sobota, 23 maja 2020

Essence - paleta cieni 'the NUDE edition' oraz paleta rozświetlaczy 'choose your glow'

Cześć :)

Bez względu na to czy rozpoczynamy swoją przygodę z makijażem, czy jesteśmy już zaprawieni w bojach lubimy, gdy używane kosmetyki są nie tylko skuteczne, ale przy okazji tanie. Z własnego doświadczenia wiem, że znalezienie perełek z niskiej półki cenowej potrafi być ogromną satysfakcją. Przy całej różnorodności firm kosmetycznych często pozostajemy wierni tym sprawdzonym, znanym od lat. Sama mam sentyment do marki Essence, która towarzyszy mi od moich nastoletnich lat. Czy paleta cieni 'the NUDE edition' oraz zestaw rozświetlaczy zasługują na uwagę?

paleta cieni | the NUDE edition eyeshadow palette


Opakowanie palety jest prostokątne, plastikowe. W środku znajdziemy 9 cieni, każdy z nich znajduje się w oddzielnej, podłużnej kasetce. Są na tyle szerokie, że bez problemu jesteśmy w stanie zanurzyć pędzelek. 
Posiadam wariant kolorystyczny 10 Pretty in Nude, który utrzymany jest w mojej ulubionej kolorystyce. Cienie nie mają nazw, więc przedstawiam je od lewej strony:
1 - cielisty beż
2 - klasyczny, jasny beż
3 - lekko brązowe złoto
4 - chłodna, jasna szarość
5 - średni, chłodny brąz z nutą szarości
6 - miedziane złoto
7 - stare złoto
8 - ciepły brąz
9 - ciemniejszy, ciepły brąz


W palecie mamy pięć matów i cztery cienie o perłowym wykończeniu. Zawierają mnóstwo ślicznie połyskujących drobinek.
Pigmentację określiłabym jako średnią, ale wystarczającą - zwłaszcza do dziennego makijażu. Nałożone na bazę znacznie wzmacniają swoją intensywność.
Cienie mają nieco pudrową, kredową konsystencję. Zarówno w samej palecie jak i podczas nakładania nieco się pylą.
Jesli chodzi o blendowanie to nie ma z nimi żadnego problemu. Łatwo się rozprowadzają, idealnie ze sobą łączą. Podczas długiego rozcierania lubią zanikać, ale to akurat normalne. Można je rozetrzeć do idealnej chmurki. Dodatkowo nakładając kolejne warstwy, nawet innych kolorów, nic się nie 'odkleja' z powieki, nie powstają plamy ani prześwity.


Nie będę się rozpisywać na temat jej wykorzystania, gdyż - nie ukrywam - jest to dla mnie idealna paleta na dzień, do niezobowiązującego, szybkiego makijażu. Jest beż, cienie przejściowe, są błyski. Nie ma czerni, której i tak nigdy nie używam. Gdybym miała wziąć teraz na wyjazd uniwersalne paletę wzięłabym własnie tę.
Zwłaszcza, że i jej trwałość oceniam pozytywnie. Nałożone na bazę, a błyski na klej, utrzymują się praktycznie cały dzień. Czasami delikatnie zbierają się w załamaniu mojej opadającej powieki, ale wystarczy je wtedy delikatnie doklepać.
Stosowanie cieni nie wywołuje u mnie żadnych reakcji alergicznych.
Cena wynosi ok. 15 zł za pojemność 10 g.

paleta rozświetlaczy | choose your glow highlighter palette


Opakowanie to tekturowa, ale gruba i solidna kasetka. Podoba mi się szata graficzna. Jest pastelowa, subtelna, z pozłacanymi elementami. W środku znajdują się trzy rozświetlacze, każdy w oddzielnej, kwadratowej przegródce. Jest także spore lusterko.
Spójrzmy na warianty kolorystyczne. Każdy z nich ma swoją nazwę:
Candlelit Glow - beżowo-różowy
Major Glow - białe złoto
Summer Glow - ciepły brąz



Jak widać, każdy z nich ma typowo błyszczące wykończenie. Przy czym 'Major Glow' jest nawet ciut metaliczny. Mają masę mikroskopijnych drobinek, które ślicznie się mienią. Nie ma tutaj tandetnych drobinek.
Ich konsystencja jest bardzo delikatna, pod palcami nawet jakby troszkę kremowa czy wręcz tłusta. nic się nie osypuje.
Każdy z rozświetlaczy tworzy na skórze efekt mokrej, połyskującej tafli. Pięknie odbijają światło. Przy tym całość nie jest przesadzona. Bez problemu możemy stopniować intensywność od typowo dziennego do stanu, kiedy (jak to mówię) wchodzi najpierw rozświetlacz a potem cała reszta.


Każdy z kolorów może mieć inne zastosowanie i być wykorzystywany w różnych sytuacjach. Candlelit Glow wydaje mi się najbardziej dziennym i uniwersalnym wariantem. Brąz idealnie wpisuje się w letnie klimaty, kiedy to ociepli naszą skórę nadając jej zdrowego blasku. Major Glow w moim odczuciu najbardziej się wyróżnia, gdyż nie jest to typowo złoty czy beżowy odcień do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. Świetnie nadaje się do mocniejszych makijaży, chociażby smoky eyes. bardzo ładnie wygląda także nałożony w wewnętrzne kąciki oczu.
Cena wynosi ok. 20 zł za pojemność 18 g.

Chociaż marka Essence towarzyszy mi od wielu lat to zdarzyły mi się kosmetyki, które nie skradły mojego serca. Jednak dzisiejsze propozycje mogę Wam polecić, u mnie spisują się naprawdę dobrze.
Jakie są Wasze relacje z tą marką? Trafiliście na coś godnego uwagi? :)

Przeczytałaś/eś wpis? Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków - i tak je usunę!

Iwona

93 komentarze:

  1. ładne kolory cieni, super na co dzień!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam cieni, ale. Gdybym to robiła to stawiała bym właśnie na takie nudziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. the palette is a basic that everyone should have

    OdpowiedzUsuń
  4. Straszna jest ta paleta Essence... oddalem ją bo szkoda nerwów za to Catrice z tej paczki jest genialna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja mad wrażenie, że mi się z nią lepiej pracuje niż z tą Catrice. Którą zresztą i tak lubię :)

      Usuń
  5. Ta paletka cieni jest idealna na delikatny i szybki makijaż do pracy :) Ładniutkie ma kolory ;) te rozswietlacze tez bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam nigdy nic tej marki ☺
    Ale paletka cieni mi się podoba-tez lubię takie kolorki 😍
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej marki. Bardzo ładne kolory. Takie lubię najbardziej. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nice pallete! Thank you very much for your lovely review )))

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rację - paletka ma typowo dzienne kolorki na makijaż do pracy czy na studia. Dla mnie szkoda jednak, że nie ma wyrazistego, ciemnego tonu. Ten brąz lekko ratuje sytuację...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wszystko zależy tu od preferencji. Ja nigdy z tych ciemnych nie korzystam, więc dla mnie taka tonacja jest wystarczająca :)

      Usuń
  10. Paleta cieni bardzo mi się podoba właśnie ze względu na bardzo dzienną kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna paletka, rzeczywiście cienie na codzień, ale ja ostatnio idę mocniej w kolory :p

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Paleta cieni ma bardzo fajne kolorki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory cieni i rozświetlaczy są piękne. ;) Ja akurat nie korzystam z tego typu kosmetyków. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się ta paleta cieni, idealne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba się skuszę na tą paletkę. Wygląda idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest droga, więc można zaryzykować :)

      Usuń
  16. Paleta ma fajne kolorki, aczkolwiek dla mnie są trochę za słabe :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można je wzmocnić nakładając na bazę :)

      Usuń
  17. Paletka nie jest w moim stylu, bo najbardziej lubie bardzo kolorowe i najczęściej tak się maluje, ale rozświetlacze chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma też w swojej ofercie kolorowe cienie :)

      Usuń
  18. Co jak co, ale paletek z cieniami oraz blasku nigdy za wiele! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ładne kolory, ale nie są zbyt mocno napigmentowane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego zaznaczyłam, że warto je nakładać na bazę :)

      Usuń
  20. Obie paletki dobrze wyglądają :D Cienie mają "moje" odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Some nice colours here :-D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie wyglądają te palety ale ja się zraziłam do tej marki. Mam od nich jedną paletę, która urzekła mnie szatą graficzną jak i kolorami. Niestety tylko to było piękne. Pigmentacja tragiczna, a łączenie się kolorów też pozostawia wiele do życzenia. Paletę kupowałam w Niemczech więc nie wiem czy ma to znaczenie ale w Polsce jej nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma tak wiele kosmetyków, że nie zrażałabym się po jednym produkcie. Każda firma ma lepsze kosmetyki, ale też i buble :)

      Usuń
  23. Kolorki fajne, ale dla mnie zbyt błyszczące wykończenie. Dla nastolatki idealne, dla trochę starszych boję się, że podkreśliłyby zmarszczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli rozświetlacze? Dla mnie takie produkty mają błyszczeć, po to są :)

      Usuń
  24. jak dla mnie słaba nieco ta pigmentacja, nie ma WOW że aż chce się paluchy w tych cieniach maczać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy ma takie zdolności, aby od razu sięgać po mocne cienie. Dla początkujących będzie dobra, a inni mogą skorzystać z bazy :)

      Usuń
  25. Nie miałam jeszcze kosmetyków z tej firmy ale widzę, że kolory tych palet są bardzo ładne i naturalne takie jak lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle że jednak jest do oczu a druga do twarzy :)

      Usuń
  26. Essence chętnie kupowałam mieszkając z De. To była jedna z moich ulubionych marek. Pięknie się rozwija i czas do nie wrócić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co sezon pojawiają się ciekawe produkty :)

      Usuń
  27. Bardzo mi się podobają te rozświetlacze, szczególnie kolor Major Glow:).

    OdpowiedzUsuń
  28. fajna paleta ja nie maluje oczu od dluzszego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Paleta cieni bardzo mi się podoba, zestaw kolorów jak dla mnie, lubię takie delikatne odcienie beżu i brązu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ladne kolory w paletce choć pewnie nie wszystkich bym używała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to raczej dość uniwersalne i delikatne kolory. Myślę, że wszystkie da się używać :)

      Usuń
  31. Ostatnio kusi mnie ta marka, mają dużo ciekawych kosmetyków. Tej paletki o dziwo nie widziałam, podoba mi się. Fajna bazowa paletka do makijażów. Rozświetlaczy niestety nie umiem używać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty marki są bardzo tanie, więc warto wypróbować. Nawet jak coś nie podpasuje to nie będzie żalu. A może akurat trafisz na perełkę :)

      Usuń
  32. These nude shades are really pretty. Perfect for everyday!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ojejku- jakie śliczne i delikatne kolory palety! Piękne, takie naturalne i świeże. Szkoda tylko ze totalnie nie potrafię się malować i ograniczam się do tuszu do rzęs :D za to rozświetlacz znam i sobie bardzo go chwaliłam, ale nie wytrzymał podróży autem ;P

    OdpowiedzUsuń
  34. Love the colour. I would like it.

    OdpowiedzUsuń
  35. Piekne kolory, ale ja nie przepadam za malowaniem oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. The palette comes with lovely shades of colours.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ta paleta cieni ma po prostu cudne kolorki, świetne zwłaszcza na letnie dni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość osób przez cały rok lubi takie nudziaki :)

      Usuń
  38. Uwielbiam takie paletki nude☺

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie mam nic przeciwko tańszym kosmetykom do makijażu. Te paletki mogą się okazać całkiem przydatne w codziennym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo ładne kolorki :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo ładne kolorki takie subtelne.

    OdpowiedzUsuń
  42. Cieszę się, że znowu jest więcej nudnych palet :D Uwielbiam je :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Oh they are all such pretty palettes, Essence do the best quality for the price! xo

    Makeup Muddle

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja do tej pory miałam naprawdę niewiele kosmetyków marki Essence w swojej kosmetyczce, ale taką paletą rozświetlaczy bym nie pogardziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ta paletka cieni mnie oczywiście zainteresowała, ale kolory mimo, że ładne to chyba nie do końca dla mnie. Natomiast jeśli chodzi o paletę rozświetlaczy to mnie wystarczy tylko jeden. Nigdy nie sięgnęłabym po taką paletę, bo wiem że nie zrobiła bym z niej dobrego użytku.

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.
Na blogu obowiązuje Polityka Prywatności. Zapoznasz się z nią w zakładce po prawej stronie.