niedziela, 8 maja 2016

Haul kosmetyczny z Rossmanna i Natury.

Hej ho, hej hooo, na zakupach się było... Było i kilka drobiazgów do domu przytaszczyło ;)

Chyba nie ma osoby, która nie wiedziałaby o ostatnich promocjach w drogeriach. Rossmann uraczył nas rabatem -49% na kosmetyki kolorowe zaś Natura odpowiedziała promocją do -50% na kolorówkę oraz produkty do demakijażu twarzy. Była to dobra okazja do zrobienia małych zapasów ulubionych kosmetyków oraz wypróbowania czegoś, co standardowo mogłoby się wydawać nam zbyt drogie lub nieco do nas niedostosowane.

Ja zaopatrzyłam się w kilka produktów, które pasują do tej drugiej z wymienionych wyżej opcji. Jak wiecie, uwielbiam kosmetyki w odcieniach nude. Nadeszła jednak wiosna przez co zapragnęłam wprowadzić do swojego makijażu nieco więcej odwagi i ekstrawagancji. W związku z tym zasiliłam swoje zbiorki o produkty do ust w odważnych jak dla mnie kolorach. Wiem jednak, że dla niektórych są one na porządku dziennym. Jeśli ciekawi Was co dokładnie pojawiło się w moich nowościach to zapraszam do dalszej części wpisu :)

Rossmann:


W pierwszym tygodniu promocji skusiłam się jedynie na puder marki Manhattan z serii Clearface. Zapłaciłam za niego 12,08 zł. Tydzień z kosmetykami do oczu ominęłam, miałam zaś ochotę zaszaleć na tygodniu "ustnym". Niestety upragniona pomadka Wibo Million Dollar Lips w nr 1 wszędzie była niedostępna, więc zadowoliłam się szminką Lovely Creamy Color w dość cukierkowym odcieniu różu (nr 1). Kosztowała mnie 5,60 zł i na razie nie żałuję, bo choć kolor jest dla mnie odważny to czuję się w nim dobrze. Okazało się również, że na promocję niespodziewanie wliczają się zmywacze do paznokci, więc za 3,56 zł żal było nie zrobić małego zapasu ulubionej Isany :)

Drogeria Natura
Tutaj miałam dwa podejścia, z czego jedno zakończyło się zakupami w postaci prezentów. Ale po kolei :)


Szafa Sensique jako jedyna objęta była promocją -50%, więc postanowiłam się jej dokładnie przyjrzeć. Ponieważ nie miałam produktu do konturowania twarzy, mój wzrok padł na puder brązujący w nr 107. Za 4 zł przygarnęłam produkt, który służy mi teraz do nauki. Dodatkowo wzięłam na wypróbowanie żel do mycia twarzy Green Pharmacy, który uszczuplił mój budżet o jedyne 4,19 zł.


Podczas drugiej wizyty mój Towarzysz Życia sprawił, że moją kosmetyczkę zasiliły 3 nowe produkty. Dwa z nich to eyelinery marki My Secret z limitowanej edycji. Wprawdzie na szafę tę obowiązywała promocja -40% to oba produkty znajdowały się na innej półce wyprzedażowej. Z tego też powodu odcień Burgundy Brown kosztował 3,99 zł, zaś Sea Green jedyne 2,29 zł. Pamiętacie, że w denku wspominałam Wam, że po kilku dniach używania mam już odkrycie roku? Panie i Panowie, przed Państwem błyszczyk firmy Sensique z serii Color w nr 133, czyli soczystym połączeniu różu i fioletu (zdjęcie zupełnie nie oddaje koloru). Mój nowy ulubieniec kosztował całe 4,50 zł. Na pewno pojawi się wpis na jego temat, ale już teraz mogę Wam napisać, że jeśli jeszcze nie miałyście z nimi styczności to polecam wybrać się do Natury, bo naprawdę warto. 

A na koniec mały bonusik, czyli kilka produktów z DM przywiezionych przez Chrzestną :)


Zaszaleliście na ostatnich drogeryjnych promocjach? Co ciekawego wpadło w Wasze rączki? :)

Iwona

16 komentarzy:

  1. A ja kupiłam tylko 2 tusze do rzęs :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie wzięłaś? Masz coś godnego polecenia? :)

      Usuń
    2. Teraz nawet nie pamiętam nazwy - nie znam się i wzięłam takie jakie poleciła mi siostra :)

      Usuń
  2. O, Balea, super :) ja kupiłam sporo szminek xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozsądne zakupy, myślałam że będzie tego więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Na szczęście zwyciężył rozsądek oraz braki w zaopatrzeniu xD

      Usuń
  4. W kwietniu też zawitało u mnie pare rzeczy z DM :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nic nie kupiłam nie używam pudru, fluidu itp. ale dla większości to była nie lada okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie byłam w Naturze, a są tam firmy niedostępne w innych drogeriach. Muszę się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Thank you for this wonderful post!


    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER
    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje zakupy były niewielkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie na temat ,ale z przepisem na kluski -ugotowane ziemniaki przepuścić przez praskę ,włożyć do miski i ubić, następnie wyjąć 1/4 masy ziemniaczanej a w to miejsce wsypa c mąkę ziemniaczaną,zagnieść i lepić kluski z dziurką lub bez .Ziemniaki mogą być lekko ciepłe, podobno lepiej się lepią ,ale mi się lepią dobrze nawet te wczorajsze

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zakupy :) Balea bardzo lubię :) a żel do buźki właśnie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa jestem koloru tej Rossmannowskiej szminki. Ciekawe rzeczy kupiłaś :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Komentując przyczyniasz się do uśmiechu na mojej twarzy :) Pamiętaj - szczęście dane innym wraca do nas podwójnie! :)
Szanuj moją osobę i nie zostawiaj linków! Komentarze to nie miejsce na reklamę! Znajdę Cię i bez tego.