, świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.