środa, 24 maja 2017

Damai, olejki eteryczne

Hej :)

Czy wiecie, że właściwości olejków eterycznych odkryto już 5 tysięcy lat p.n.e? 
Są one niczym innym jak substancjami zapachowymi, które powstają i magazynują się w specjalnych komórkach rośliny. Są lotne, łatwo rozpuszczają się w olejach i alkoholach, zaś z wodą tworzą krótkotrwałą zawiesinę. 
Metodę terapii polegającą na leczeniu środkami zapachowymi z wykorzystaniem olejków eterycznych pochodzenia naturalnego nazywamy aromaterapią.  
Rynek oferuje nam mnogość tych specyfików, które dodatkowo mają wszechstronne działanie i możliwość wykorzystania. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić olejek mandarynkowy oraz palmarosa marki Damai


Produkty przychodzą do nas w czarnych kartonikach, które prezentują się bardzo elegancko. W środku znajdziemy także ulotkę zawierającą niezbędne informacje. Same olejki zamknięte są w małych buteleczkach z ciemnego szkła. 
Mają rzadką konsystencję, ale wygodny dozownik pozwala zaaplikować odpowiednią ilość kropli. 
Głównym aspektem olejków jest ich terapeutyczny zapach. Wersja mandarynkowa pachnie typowymi cytrusami - jest świeża i pobudzająca. Olejek palmarosa to jego przeciwieństwo. Tutaj wyczujemy mocne, nieco drażniące nuty. Trzeba mieć na uwadze, że podczas stosowania zapachy jeszcze bardziej zyskują na sile. 


Każdy z produktów można wykorzystać na różne sposoby:
stosowanie na twarz i ciało - 15 ml olejku bazowego mieszany z 4-6 kroplami oleju eterycznego
kąpiel - do wanny dodajemy 5 kropli olejku lub mieszanki
inhalacje - za pomocą świeczki podgrzewamy w kominku wodę z dodatkiem 5 kropli olejku
parówki oczyszczające twarz - do szerokiego naczynia z wrzącą wodą dodajemy 3-5 kropli olejku
Pora na przedstawienie właściwości każdej z wersji.
Olejek mandarynkowy chroni przed potencjalnymi zakażeniami bakteryjnymi, grzybiczymi czy wirusowymi. Leczy biegunkę, wzdęcia i zaparcia. Oczyszcza krew i usuwa z organizmu substancje toksyczne. Ponadto łagodzi stany zapalne, stres i bezsenność.  Można także dodać kilka kropli tego olejku do dyfuzora i cieszyć się odświeżonym pomieszczeniem.


Olejek palmarosa wykazuje dobre właściwości nawilżające skórę. Działa antyseptycznie i przeciwbakteryjnie, a także równoważy produkcję sebum. Jest więc odpowiedni dla cery tłustej i trądzikowej. Pomaga w leczeniu egzemy i łuszczycy oraz przyspiesza gojenie się ran i siniaków. Specyfik ten wspomaga również procesy trawienne, łagodzi stres i niepokój.
Podczas stosowania olejków eterycznych niezwykle ważne jest zachowanie środków ostrożności. Warto przed kuracją z ich wykorzystaniem przeprowadzić próbę uczuleniową. Nie stosujemy ich w czasie ciąży. Przeznaczone są wyłącznie do stosowania zewnętrznego. W razie jakiś wątpliwości lepiej zasięgnąć porady lekarza. 
Cena olejku mandarynkowego wynosi 42 zł zaś palmarosa 52 zł. Ich pojemność to 10 ml.

Stosujecie olejki eteryczne? Które należą do Waszych ulubieńców? :)

Iwona


77 komentarzy:

  1. Jedyne jakie używałam to eukaliptusowe i jakieś miętowe na katar ;) Wlewałam do kominka :)Te prezentują się bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię takie zapachy. Są świetne przy trudnościach w oddychaniu :)

      Usuń
  2. Ja lubię waniliowe olejki, bo zapach wanilii jest dla mnie powalający :) Tych nie znam, ale bardzo chętnie bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja zaś za wanilią nie do końca przepadam. Często mnie mdli.

      Usuń
  3. Mi to się podoba opakowanie - kartonik wygląda bardzo elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że na olejki eteryczne mam uczulenie, ale bardzo kuszą :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to lepiej jednak ich unikać :)

      Usuń
  5. Nie używałam jeszcze olejków eterycznych. Jak na razie siedzę w normalnych olejach. Olejek mandarynkowy musi fajnie pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba jego zapach :)

      Usuń
  6. Śliczne, u mnie olejki eteryczne przez cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę, że często pojawiają się u Ciebie na blogu :)

      Usuń
  7. Czasami one u mnie goszczą ale nie jakoś często :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tak jak u mnie. Raz sięgam po olejki, innym razem po świeczki czy woski :)

      Usuń
  8. Przyznam, że jeszcze ich nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie spotkałam się z nimi na zbyt wielu blogach :)

      Usuń
  9. Zapach olejku mandarynkowego prawdopodobnie przypadłby mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bardzo lubię i często używam olejków eterycznych ;) Olejek Palmarosa nie znam, więc mnie ciekawi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu na zapach nie jest moim ulubieńcem, ale ma bardzo dobre właściwości :)

      Usuń
  11. Palmarosa... chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że mandarynkowy mógłby mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest idealny dla miłośników cytrusów z domieszką słodkości :)

      Usuń
  13. super piszesz :) Masz świetny blog, nie mam z Toba szans haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zaczerwieniłam :D Nie wiem czym sobie zasłużyłam na tak miłe słowa :)

      Usuń
  14. Olejek mandarynkowy musi super pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten zapach bardzo odpowiada :)

      Usuń
  15. Nie mam zbyt dużego doświadczenia z olejkami eterycznymi. W zasobach posiadam lawendowy i melisowy. Ten pierwszy uwielbiam, a drugi - oh well :D Ciekawa jestem tego mandarynkowego, a powąchać chciałabym także sosnowe i różne "leśne". Choć cena jest zabójcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie leśne są po prostu genialne na jesień i zimę bo regularne otaczanie się nimi świetnie działa na nasze płuca :)
      A cytrusowe dodają powera, więc warto miec jeden w zanadrzu :D

      Usuń
    2. Akurat za leśnymi zapachami nie przepadam. Często kojarzą mi się z odświeżaczami powietrza w łazienkach :D

      Usuń
  16. Mam je i bardzo sobie je chwalę. Jedne z lepszych jakie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. O dziwo nigdy nie miałam olejków eterycznych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jakiś wypróbować. Jest ich mnóstwo i mają wszechstronne działanie :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Też nie sięgam po nie codziennie, ale lubię mieć je w zanadrzu :)

      Usuń
  19. Kocham olejki eteryczne i to w jaki sposób mogę je wykorzystywać! Obecnie moim ulubionym jest lawenda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, lawenda zupełnie nie jest dla mnie. Strasznie mnie mdli.

      Usuń
  20. Miałam dzisiaj egzamin z olejków eterycznych :D Trzeba być bardzo uważnym, bo można sobie zrobić krzywdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Trzeba zachować środki ostrożności :)

      Usuń
  21. Ciekawe olejki :) A co do zakwasu - spróbuj jeszcze raz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już kolejna próba. Straciłam cierpliwość.

      Usuń
  22. Bardzo ładne opakowanie :)
    Moja mama posiada kilka takich olejków, lecz z innej firmy ;)
    Te również są ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba im oddać, że są pięknie zapakowane :)

      Usuń
  23. Stosuje, jednak co do zapachów mam ich kilka :) Lubie dobre i mocne aromaty i raczej nie jestem wybredna, a na nowości jak najbardziej jestem otwarta ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mieć pod ręką kilka różnych wariantów. Nigdy nie wiadomo, który się przyda :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Polubiłam się z nimi, zwłaszcza z wersją mandarynkową :)

      Usuń
  25. Olejek palmarosa chciałabym poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. dawno owych olejków nie stosowałąm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś wrócisz do tego zwyczaju :)

      Usuń
  27. Oj mandarynkowego olejku nigdy nie miałam. =/

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie się prezentują te olejki, od dawna mam chęć na zakup olejka estetycznego tylko ciągle mi nie po drodze 😉

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja, jakoś nie używam takich olejków. Nie mam na nie pomysłu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowanie nie jest kłopotliwe. Zresztą możliwości są podane :)

      Usuń
  30. Narobiłaś ochoty na ten mandarynkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. hm wydają sie być warte kupienia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie są najtańsze, ale bardzo wydajne. Do tego mają wszechstronne działanie :)

      Usuń
  32. Mandarynkowy chętnie bym wzięła do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Opakowanie (kartonik) rewelacja ale produktom jakoś średnio ufam :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zachowaniu środków ostrożności można uzyskać dobre działanie :)

      Usuń
  34. U nas olejki eteryczne goszczą w domu od dawna, a teraz kiedy mamy wodny dyfuzor, to już koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja od dawna już olejków nie stosowałam, teraz jedynie woski i świece ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stawiam na różnorodność :)

      Usuń
  36. olejek mandarynkowy już z nazwy brzmi cudownie :3 ooo to dawno już odkryto te olejki :O nie wiem kto to zrobił, ale ten człowiek bardzo nam się przysłużył :D
    obserwuję!
    buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Oooo fajnie, że można je stosować na skórę. Właśnie poszukuję olejków do kosmetyków DIY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, ale trzeba zapoznać się z ulotką :)

      Usuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.